Jump to content
Dogomania

natalia_aa

Members
  • Posts

    4079
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by natalia_aa

  1. No skacz myszko po domek :) Wrzucilam ja takze na forum amstaff pitbull w szukam domu moze tam ja ktos wypatrzy :) Bo narazie cisza...
  2. Ja niestety nie mam cyfrowego aparatu bo tak to fotki moglyby byc w kazdej chwili... wiec czekam na kogos kto bedzie mogl je zrobic, moze jutro a jak nie to dopiero po swietach... Teraz tak AniaB Lhasa jest nad wyraz zywiolowa sunia jak na swoj wiek, jak nie ma zajecia to zaczyna broic, zniszczyla juz koci transporter przy ktorym stala przez jakies 10-15 minut a w klatce poniszczyla caly dach od budy tak ze nie nadaje sie juz do uzytku i obawiam sie ze bedzie robila takie zniszczenia takze w domu z nudow... Dlatego ogrod bylby super rozwiazaniem... Chyba ze jest to tylko pod wplywem stresu... I jeszcze jedno bylam dzisiaj w schronisku i przyjrzalam sie doaldnie ranom suni i szczerze mowiac moze to byc nuzyca... Zwlaszcza ze byl odzew ze strony hodowcow i jedna bardzo mila pani powiedziala ze jezeli sunia jest wlasnie stosunkowo drobna jak na mastiffa i ma chorobe skory to jest duze prawdopodobienstwo ze jest z tej nieszczesnej hodowli z Rumi a tam psiaki mialy zainfekowana nuzyce... Ponadto ta pani powiedziala ze moze bedzie miala chetnego na sunie i odezwie sie po swietach wiec to byloby moze nawet lepsze rozwiazanie bo raz ze jest to osoba polecona przez hodowce a dwa ze jest w stanie zabrac sunie nawet gdyby to byla nuzyca...Wiec pewnie bez zeskrobin sie nie obejdzie... No nic narazie czekamy na telefon od tej zainteresowanej pani, opowiem wszystko jak sie z nia skontaktuje :)
  3. No mamy nadzieje ze to nasze "pospolite ruszenie" czyms zaowocuje... ale pewnie konkretniejsze info bedzie dopiero po swietach ;)
  4. No miejmy nadzieje ze masz racje a sunia nie bedzie siedziec tu do konca zycia lub co gorsza trafi w niepowolane rece... Skacz rybko moze upatrzy cie jakis milosnik rasy ktory ma dla ciebie miejsce zarowno w swoim domku jak i w serduchu :)
  5. No zobaczymy co z tego wyniknie ;) A tak wogole to zapomnialam sie wogole spytac tej pani czy ona chciala mastiffa i zna rase czy po prostu zobaczyla foty i jej sie spodobal ;) No i przede wszystkim czy ma ogrod czy co... Sunia jak to mastiff bardzo szybko sie nudzi wiec bez dostatecznej ilosci ruchu i zajecia moze wyszukiwac je sobie sama... Ale o tym wszystkim bede rozmawiala jutro i we wtorek wiec bede was na biezaco infromowac :)
  6. Ciotki mam dla was newsa :) Dzownila do mnie pani zainteresowana adopcja suni, ma w domu psiaki i dziecko z tego co zrozumialam... Dlatego chciala sie dowiedziec czegos wiecej o chorobie skory mastifki, pytala sie o zeskrobiny i o to czy jest to choroba zakazna dla jej zwerzat czy dziecka i czym jest leczona ...O tym czy jest mozliwosc sterylizacji u nas itp... Umowilam sie ze jutro jej wszystko powiem... Zadzownilam wiec do kolezanki i spytalam sie dokladnie o chorobe suni i niestety zeskrobin sunka nie miala robionych u nas bo jest to dosc kosztowny zabieg a ze jest to egzema stwerdzono na podstawie strupow jakie ma, z reszta sama tez powiedzialam ze to egzema bo strupy te sa charakterystyczne dla tejze choroby... Nuzyca , swierzb to calkiem inne rany, no a jezeli chodzi o zakazenie to z tego co wiem egzema nie jest zarazna, przynajmniej zaden z pracownikow czy wolontariuszy sie nie zarazil no i pies z ktorym jest w boksie tez nie ma zandych oznak... Jest jeden problem jednak pani jest z Worclawia, byla troche obuzona tym ze musi zaplacic za adopcje 100zl jak za psa rasowego skoro pies nie ma rodowodu... Zgodzila sie jednak zaplacic za adopcje i sterylke oraz dalsze koszty leczenia suni ale powiedziala ze nie jest w stanie pokryc kosztow transportu ani przywiesc suni do Wroclawia... Jutro bede z nia jeszcze rozmawiac na temat choroby suni, adopcji itp... No i tego nieszczesnego transportu, moze uda mi sie aby to schron pokryl koszty dowozu suni ale nie wiem co dam rade zdzialac bo na temat transportu rozmawiac bede dopiero we wtorek... Chcialabym jednak aby pani zgodzila sie na dowiezienie suni do polowy Polski a nie az do Wroclawia... Zobaczymy co da sie zrobic, poki co czekamy co sie wydarzy i w dalszym ciagu podnosimy sunie ;)
  7. I hop wysoko do góry Józiu ;)
  8. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Wielkie dzięki Gajowa za wstawienie linku do wątku Urgi :) Może wkleję fotki tez tutaj bo nie wszystkim chce się wchodzić w watek suni, a moze tutaj komuś wpadnie w oko :) [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Sunia przebywa w schronisku w Gdyni i ma ok. roku...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]A oto fotki naszego wilczastego owczarka niemieckiego :)[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/120f7d1c88147e2c.html"][IMG]http://images22.fotosik.pl/86/120f7d1c88147e2cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/72a4a243bed6a07c.html"][IMG]http://images20.fotosik.pl/201/72a4a243bed6a07cmed.jpg[/IMG][/URL] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT]
  9. Tak monita jak nie ma allegro to spokojnie po swietach sie zrobi... Ja tez mialam odpoczywac ale jakos mi to nie wychodzi :) I chyba nawet w swieta na kilka godzin bede w schronisku Ale coz... ;) A co do sterylizacji AniaB to sunia do nas trafila po szczeniakach, chcielismy troche poczekac az sunia dojdzie do siebie, troche ja podleczyc i pewnie dopiero wtedy sterylka... Narazie nie chcemy jej dodatkow obciazac zabiegem a w bokse jest z psem kastratem wiec narazie jest wszystko pod kontrola...
  10. No jezeli chodzi o miłośnikow to tylko molosy... No ogloszenia na portalach roznych zrobiła już Pat.rycja wiec teraz to chyba juz tylko allegro pozostalo, nie wiem jak allcia bo to ona miala sprobowac wystawic sunie na allegro czekam na jakiegos priva od niej :)
  11. A co tu taka cisza...same mamy dzialac? pff ;) Hop do góry maleńka :)
  12. No tak imie nie takie łatwe do napisania - Lhasa :D A co do tej strony milosnikow no to walsnie jedyna taka strona sa [URL="http://www.molosy.pl"]www.molosy.pl[/URL] i tam sunia juz widnieje w 2 watkach :)
  13. Wyslalam jeszcze kilka maili do hodowcow... Mam nadzieje ze beda jakies efekty i choc troszke zainteresowania z ich strony w koncu nie tak czesto do schronisk trafiaja mastiffy :) A teraz podnosze sunie i do jutra :D
  14. Napisalam juz maile do ok 10 hodowcow z calej Polski, moze z ich strony bedzie jakis odzew, może bedą w stanie nam pomóc :)
  15. Dziekuje Pat.rycja za zaangazowanie jakos zupelnie zapomnialam o hodowcach... Jeszcze dzis wieczorem napisze maile do nich... Moze akurat znajdzie sie ktos kto bedzie chcial pomoc suni :)
  16. Ja wiem ze astow duzo do adopcji ale zeby zupelnie zero zainteresowania... Oj nie ladnie nawet nie ma nikogo kto by podniosl sunie od czasu do czasu ;)
  17. A no jest wyznaczony "cennik", bo inaczej to ludzie biora psiaki jak zabawki a po kilku dniach zwracaja, a jak maja cos zaplacic to sie 10 razy zastanowia zanim decyzje podejma :) A na molosach to niestety nie ma zainteresowania :(
  18. Pat.rycja tak wlasciwie to nie jest wykup, bo wykupu moze dokonac tylko wlasciciel w przeciagu 2 tygodni... takze to bedzie ewidetnie adopcja psa rasowego...
  19. No oczywiscie, dzialamy, dzialamy :) Nie damy jej zginać w schronie :D
  20. No maleńka co tak niziutko spadłaś... Hopkaj do góry po domek :)
  21. Wielkie dzieki za ogloszenia, zaraz bede oglądać :) Tak mam na imię Natalia, a co do adopcji psa ze schroniska to jako że sunia jest "rasowa" bedzie to kosztowalo 100zl :)
  22. Elza to krepa, niska amstaffka, z ciętymi uszami. Ur. 9.12.2002 r. Znalazła się w gdyńskim schronisku 8 lutego, jej wlaścicielka zrzekła sie jej po tym jak ugryzła mężczyznę, jednak nie była to oznaka agresji z jej strony a raczej obrona bądź strach... . Sunia byla po tym incydencie na 2 tygodniowej obserwacji i nie wykazywala żadnych oznak agresji. Elza już raz została adoptowana jednak jej nowi, bardzo młodzi i jak się okazało niedoświadczeni opiekunowie nie poradzili sobie z nią… Tak więc Elza potrzebuje stanowczego właściciela, który zna się na tej rasie i wie jak sobie poradzić z jej dość dominującym charakterem, wówczas sunia będzie naprawdę wiernym przyjacielem :) W stosunku do ludzi i psów sunia nie wykazuje agresji, nie toleruje natomiast suczek… Na spacerze zachowuje się spokojnie, a większość zwierząt traktuje obojętnie. Elza ma komplet szczepień i czeka na odpowiedzialnego właściciela… A oto fotki suni :) Postaram się zrobić jej kilka nowych fotek, jak tylko zabiorę ją na spacerek :)
×
×
  • Create New...