Jump to content
Dogomania

Negri

Members
  • Posts

    3553
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Negri

  1. Też mam taką nadzieję i głęboko w to wierzę <tylko to mi zostało> :-(
  2. nie wiem czy mają..... Bynajmniej przed "nowym domkiem" wyszłam na idiotkę ale trudo przeżyję.... Ja się wyłączam z tej sprawy... jak chcecie dalej kombinować to działajcie, ja mam dość. Suka ma 11 lat więc i tak będzie baaaardzo ciężko jej coś znaleźć. A ona teraz przynajmniej jest z tą osobą do której jest tak bardzo przywiązana. Niech już będzie tak jak jest. Ja się poddaję:-(
  3. Szczerze???? ja mam już dość tej całej sprawy. Razmawiałam z tą Panią, usłyszałam, że psa nie oddadzą, zapewnili, że bedzie z nimi do końca swoich dni. Co mogę jeszcze zrobić:-( Saruniu życzę Ci jak najlepiej i mam nadzieję, że będziesz szczęśliwa... tyle.... ja mam dość... odcinam się od tego... traktuję jako przeszłość.
  4. Dziewczyny rozmawiałam z córką obecnej Właścicielki.... Z tego co się dowiedziałam to naprawdę sytucje ma bardzo nie ciekawą ale Sara zostaje u nich do końca swoich dni <tak w ogóle ma 11 lat> i już jej nie oddadzą Szkoda tylko, że to tak późno wyszło bo nowy Pan pojechał już po sunie i musi wrócić:-( Oj Boże......... wątek zamknięty... uznaję sprawę za przeszłość:-(
  5. Przepraszam nie zauważyłam go:oops: Tak jedzie do domku stałego... Pani zadzwoniła i znalazła ogłoszenia w internecie:loveu:
  6. Odpisuje........ Dlaczego w schronisku nikt nie wyjaśnił sytuacji?????? io dlaczego wwcześniej się nie odezwałas?????????????
  7. Wiecie, to są LUDZIE którzy raczej nie dadzą za wygraną... jakiś czas temu przygarneli starą sunę ze schronu pod wawą z marskością wątroby... mówili, że ktoś musiał ją być bgo była agresywna w niektórych sutuacjach< miotła, podniesiony głos, nagły ruch itp....> suczka zyła tylko pół roku z powodu choroby i wieku. Ale patrzcie jakie wielkie serce. Dać staremy zchorowanemu psu po przejściach ostatnie pół roku miłości i spokoju:loveu: Poza tym Państwo są bezwzglkądnie za sterylizacją, wiedzą,że sunie powinny się spotkać na neutralnym terenie i w ogóle... :cool3: Mają dom z ogrodem <20 arów, ogrodzony> Sunia będzie spała w domku a ogród jak chce i kiedy chce....:loveu::loveu::loveu::loveu: Boże żeby się udało..............:modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla:
  8. Pan odbiera sunię koło 17-18 potem ma 1-2 h drogi do domu. czyli będzie wiadomo koło 20-21...:roll:
  9. Moje nerwy już w milionach kawałków..... natomiast rozmawiałam z Panią <BOŻE OBY WIĘCEJ TAKICH LUDZI NA ŚWIECIE :modla::modla::modla:> i już wszystko załatwione.... czekam na wieczorny telefon jak przebiegła cała akcja :roll:
  10. Boże zaraz nie wytrzymam nerwowo:placz::placz::placz::placz::placz: niech już zabiorą tą sukę, prześlą mi zdjęcia i powiedzą,, że nie doddadzą za żadne skarby:-( Wykończę się :shake:
  11. Już się dodzwoniłam:roll: zaraz wszystko załatwię..........
  12. Maleńka.... jak wrócisz na boksy to będzie powtórka z "rozrywki" :shake: musimy działać szybko......
  13. Jak ja Ci się odwdzięczę :modla::modla::modla::modla:
  14. Kurcze ja nie umiem pisać......:-( Poproszę Agę to coś napisze:roll:
  15. No to Dżinko monolog zaczynamy:-(
  16. No mam nadzieję, że się uda:roll:
  17. Aga już dzwoniła do kobiety...... przetrzyma ją... oczywiście zrobiła się niezła afera bo kobieta zaczęła się żucać na Agę i w ogóle....... Ale mam teraz inny problem:placz: Pani która ją zabiera ma wyłączony telefon.... i nie mogę się dodzwonić :placz:
  18. Ja już nie wyrabiam nerwowo:oops: Wszystko już załatwione.... i czekamy tylkoi na wieści już od Makulki po zabraniu suni :lol:
  19. Adres :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:
  20. Bo zaraz będzę dzwonić i wszysrko dokładnie ustawiać.
  21. Makulko napisz mi na Pw swój adres z kąd mają odebrać
  22. Fajnie najpierw postów moich nie było a teraz 2 wskoczyły... sunia będzie w długopolu górnym
×
×
  • Create New...