Equus
Members-
Posts
3611 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Equus
-
Filutek zdjęty z łańcucha, pojechał do domu, można się cieszyć:)
Equus replied to Energy's topic in Już w nowym domu
widać za dużo bied na dogo... -
Jamnikowata sunia i 4 szczeniąt - już w NOWYM DOMU :)
Equus replied to Delph's topic in Już w nowym domu
A gdzie są teraz te psiaki? Rozumiem, że one mieszkają na dworzu? -
Filutek zdjęty z łańcucha, pojechał do domu, można się cieszyć:)
Equus replied to Energy's topic in Już w nowym domu
A myślicie, że jest sens dzwonić, skoro nie ma deklaracji i zasadniczo żadnych decyzji? -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
Equus replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Dziewczyny, na pudlach mamy takiego pudlo-[B]sznaucera[/B] dla którego nie ma pomysłu... proszę zajrzyjcie na jego wątek - może Wy coś wymyślicie... Totalny impas u psiaka:( [URL="http://www.dogomania.pl/threads/195402-K%C5%82api%C4%85cy-ze-strachu-maluch-bez-dt-skazany-na-do%C5%BCywocie-na-%C5%82a%C5%84cuchu-pomocy%21%21%21"]http://www.dogomania.pl/threads/195402-K%C5%82api%C4%85cy-ze-strachu-maluch-bez-dt-skazany-na-do%C5%BCywocie-na-%C5%82a%C5%84cuchu-pomocy!!![/URL] -
Filutek zdjęty z łańcucha, pojechał do domu, można się cieszyć:)
Equus replied to Energy's topic in Już w nowym domu
to go może przypomnę tam... -
Filutek zdjęty z łańcucha, pojechał do domu, można się cieszyć:)
Equus replied to Energy's topic in Już w nowym domu
No właśnie, nikt nie ma pomysłu :( A czy on jest wrzucony na sznupki? Bo może tamte dziewczyny będą miały pomysł co z takim delikwentem można zrobić? -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
Equus replied to Energy's topic in Już w nowym domu
jak fajnie, że coś się w końcu ruszyło w adopcjach! -
A ja w kwestii wizyty przedadopcyjnej - skontaktowałam się z supergogą, która jest z Wielkopolski i stwierdziła, że do tej wizyty trzeba szukać kogoś z Piły, bo z Poznania to ponad 100km. Chyba, że to o inny Złotów chodzi niz ten przy Pile? A co do Waszych wątpliwości to pudle w takich nietypowych kolorach ma jedna "domowa hodowla" z Olkusza - możliwe że one są stamtąd? Nawet ostatnio coś się ograniczyli bo na allegro ciągle mieli szczeniaki a teraz jakoś od pewnego czasu nie mają:crazyeye: Znalazłam ich stronę i poznikały z niej zdjęcia psów, więc może coś jest na rzeczy? Tylko obawiam się, że jeśli to ich psy to takich bezpłodnych by nie chcieli... Albo to nie ich psy ale psy z ich "hodowli" - tylko czy oni wiedzą gdzie wydają swoje "dzieci" - raczej nie sądzę ale jak chcecie to podam Wam stronkę z danymi kontaktowymi na pw (żeby im tu reklamy nie robić)
-
Filutek zdjęty z łańcucha, pojechał do domu, można się cieszyć:)
Equus replied to Energy's topic in Już w nowym domu
No dobra to trzeba się zastanowić co robimy, i, może zabrzmi to brutalnie, czy podejmujemy jakieś konkretne działania w jego sprawie, bo takie podrzucanie wątku i biadolenie nad jego losem nie wiele zmienia... Jakie są fakty? Z tego co się dowiedziałam nikt prócz jednej osoby-pracownika nie podejdzie do psa. Psiak podobno nie skacze, kłapie tylko po prostu wbija zęby. Jest więc, z punktu widzenia schronu kompletnie nieadopcyjny (jak długo schron będzie trzymał takiego psa?). Co można zrobić? Można go zabrać ze schronu do hotelu (ale nie byle jakiego, tylko takiego domowego, który umie pracować z takim psem - ciekawe czy taki się znajdzie) - ale do tego potrzebne są deklaracje (póki co nie ma żadnej). A nawet jeśli bedą deklaracje to wyciągnięcie go będzie bardzo ryzykowne, co zrobimy jak psiak będzie niereformowalny? Wiem, że przebija tu brutalny realizm, wręcz nawet pesymizm ale chciałam wywołać jakąś konstruktywną dyskusję, może jakieś konkretne pomysły? Ja mam nadzieję, że wyciągnięcie go ze schronu spowoduje zmianę (skoro jakiś pracownik zyskał jego zaufanie to pewnie nowy właściciel też ma na to szansę), co Wy o tym wszystkim myślicie? -
jejku, jakby super było! zaraz popytam o kogoś do wizyty:d
-
A dla której suńki?
-
Filutek zdjęty z łańcucha, pojechał do domu, można się cieszyć:)
Equus replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Jak tak dalej pójdzie to nic :roll: Słuchajcie, czy ktoś z Was zna lub wie o jakimś hoteliku/domu tymczasowym, który przyjmuje takie przypadki? -
[quote name='aneta']A może przejdziemy na temat np. "nie taki pudel straszny" albo "hodowla" albo "kojarzenie między wielkościami" żeby nie zaśmiecać galerii Gosi ? Przekopiuj tam swoje rozważania .[/QUOTE] Zrobione! [COLOR=White]..........[/COLOR]
-
Na prośbę anety przekopiowuję rozważania z galerii Interstudio, co by tam nie zaśmiecać. [quote name='Equus']Gosia a te Twoje dzieciaki to są po toyach czy po miniaturach? I czy jak Mokra miałaby mieć kiedyś szczeniaki to byś doradzała krycie toyem czy miniaturą (przy założeniu że psy byłyby równie dobre psychicznie, zdrowotnie i eksterierowo)?[/QUOTE] [quote name='Gośka']Equus i Mokra i Miki mają w rodowodzie toye. Masz to rozpisane u mnie na stronie. U Mikiego idzie cała linia toy po dziadku od strony ojca, jeszcze bliżej niż u Mokrej. U Mokrej idą toye od strony Bila, ale dopiero zaczynają się w trzecim pokoleniu. Mokrą planuję pokryć w przyszłym roku na jesieni, bądź za dwa lata. Jeśli chodzi o psa - oto jest pytanie za 100 pkt! Sama zachodzę w głowę co będzie lepsze/rozsądniejsze... Mam jeszcze dużo czasu na przemyślenie, przedyskutowanie i przede wszystkim na znalezienie tzw "złotego środka". Natomiast jeśli chodzi o Twój nawias nie wyobrażam sobie wybrania psa dla którejś z moich suk, który byłby niezrównoważony lub chory. Jeśli chodzi o eksterier to co to oznacza? Czy to że będzie zwycięzca świata? Czy to że będzie pasował do mojej suki? tak pod względem budowy czy rodowodu. Poza tym nie bardzo mam chęć dyskutować o tym co będzie albo co myślę czy co zrobię na publicznym forum, po co?? Możemy na ten temat p[odyskutować na priv lub na żywo.[/QUOTE] [quote name='Equus']Nawias był dlatego gdyż spodziewałam się że odpowiesz, że ważniejsze niż wzrost jest psychika zdrowie itp a ja chciałam skupić dyskusję na wielkości... Pytam bo sama ostatnio grzebię trochę w rodowodzie mojej suki, która po toyach wyszła 30cm miniaturą więc mnie takie różne wzrostowe (i kolorystyczne) kwestie kojarzeń interesują, ciekawa jestem jak takie hodowlane niuanse widzą bardziej doświadczeni ode mnie... Szczerze mówiąc interesuje mnie to czysto teoretycznie a nie konkretnie Twoje ścisłe plany hodowane, przepraszam jeśli odebrałaś to jako wścibstwo i publiczne wtrącanie się w Twoje sprawy - nie to było moim celem [/QUOTE] [quote name='Gośka']Equus nie przewidzisz wielkości. Nawet jeśli pokryjesz mini - mini, toy - toy, zawsze może wyskoczyć cos nieprzewidzianego. Mnie o takie rzeczy nie pytaj. Słusznie się spodziewałaś co odpowiem. Co mi po wielkości itp jak będę miała w domu świra? Akurat wielkość w momencie kiedy mogę przepisać jest dla mnie sprawą tak ważną jak mucha siedząca na ścianie ;p Na pewno nie wybiorę psa bo ma X wielkości. Popatrz chociażby na miot z którego jest Lenny, on średniak i to duży średniak, a braciszek toy! Moje szczenięta tegoroczne - brązowy waga urodzeniowa 200gr, no mini jak nic, czarnuch 140 gr, toy czy mini hmm. W czysto toyowatych liniach rodzą się toyki jedynaki o takiej wadze. Aktualnie szczyle mają 6 m-cy - Miki 31 cm waga 4.82kg, Dżeki (no niestety nie wiem ile ma wzrostu) waga 3,40kg!!! Hodowla uczy pokory! Jedyne co JA mogę zrobić jako hodowca to wybrać najlepiej jak potrafię i zrobić wszystko aby szczenięta były jak najlepsze. A co wyjdzie... to druga sprawa...[/QUOTE] [quote name='aneta']Gosia bardzo dobrze przytoczyłaś przykład miotu Lennego. Wzrost dzisiaj nie jest w końcu problemem :) Najważniejsze żeby reproduktor był zdrowy, miał świetną psychikę, był jak najbardziej bezbłędny anatomicznie a w typie pasował do suki. A co wyjdzie ... to nawet bardzo doświadczonego hodowcę zaskakuje bo nagle wychodzą geny z 10 pokolenia wstecz. U mnie też w suczkach się teraz odwróciło, urodzeniowo mniejsza jest większa, urodzeniowo większej zaczęły pojawiać się cechy po mniejszych przodkach ;)[/QUOTE] [quote name='Equus']Macie rację oczywiście, że nigdy nie ma pewności co wyjdzie, ale możemy zwiększyć bądź zmniejszyć prawdopodobieństwo ;-) Chodzi mi o to czy powinno się stosować jakąś zasadę? Związek poniekąd trochę to wymusza - na krycie między wielkościami trzeba mieć chyba zgodę? Zastanawiam się czy ZK ma tu rację bo wygląda na to, że jednak indywidualne podejście do każdego kojarzenia byłoby tu lepsze? Ja osobiście spotkałam się z takim zdaniem, że źle, że przepisałam sukę do miniatur bo jakbym chciała kryć, to muszę miniaturą, a skoro ona jest z linii toy-ów to powinno się kryć toy-em, a do tego trzeba występować do związku o wyjątek itp. Z resztą wiele osób nie przepisuje ze względu na problem z championatami itp. (Aneta mi chyba to kiedyś tłumaczyła na przykładzie Carewicza, że jakby był przepisany to by stracił tytuły, no i w wypadku, jak on ma w rodowodzie toye to przepisywanie nie ma sensu, dobrze pamiętam?). [/QUOTE]... A co do pytania filodendron: [quote name='filodendron']Tak zapytam nie do końca na temat - czy problemy z zakwalifikowaniem do wielkości zdarzają się główne między toyami a minaturami, czy między miniaturami a średniakami też? (Wiem, Lenny kandyduje na średniaka, ale czy to statystycznie częsty czy rzadki przypadek?)[/QUOTE] Ja w miniaturach widywałam psy, które pod względem "centymetrów" powinny być w średniakach, chyba duże pudle są najbardziej stabilne.
-
taaa, ludzie trują szczury, trują psy, zwierzęta giną w męczarniach, powoli się wykrwawiając, bo tak łatwiej! O humanitarnych metodach nawet nikt nie pomyśli, bo po co jak można iść na łatwiznę :(
-
[QUOTE]widzicie tego szczeniaka na łańcuchu ?!?!?!?![/QUOTE] to co prawda niewiele zmienia sytuację tych szczeniąt ale ten psiak nie jest raczej na łańcuchu, one siedzą w jakiejś oborze i ten łańcuch jest "od krowy" i leży na ziemi. Myślę, nawet, że ta suka (pewnie podobnie jak gończak) normalnie siedzi w zimnym kojcu na dworze i na czas szczeniąt jej tak warunki "poprawili" (w oborze zawsze cieplej...). To częsty obrazek na wsiach i to są (o zgrozo) ci bardziej cywilizowani właściciele...
-
Filutek zdjęty z łańcucha, pojechał do domu, można się cieszyć:)
Equus replied to Energy's topic in Już w nowym domu
niestety pewnie nic się w jego życiu nie zmieniło, zwłaszcza na lepsze... :( -
Jak Ukraina rozwiązuje problem bezdomności psów:shake::angryy: [URL]http://www.sport.pl/sport/1,65025,8647700,Euro_2012__Obroncy_praw_zwierzat_apeluja_o_bojkot.html[/URL]