-
Posts
2556 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Perfi
-
Czy mieszanka boksera z amstaffem może zostać kanapowcem????????
Perfi replied to agaaaa's topic in Wychowanie
aga zmniejsz zdjecia bo mod skasuje! w imageshack jest opcja resize for message boards -
czekamy :)
-
dzwonilam do wujka -ludzkiego lekarza ;) i mowi ze takie wyniki moczu to nic groznego moga wskazywac wlasnie na piasek lub kamyczki :) ale jesli piasek ma orzeczony to wlasnie takie beda.
-
towarzysz zycia ;)
-
no to nasi tz maja cos ze soba wspolnego ;) musi byc dobrze z Eliczkiem :(
-
szczawianowe sie chyba operacyjnie usuwa. to chyba nie kamienie - moj Bartek ma i jak ma atak to wymiotuje przede wszystkim (bo jak nerki nie filtruja to ten caly syf zatruwa organizm). oprocz tego dolegliwosc charakteryzuje sie strasznym bolem, mysle ze Elik by go sygnalizowal. no i B spadala temperatura ciala, nawet do 34 :crazyeye: odpukac od poltora roku mamy spokoj. ale jak przyszedl pierwszy raz do mnie do domu poznac moich rodzicow zarzygal pol mieszkania a ojciec go na pogotowie musial zawiezc :cool3: potem mial atak w wakacje - bylam caly czas przy nim to wiem jak to wyglada ;)
-
ojej :( martwie sie :(
-
Togo – młodziutki doberman. Już bezpieczny w Niemczech.
Perfi replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
[COLOR=Red][SIZE=6]DZWONIL DO MNIE PAN Z DABROWY GORNICZEJ CHETNY NA DOBERMANA, POPROSZE OSOBE KTOREJ MOGE PODAC JEGO NUMER ABY SIE Z NIM SKONTAKTOWALA O PW!!![/SIZE][/COLOR] -
Kraków - Staruszek Rudik juz w nowym, cudownym domku!!!!
Perfi replied to kiwi's topic in Już w nowym domu
Foksia na bank byla z nim w niedziele na spacerku ;) -
przeprowadzal tez dosc skomplikowana operacje mojego Elvisa. przezyl :) dziekuje za opinie, na pewno kiedy moj pies zachoruje nie pojde tam, bo nie jestes pierwsza osoba ktora mi to mowi :) duzo osob chwali lecznice w ktorej byla noemik, a jej relacja jest zgola inna
-
Togo – młodziutki doberman. Już bezpieczny w Niemczech.
Perfi replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
mam chetna na malego dobermana, chciala szczeniaka ale sprobuje ja przekonac pani jest z warszawy. -
ktory ja prowadzil? zarobkiewicz?
-
Kasia jest swietna jak rozmawia z Elikiem :loveu: co do weta to moze zmienic :roll: ja chodze z jamnikiem do zarobkiewicza na brodowicza ale to jest pies ze stali w ogole nie choruje a spacer... moze w sobote po poludniu? ;)
-
asiaf1 jest krakowianka? :crazyeye:
-
KRAKÓW ZAKATOWANY PRAWIE NA ŚMIERĆ BOLEK udało się go sprowadzić.
Perfi replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
dzis wtorek :roll: -
Kraków Jaga ze schronu 2X śmierć właś. a teraz choroba właściciela . ma dom
Perfi replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
zdjecia trafily na moja skrzynke :evil_lol: Bartus wstawi jak wroci z roboty ja zmykam na zajecia -
Czy mieszanka boksera z amstaffem może zostać kanapowcem????????
Perfi replied to agaaaa's topic in Wychowanie
no tak ale Pani Zofia Mrzewinska odradza szarpanie sie z psiakiem. "ciągutka" tez mam ;) -
prosze o pomoc w wieszaniu plakatow zaginionego pieska plakat mozna pobrac tutaj watek psiaka: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2471585#post2471585
-
Czy mieszanka boksera z amstaffem może zostać kanapowcem????????
Perfi replied to agaaaa's topic in Wychowanie
to jest ciezki mix i z jednej strony trzeba uwazac zeby nie zrobic czegos co negatywnie wplynie na jego zachowanie, a z drugiej czasami po prostu sie nie da nie wyszarpywac mu czesci ciala :) no i to jest szczeniak - kazdy szczeniak przeciez gryzie :) moj jamnik od poczatku byl straszny wariat i do dzis mu zostalo tak ze gryzienie to najlepsza zabawa. pierwszy moj jamnik w ogole nie gryzl. nie widze przyszlosci z Rupertem ktory bawi sie wylacznie gryzac. zabawki go nie interesuja zbytnio. jak to rozwiazac? -
mysle ze mozesz najwyzej sie bedziesz wdrazac, robic fotki itp (ciesz sie bo Ci sprzatanie kupek nie grozi :eviltong:) kazdemu wolno tam przebywac. najwyzej sie powie ze jestes wolontatriuszka ale czekasz na id, no i wpisywac sie nie bedziesz. my kiedys zapomnielismy swoich a i tak bylismy caly dzien :)
-
nie mam Dobusia bo nie pojechalismy :( wczoraj sie okazalo ze mam rano ponad 37, ale chcialam to zataic przed B. on jednak stwierdzil ze zle sie czuje i nie da rady jechac. nie moglam go przekonywac bo on nie jest ubezpieczony w razie czego (tak, tak, jak juz znajdziesz dobra prace to taka w ktorej Ci zusu nie placa) bede dzwonic do schronu bo jeszcze sie zle czuje a nie chce w slepo jechac. i nie dzis bo podobno kierownik wrocil z urlopu i nie bedzie mial czasu ze mna rozmawiac.