Equus
Members-
Posts
3611 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Equus
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
Equus replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='JOMA']Kolejna pudlisia w katowickim schronie :shake:[/QUOTE] wstawiona pod nr 18 -
Ja w każdym razie tak jak pisałam przedłużam swoją deklarację bezterminowo tyle, że w kwocie 30zł. A jak nie będzie za co opłacić dt i nie będzie miał gdzie wrócić to przecież zawsze można go uśpić - na to starczy kasy a za wiele osób po nim płakać nie będzie...:shake: Edit: wpłaciłam za dwa miesiące (sierpień i wrzesień) na nowe konto i jakby co to mogę udostępnić maila
-
[quote name='idusiek']narzeczony pomoże? Landryna dostała witaminki na kości od pewnej dogomaniaczki :) dziękujemy ![/QUOTE] Nie ma za co, miło było Cię poznać osobiście - szkoda tylko że tak w przelocie. Ja bym spróbowała napisać do [URL]http://www.dogomania.pl/members/118125-vicky1792[/URL] wiem że ona sie interesowała psami w podobnym typie i gdzieś je ogłaszała - może by jakos pomogła? Napisać do niej?
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
Equus replied to Energy's topic in Już w nowym domu
dzięki coronaaj!:loveu: -
Filutek zdjęty z łańcucha, pojechał do domu, można się cieszyć:)
Equus replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Super - strasznie się cieszę!!! Nota bene Filut to do pudla w ogóle nie podobny ;) ale za to szczęśliwie znalazł swojego człowieka. -
Mam pytanie - czy robimy bazarek z tej karmy RC urinary, którą mam? Tzn. 2 puszki i torba suchego 2kg (tylko to suche ma dziurę w torbie ale natychmiast zaklejoną, więc nie wiem czy dawać to na bazarek? Bo jak nie to oddam komuś ale może warto spróbować? Jak myślicie?) O taką ma dziurę - szczelnie zaklejoną taśmą. Ta karma kosztuje około 60zł - więc jakby ktoś dał za nią choć 30 to będzie mocno do przodu i Kajo też zyska. [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/6161/dsc00101cs.jpg[/IMG] A i może warto w tytule watku napisać że poszukujemy skarbnika skoro tusinka nie może?
-
[quote name='Energy']I jeszcze Majkowe trzepanko:evil_lol: [IMG]http://i52.tinypic.com/3178tuc.jpg[/IMG][/QUOTE] Hihi - wygląda jakby miała odlecieć :) Taka bajka kiedyś była z psem któremu uszy jak w helikopterze się poruszały i mógł latać :D
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
Equus replied to Energy's topic in Już w nowym domu
dziękuję coronaaj :) i Ty się kobieto trochę oszczędzaj bo Ty ciągle w biegu! -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
Equus replied to Energy's topic in Już w nowym domu
wstawiłam Erę pod nr 11 czy jeszcze są jakieś zaległości do wstawienia na pierwszą? -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
Equus replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Energy']Equus ile można wakacjować:placz:[/QUOTE] Ej no ja wakacjowałam na przełomie czerwca i lipca - teraz to w pracy byłam! Się tak wykończyłam ;) że pogotowie mnie odwiedziło nawet :( No ale już jestem i mam nadzieję że będę, usuwam Gogiego - powodzenia psiaku! -
[quote name='yunona']Ponieważ szanowne towarzystwo wzajemnej adoracji [B]totalnie olało moją deklarację pomocy z fantami na bazarek dla Kajo, uprzejmie infomuję , że przekazałam fanty na bazarek dla jamników. Rozumiem, że każdy kto wali prawdę prosto z mostu jest wysoce niewygodny i niemile widziany. [/B]Rozumiem i znikam. [B]Obserwuję wątek cały czas i w dalszym ciągu są b. skąpe info nt.Kajo[/B] (żadnych zdjęć) [B]jak również uważam że nie został do końca zdiagnozowany.[/B] Pies powinien mieć zrobioną tomografię (tu na wątku też ktoś o tym nadmieniał), bo być może jest podobna sytuacja jak u ukochanego psa Anashara (moderator dogo).Pies miał guza, który powodował nagłe ataki agresji z ogromnego bólu. Zainteresowanym dalszym dobrym życiem Kajo polecam do przeczytania wątek :[url]http://www.dogomania.pl/threads/192538-Sunia-w-typie-rodezjana-odesz%C5%82a-za-TM-%28-B%C4%99dziemy-Ci%C4%99-zawsze-pami%C4%99ta%C4%87!/page37[/url]. Tytuł bardzo mylący sama nie odeszła i też bez dokładnej diagnozy lekarskiej. Tyle w temacie.[/QUOTE] No szkoda :( dopiero wróciłam i chętnie bym odebrała bo sama mam te fanty dla Kajo... Myślałam że przez te trzy tygodnie kiedy mnie nie było już ktoś od Ciebie odebrał :/ No nic - nie zmarnowało się jak rozumiem... ALE SZKODA
-
Umierajacy PUDUŚ - z dzialek - ZWROT Z ADOPCJI - JEDNK ZNALAZL DOM!!!
Equus replied to iwna5702's topic in Już w nowym domu
kopiuję z pudlowego wątku [quote name='rudziakowa']hurra-Pudo dziś poszedł do fajnego domu, gdzie jest drugi pudlaczek! zostanie tam, jeśli psiaki się dogadają oby...[/QUOTE] -
[quote name='agata51']Ooooo, widzę, że i tu robi się ciekawie. Mam kilkadziesiąt stron do doczytania, wypowiem się po doczytaniu, ale już czuję, że mnie tu raczej nie będzie.[/QUOTE] To nie czytaj, nie warto, zwłaszcza jeśli już wiesz, że Cię tu nie będzie... Nie chodziło bowiem (wbrew temu co niektorzy sądzą) o robienie dymu tylko o pomysł na pomoc dla psa. Pomocy póki co nie ma a tematu wzajemnych animozji nie trzeba dalej roztrząsać, bo jak widać na załączonym obrazku psu to nijak nie pomaga! Także wszystkim szukającym sensacji dziękujemy, zapraszamy natomiast tych którzy służą pomysłami i realną pomocą :) choćby w poprowadzeniu bazarku. A przepraszam pomoc jednak sie pojawiła ale w gąszczu tych bezcelowych dyskusji mi umknęła - [COLOR=red][B]dzięki akira za zrobienie ogłoszeń![/B][/COLOR]
-
[quote name='yunona']Oczywiście, nie rzucam słów na wiatr.:lol: W związku z tym mam pytanie - gdzie i do kogo mam przesłać czy przekazać w Warszawie fanty?[/QUOTE] No to super. Ja się dołączam do pytania bo mnie tu pewnie teraz przez dłuższy czas nie będzie więc fajnie jakby ktoś w tym czasie zrobił bazarek bo ja mogę się tym zająć dopiero we wrześniu a szkoda marnować czas!
-
Bardzo proszę o informacje czy barkuje coś do zapłacenia za Kajo za lipiec (Tripti chyba coś chciała wpłacić i Energy) ale jeśli jeszcze coś brakuję to wpłacę brakującą kwotę tylko dajcie znać. Chciałabym przeznaczyć tą karmę o której wspominałam na bazarek czy ktoś go może poprowadzić bo mnie przez dłuższy czas nie będzie. [quote name='yunona']postaram się pomóc może finansowo nie bardzo (mam 3 zobowiązania) ale fanty na bazarek itp.:lol:[/QUOTE] Yunona czy podtrzymujesz swoją propozycję bo można by ten bazarek jakoś razem zrobić - znaczy rzeczy w jednym bazarku umieścić.
-
[CENTER][B]PROŚBA O POMOC CZYLI… „JAK ROZPĘTAŁAM WOJNĘ KAJOWĄ” [/B] [/CENTER] [CENTER][I](serio widząc to wszystko czuję się jak Marian Kociniak ze znanego filmu z 1969 roku...)[/I][/CENTER] Ponieważ to ja swoim wpisem wywołałam tą burzę czuję się w obowiązku odnieść do powyższego choć przyznam, że czynię to z niechęcią. A ostatnich postów to już w ogóle nie czytam bo to nic nie wniesie... Cóż włożyłam jednak kij w mrowisko i bardzo żałuję! Więc zacznę od oświadczeń/sprostowań: [CENTER] Oświadczam , że wpis mój (wbrew temu co niektórzy usiłują mi przypisać) nie miał być prowokacją w stosunku do Emira! Przyznam, że ta interpretacja zaskoczyła mnie najbardziej. To, że moje doświadczenia z Tattoi oceniam pozytywnie nie znaczy, że działam przeciw Emirowi! Nie miałam też pojęcia że AniaRe i Emir mieli już wcześniej ze sobą jakiś kontakt… Zwróciłam się do Emira, jako do jednej z wielu organizacji/osób i chciałam podkreślić, że Emir był do dziś jedyną organizacją/osobą (a kontaktowałam się jeszcze z innymi), który odpowiedział na moją prośbę o pomoc temu psu, za co byłam bardzo wdzieczna. Ujeły mnie też zdjęcia szczęśliwej Nordi z miejsca gdzie teraz przebywa. Niestety ku memu zaskoczeniu i smutkowi Emir wycofał się z propozycji. Od innych nie dostałam albo żadnej odpowiedzi albo odmowną. (Dziś dostałam jeszcze jedną odpowiedź i będę rozmawiać o Kajo ale to już na 100% poza dogo, bo tu to nie ma jak się przekonałam żadnego sensu, choć teraz nie mam co prawda już za dużych nadziei, zwłaszcza, po tej burzy co się tu rozpętała...) [/CENTER] [CENTER] Oświadczam, że [B]mój wpis miał na celu poszukiwanie pomysłów i rad dotyczących Kajo, jako że pieniądze na utrzymywanie go w hotelu się skończyły[/B] a nie okazało się wbrew nadziejom (wg niektórych naiwnym), że ten pies w innych warunkach nie będzie przejawiał zachowań agresywnych. Jednak ja nadal stoję na stanowisku, że w wypadku takich doniesień właścicieli nie należy od razu przyczepiać psu łatki a powinien po prostu go sprawdzić ktoś kto się na tym zna i dlatego pies trafił do behawiorysty! [/CENTER] I tak płynnie przechodzę do kolejnego oświadczenia… [CENTER]Oświadczam, że mój wpis nie miał na celu dyskusji na temat profesjonalizmu behawiorysty. Nie jest to bowiem osoba z kosmosu, ma w kierunku oceny behawioru stosowne wykształcenie i dobre referencje, pomagała psom, niejednokrotnie za darmo (więc wszelkie uwagi, o zbijaniu kasy są tu na pewno nie na miejscu). Opinie behawiorysty wkleiłam nie by z nimi dyskutować tylko by pokazać z jakiego rodzaju problemami należy się liczyć biorąc tego psa. Wszystkich z którymi rozmawiałam na temat wzięcia go pod opiekę uznałam za stosowne uprzedzić o tych problemach czy sytuacjach. (To że ja osobiście się nie zgadzam ze zdaniem ogólnym, iż każdy pies który choć raz ugryzł to pies agresywny nie ma tu nic do rzeczy, nie muszę się ze wszystkim zgadzać). [/CENTER] To tyle jeśli chodzi o oświadczenia i sprostowania. A ponieważ cele mojego wpisu kompletnie nie zostały osiągnięte (nadal nie ma pomysłu na tego psa i nie wiadomo co z nim zrobić) oraz przypisano mi z obu stron inne intencje niż miałam i wyniknęła z tego bardzo nieprzyjemna atmosfera uznaję, że w tej sytuacji nie mogę zakończyć na oświadczeniu ale muszę jeszcze przeprosić… [CENTER] Przepraszam więc Emira za zawracanie mu głowy i za to że wróciły przez to stare niemiłe sprawy (i przysięgam, że to nie była żadna prowokacja i chodziło mi tylko o znalezienie miejsca dla psa). [/CENTER] [CENTER] Przepraszam AnięRe za to, że mój wpis spowodował, że spotkały ją duże nieprzyjemności. [/CENTER] [CENTER] No i wreszcie i może przede wszystkim [B]przepraszam Kajo[/B], że g… wyszło z mojego chwytania się brzytwy, być może przez to wszystko co się wydarzyło inne kontakty, które uruchomiłam wycofają się (choć mam nadzieję że nie , że dobro psa najważniejsze)... [/CENTER] Przekonałam się jak tu na Dogo łatwo można otworzyć puszkę Pandory (zerduszko miałaś jednak rację , zgadzam się z Tobą choć w tej jednej kwestii, że ja to naiwna jestem!) i że jednak nie warto szukać pomocy za wszelką cenę bo zamiast merytorycznej dyskusji czy realnych pomysłów na jakie liczyłam wywołałam tylko kłótnie i sprowadziłam nieprzyjemności i na Emira i na AnięRe. Cóż ja chyba jednak tu na Dogo nie potrafię się odnaleźć, czego najlepszy dowód mam powyżej – po prostu tego wszystkiego nie rozumiem! Ale to nie ważne dla mnie ważne jest tu DOBRO I PRZYSZŁOŚĆ tego PSA (o których to już chyba dawno tu nie było). Ponieważ jednak pies tu nie jest niczemu winien to się na niego nie zamierzam „obrażać” i nie przestanę mu pomagać finansowo wg. swoich możliwości. Mogę zadeklarować na niego póki co stałą wpłatę miesięczną 30 zł. Tym samym chciałabym aby ta wojna już się zakończyła i byśmy na wątku wrócili do meritum czyli by na tym wątku pisać już wyłącznie o Kajo i jego przyszłości, a całą pozostałą dyskusję przenieść w inne miejsce – może warto na Dogo stworzyć wątek oczyszczający np. pt „co kto ma do kogo i dlaczego” i tam sobie wyjaśniać różne kwestie. A i jeszcze jedno DZIĘKUJĘ wszystkim z którzy chcieli pomóc! Pozdrawiam wszystkich, Equus (vel Franek Dolas)