bylismy dzis u Atosa. jest bardzo wesoly, lasi sie do ludzi. siedzi w boksie f10 ktory jest dosc liczny i siedza tam psy ktorych nie znamy, tak wiec raczej o spacerze na razie nie ma mowy. tymbardziej ze sklad pracownikow byl dzisiaj niezbyt korzystny :shake: zreszta on jest tam najmniejszy i tak jak mowi Jagienka wypadaloby caly boks wyprowadzic bo jak sam pojdzie moze stracic zapach stada.