Jump to content
Dogomania

Alvenka

Members
  • Posts

    1503
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alvenka

  1. Śliczna koteczka Koki-99, trzeba złapać i sprawdzić czy wysterylizowana. Ona ewidentnie lgnie do ludzi, do domu. Ja jak kiedyś wstawiłam zdjęcie obcego kota za oknem na parapecie to opluwano mnie jak mogę spokojnie siedzieć w mieszkaniu a kot patrzy. Ja niestety nie mogę brać pierwszego lepszego kota bo mam ponad 20 w domu i to by już było bardzo nierozsądne, brać jednego kosztem stada. Oczywiście wyszłam na podwórko i sprawdziłam stan kota, dałam jeść. Potem sobie poszedł, jak i inne które przychodzą i odchodzą bo to wieś.Nic tylko miałam brać i do lekarza...ludzie są okropni. Ja zapraszam na swój bazarek, dodałam nowe rzeczy od numeru 37. https://www.dogomania.com/forum/topic/351313-dodane-nowe-rzeczytuniki-swetry-sukienki-kamizelki-kurtki-swetry-szaledla-kotków-i-cyganka-biedniusiego/
  2. Po operacji pytałam lekarza operującego o rehabilitację, powiedział, że na razie nie jest potrzebna bo najpierw musi się nauczyć używać tej dodatkowej nogi której nigdy nie miał, oczywiście w sensie, że ją miał ale była bezużyteczna i staw kolanowy nie był używany z racji wady wrodzonej bądź niedorozwoju co jest w opisie RTG. Nauczył się używać tej czwartej łapy ale nie wiem czy nie bedzie korekty bo jednak ta noga mu ucieka na zewnątrz a to dodatkowy koszt około 2 tysięcy. Masakra. Pod koniec miesiąca Cyganek ma jechać na kontrolę i zobaczymy co doktor zdecyduje. Nie miała baba kłopotu.....a tu jeszcze stado kotów.
  3. Dziękuję serdecznie za cegiełkę dla Cygania Dziękujemy serdecznie, zrobię znowu zbiorczą wpłatę. Dziękuję Koki-99 i Nadziejka za zaangażowanie w pomoc dla Cyganka.
  4. Wpłaciłam na zrzutkę 250 złotych. https://zrzutka.pl/457zwk Z kramiku od Nadziejki 190 zł. i z mojego 60 zł. Mamy 4000 zł. dogomania 246 zł. miauowiczka 4 zł. 250 zł.
  5. Wpłata już jest na koncie dla Cyganka, dziękuję ciociu Nadziejko wraz z kupującymi za pomoc. Cyganek pięknie dziękuje za okazane serca.
  6. To była bezlitosna diagnoza czyli; Wada rozwojowa (najpewniej wrodzona) lewego stawu kolanowego: szpotawość stawu kolanowego ze zwichnięciem rzepki IV stopnia, przykurczem mięśnia czworogłowego i rotacją wewnętrzną kości podudzia.
  7. Bardzo, ale to bardzo dziękujemy Nadziejko za okazane serduszko dla Cyganiątka. Dziękuję też kupującym jak i za cegiełki dla pieska.
  8. Piesek pojawił się koło mojego podwórka na początku stycznia. Usłyszał szczekanie mojej suni i próbował się dostać na podwórko. Z początku nie widziałam jego nogi ale gdy odwrócił się i biegał wzdłuż siatki to zobaczyłam, że ma coś z nóżką. Pomyślałam, ze pies musi być po wypadku bo ta noga była nienaturalnie wygięta do tyłu. No i klops, bo ja w tym temacie laik ale wiedziałam, że pies potrzebuje pomocy. Zabrałam swoją sunię do domu otworzyłam furtkę aby pies wszedł na podwórko. Wszedł a ja z obawą czy mnie nie pogryzie obejrzałam mu nogę czy nie ma ran. Noga była bez ran i to widocznie musi być stare złamanie? Dałam mu miskę jedzenia które praktycznie w mgnieniu oka zjadł ale jeszcze wcześniej gdy chciałam mu zaraz po postawieniu troszkę przestawić miskę to praktycznie chciał mi rękę odgryźć pokazując swoje kły. :( Zadzwoniłam do koleżanki która ma podobnej wielkości psa aby przyniosła mi kaganiec i smycz bo się go bałam niestety. Potem okazało się, że nie ma problemu założenia mu uprzęży choć z trudem bo bawić się chciał. Tak piesek wyglądał na początku Miałam dwa wyjścia, zadzwonić do gminy na interwencję albo schronisko Wojtyszki. Szukając dla niego pomocy z przejęciem pieska każdy tylko radził, ze pies natychmiast powinien trafić do lekarza, jakbym tego nie wiedziała. Okey, skoro fundacje nie chciały w inny sposób pomoc to zdecydowałam się sama zająć się pieskiem, choć ja od długich lat zajmuję się tylko potrzebującymi kotami. Zadzwoniłam do sprawdzonego super lekarza i uzgodniłam termin wizyty. Podczas wizyty po prześwietleniu okazało się, że to nie złamanie... https://web.facebook.com/CentrumVetHouse/ Piesek został w szpitalu i czekał na bardzo poważną operację a właściwie kilka w jednej aby uratować nogę. Koszt to 5 tysięcy razem z tomografią komputerową. Operacja odbyła się 13 stycznia i piesek tak wygląda :) Założyłam mu wątek na miau i tam można filmiki obejrzeć przez fb. https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=196820 Ostatecznie szukając w akcie desperacji pomocy dla tego pieska znalazła się fundacja która zgodziła się mi pomóc i założyła zrzutkę dla Cyganka bo tak psiaczek dostał na imię. Zapraszam serdecznie do pomocy w opłaceniu faktury za uratowanie Cygankowi nóżki https://zrzutka.pl/457zwk Piesek jest cały czas u mnie bo nikt jak do tej pory nie chce go przejąć. Ja naprawdę mam sytuację fatalną bo stado kotów ale i ogrom dodatkowej pracy dla nas jako niepełnosprawnych. Oczywiście mogłam się pozbyć problemu, ale na pewno już Cyganek nie miałby już nogi i byłby w Wojtyszkach. Nie wiadomo też czy nie będzie potrzebna kolejna operacja korekcyjna aby ta noga nie uciekała mu na zewnątrz o czym wspominał już doktor po operacji. Przepraszam, jeśli coś źle napisalam czy niezgodnie z regulaminem, uczę się tutaj dopiero i rady mile widziane. Wpłaty na opłacenie faktury 2100 złotych za kolejną operację Cyganka. Dogo 90zł.-Agnieszka-znajoma elik 100zł.- OD ALEXOWEJ WATAHY 795zł.- bazarek Havanki (745+50) 145zł.- elik 20zł.- dwbem 100zł.- OD ALEXOWEJ WATAHY 570zł.-bazarek elik Miau 225zł.+10zł.=235zł.-bazarek kocka 50zł.-Barbara A. 30zł.-Anonim 345zł.-bazarek mój (Alvenka) .
×
×
  • Create New...