-
Posts
4079 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by natalia_aa
-
Nie ma sprawy xxxx52 :D Ja poznalam ja akurat odrazu ale w schronisku tez byl dylemat, dopiero jak zobaczyli tatuaz to potwerdzili... ale niestety chyba nikt z nas nie jest na tyle doskonaly zeby poznac wszystkie rasy :D ja mam problem zwlaszcza z tymi wszystkimi terrierami rozrozniam tylko te w typie bull :D
-
Nie no jak najbardziej wyglada jak mastiff, moze zdjecia tego nie pokazuja... tym bardziej ze ma ten tatuaz no i mozliwe ze jest z hodowli z Rumi... Ogolnie mastiff do zadka rasa wiec moze dlatego tak trudno jest dostrzec w niej ze ma to cos :D Ale jak trafi do domku i bedzie troche lepiej odkarmiona, nabierze masy i zagoja jej sie ranki na ciele, a siersc bedzie gestsza i landiejsza to bedzie prawie jak nowka sztuka :D Ale nic na to nie poradzimy ze pani z Rumi gustowala w mastifach "miniaturkach" Jedno jest pewne charakter jak najbardziej mastifa :D Poki co najwazniejszy jest fakt ze sunia jutro smiga do nowego domcu... miejmy nadzieje ze koty przezyja ;)
-
Ahh Joziu... tak dlugo juz czekasz... kolezanka Jozia z boksu - mastiffka najrpawdopodobniej w sobote jedzie juz do nowego domku i biedak zostanie sam :( Badz cierpliwy skarbie i dla ciebie domek sie znajdzie...
-
Wiesz co Pat.rycja tak sie zagadalam z pania i taka szczesliwa bylam ze ktos sie zglosil ze nawet zapomnialam zapytac. Ale spokojnie podpytam ja w sobote (mam nadzieje ze sie zjawi) ale juz mowila ze patrzala wraz z mezem na mapie i wiedza juz jak do nas dojechac wiec mam nadzieje ze sie nie rozmysla :)
-
Dobra cioteczki mam newsa dla was :P Dzwonila do mnie przed chwila pani, mieszka niedaleko Mierzeji Wiślanej i chce wraz z rodzina zaadoptowac sunie :) Siedza razem przed komputerem i ogladaja zdjecia suni :D Najprawdopodobniej przyjada po nia w sobote... Strasznie sie ciesze i mam nadzieje ze tym razem sie uda, sunia bedzie mieszkac z 11 letnim psiakiem, 2 kotami (mam nadzieje ze je zaakceptuje) i dziecmi... Bedzie miala dostep zarowno do domu, jak i ogrodu... Takze kochaniutkie moje trzymac kciuki mocno... :D
-
No cóż, stwerdzilyśmy z Rybc!a ze pan z Kwidzyna ma najrpawdopodobniej problemy rodzinne i niestety nie ma teraz glowy do adopcji :( Wraz z Elza dziękujemy Rybc!a za dobre chęci, ale coz mowi sie trudno... nie poddajemy sie, dalej szukamy domku dla niej domku i podnosimy nasza sunke :) Wazna informacja: sunia jest juz wysterylizowana :D
-
Dalej nic... Probowalam juz kilka razy dzwonic do tego pana i nie odbiera... Rybc!a mowila ze ukradli mu telefon i ten numer jest siostry i ze ma duzo pracy i to pewnie dlatego... Ale nie wiem, z kazdym dniem jakos tak nabieram coraz wiecej niepewnosci... Prosilam juz Rybc!e zeby poprosila zeby to on zadzwonil ale tez cisza.. Nie wiem co teraz powinnam zrobic, wyglada to tak jakby mu nie zalezalo, wiec jestem w kropce...