Jump to content
Dogomania

Alvenka

Members
  • Posts

    1503
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alvenka

  1. Nie, to dobry dom, ale ta kotka bardzo bała się rezydentki. Kotka ze strachu sikała pod siebie uciekając przed nią, godzinami nie wychodziła ze swojego pudełeczka. Ostatnie tygodnie była całkowita izolacja, ale to nic nie dało, bo nawet przez drzwi jej się bała.:( Pani naprawdę z ciężkim sercem ją przywiozła do mnie. U mnie też jest izolowana w męża pokoiku, a wychodzi gdy koty są we wolierze bo jest ciekawska. Szuka domu bez zwierząt bo psa też się boi. Kotka na tyle oswojona, że można ją miziać i ona to uwielbia, ale tak do końca jeszcze dzikość w niej jest. Na parapecie na słoneczku najlepiej. :)
  2. Czy Twoja oferta pomocy przy tekście jest nadal aktualna? Niestety koteczka po 4 miesiącach w domu w Warszawie przyjechała do mnie :( https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=199845&start=45#p12387995 https://www.olx.pl/oferta/umrzec-tego-nie-robi-sie-kotu-studnia-zwana-bezdomnoscia-CID103-IDFCGrC.html
  3. Dziękuję Havanko Nasz Cyganek Zapraszam serdecznie na bazarek który pomoże mi znowu choć trochę odetchnąć od długów za kotki https://www.dogomania.com/forum/topic/351943-tuniki-swetry-sukienki-też-coś-z-frywolności-na-długi-zapraszam-do-pomocy-moim-dzieciaczkom/ Za wcześniejsze bazarki udało się pomniejszyć kwotę z 2100 długu do 1300 złotych teraz. Koteczkę z balkonu jutro odwozimy do domku w Warszawie :) https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=199845&p=12340384#p12340384
  4. Rozliczenie za drugą operację Cyganka. Wpłaty 2480 złotych, faktura dokładnie na kwotę 2092,99 złotych opłacona. Bardzo wszystkim dziękuję za pomoc dla pieska. Ponieważ była spora nadpłata to rozliczyłam ją dla moich podopiecznych kotków https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=193582&p=12334164#p12334164 Tutaj też wyślę zdjęcia z moimi danymi z zamówień do Havanki i elik aby potwierdzili tutaj zgodność rozliczenia. Jeszcze raz bardzo dziękuję za Wasze serca dla tych biednych zwierząt.
  5. Może mieć powiększone ślinianki, ja miałam i mam kotkę która miała je bardzo powiększone i jedną musiała mieć usuniętą czego podobno nie powinno się robić bo co lekarz to inne zdanie. Suma sumarum kotka powinna znaleźć się w domu i powinna mieć badania i leczenie a na dzień dzisiejszy koczuje na balkonie i czeka na swoich zmarłych opiekunów.:( Zadzwonię do lekarza i zapytam jakie ma podejrzenia co do Kici z balkonu. To moja podopieczna z powiększonymi śliniankami. Miała też usunięte praktycznie wszystkie ząbki z powodu plazmocytarnego zapalenia dziąseł.:( Kotka malutka była zgarnięta z chodnika z zaropiałymi oczka przez które nic nie widziała. Miała ściągany płyn ale zaraz naciekł z powrotem, i po usunięciu.
  6. Zdjęcia Kici z dzisiaj. Tak sobie pomyślałam o jakiejś zbiórce dla koteczki na leczenie (na pewno musi mieć zrobione pełne badania krwi, przegląd pyszczka czy w ogóle ma jeszcze jakieś zęby i w jakim stanie, odpchlenie, odrobaczenie, karma, żwirek) tak na początek. Może wtedy ktoś chętniej by się nią zaopiekował, bo to jednak będą koszty a w teraźniejszym czasie wiadomo jak jest.
  7. Sama ją zawoziłam na sterylizację w 2013 roku. Co do tekstu to jakoś nie mam zacięcia literackiego i praktycznie nie wiem jak się zachowuje. Najlepiej jakby ktoś wziął ją na DT albo DS, ale to tak jak ''branie kota w worku''. Nie wiem .......:(
  8. Ogłaszałam na fb i na miau i cisza. Założyłam koteczce wątek na miau ale też nikogo nie obchodzi :( https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=199845 Cy tutaj na dogo można gdzieś osobny wątek jej założyć? Co zrobić by jej pomóc?
  9. Bardzo dziękuję za wpłatę 100 złotych OD ALEXOWEJ WATAHY. Wszystkie wpłaty na fakturę za operację Cyganka uzupełniam w pierwszym poście. Bardzo dziękuję za pomoc dla Cyganka.
  10. Napisałam do pani bo przyznam szczerze, że nawet jej nie zauważyłam.:(
  11. Co do tej koteczki po zmarłych to dzisiaj była u niej znajoma i kotka była bardzo głodna, bo jedną saszetkę whiskasa praktycznie nosem wciągnęła. Miała zostawioną drugą jak też suchą karmę i zobaczymy czy jutro ubędzie. Biedna siedzi na tym balkonie nieświadoma swojego losu. :( Masakra, ona tam zostać nie może.
  12. Dziękuję kochani za życzenia Świąteczne, a i wam życzę zdrowych i spokojnych Świąt.
  13. Nigdy obcego psa bym nawet nie dotknęła i nie zamierzam tego robić bo się boję. Cyganka też na początku się bałam, ale gdy go już zaczęłam poznawać to widziałam w nim szczeniaka lgnącego jak do matki. Jestem bardzo ostrożna bo gdy z 30 lat temu zaatakował mnie rottweiler to od tego czasu nie ufam żadnemu psu. Pies podobny był bardzo łagodny i wychodził z 12 letnim synem na spacery i bez kagańca. Wtedy była zima i mróz, ja w długim kożuchu i wychodziłam z torbami z mięsnego a ten wyrwał się chłopcu który stał przy kiosku i rzucił się na mnie gdy akurat wyszłam z mięsnego a to zaraz przy kiosku. Tłumaczono mi potem, że poczuł zdobycz i dlatego zaatakował. Potem bałam się wchodzić do windy gdy sąsiadka była tam z wilczurem. Z kotami podobnie i tak do końca też im nie ufam, bo pazurki i kiełki ostre mają. Pilnie szukam domu dla starszej koteczki https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=153975&start=645
  14. Z tym się zgodzę bo Cyganek tego nie lubił, wystarczyło jego spojrzenie na mnie gdy go klepnęłam i potem już nie ryzykowałam. Może coś się w jego życiu wydarzyło, że tego nie lubi lub boi się? Może go bili i dlatego się boi?
  15. Mogę powiedzieć o tym nowym opiekunom pieska. Oczywiście nie jestem znawcą psów ale dla mnie to dziwne, że pies nie lubi głaskania po głowie, skoro moja sunia sama przyciąga swoją łapką moją rękę z powrotem gdy tylko przestaję ją głaskać po głowie. Może nie trzeba wszystkich psów'' wrzucać do jednego worka''? To tak jak z ludźmi, każdy ma swoje upodobania i zachowania, ale tak do końca nigdy nie jesteśmy pewni jak się zachowa zwierzę czy człowiek w danej sytuacji. Oczywiście najpierw trzeba poznać to zwierzę, bo bez tego sama bym nawet nie podeszła, a potem stopniowo poznając zwierzaka pokonywać kolejne kroki w celu poznawania siebie nawzajem. https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=5&cad=rja&uact=8&ved=2ahUKEwjgwMqN3NjoAhWtQkEAHb7zCIQQFjAEegQIBBAB&url=https%3A%2F%2Fwww.psy.pl%2Fdlaczego-psy-lubia-glaskanie%2F&usg=AOvVaw1-WYRDT8k1IQTJ8jovK7OQ
  16. Mam wpłatę 50 złotych z bazarku Havanki, bardzo dziękujemy za pomoc dla Cyganka
  17. Potwierdzam wpłatę 50 złotych dla Cyganka na fakturę. Dziękuję serdecznie kochani.
  18. Kiepsko to wszystko wygląda Elu niestety, ale trzymam kciuki aby jej się polepszyło.
  19. Dziękuję dwbem za wpłatę 20 złotych za leczenie Cyganka.
  20. Potwierdzam otrzymanie 145 złotych dla Cyganka. Serdecznie dziękujemy wszystkim za pomoc.
×
×
  • Create New...