Słuchajcie o tym że może demolować trzeba powiedzieć. Ja mam 2 skrajne przypadki. Wipek niby demoluje. Kobieta o tym wiedziała. Ale stwierdziła, że popracuje nad tym. Okazało się, że owo demolowanie to drapanie w drzwi przez 5 minut po wyjściu właściciela. A teraz przykład Miki. Też z taką notką. No tyle że jak została sama to zżarła klamki, buty, kable na ścianie a w samochodzie rozwaliła siedzenia i przegryzła pasy :diabloti: Więc osoby zainteresowane trzeba powiadomić i czy na allegro czy w schronie i tak się dowiedzą. Ale jestem za tym by na allegro dopisać tą notkę.