niedawno bylam w kundlu z Branka. Nie napisano mi na kartce info ze miala ataki, inna sprawa ze to bylo dawno. przeczytalam o tym dopiero z ksiazeczki zdrowia. na drugi dzien po programie jakas pani ja adoptowala i w przeciagu kilku dni miala atak. ale na szczescie pani jej nie oddala i ja leczy. tak wiec niemozna wykluczyc ze to nie wroci.