Domek jest z przypadku. Sunia została wypatrzona na boksach. Przyszła pani z dzieckiem <rozpuszczonym tak że :diabloti:> i chciała foxa. Ale został jej odradzony. W Majce ujęło ją to że terier i że 2 lata w schronie. Potem się okazało, że psem będzie się głównie babcia.... sunia jest umówiona na sterylke... mam nadzieję że będzie jej dobrze... to niestety wszystko co wiem:-(