-
Posts
4079 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by natalia_aa
-
Bax juz nie denerwuje sie w schronisku-ma dom :)
natalia_aa replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
jejku jaki sliczny rudy grubasek :loveu: Tak dlugo juz czeka... -
Koniecznie trzeba sprawdzic czy ma tatuaz, chociaz nie sadze... Psiak juz poltora miesiaca siedzi w schronisku czas najwzyszy go stamtad wyciagnac. Juz mamy dosyc sporo info o nim, wiemy ze wlasiciciel juz go nie odbierze :( Tak wiec mysle ze jak zrobisz zdjecia gosiu to zaloze mu nowy watek :) Pat.rycja czy bedziemy mogli jak zwykle liczyc na twoja pomoc w oglaszaniu psiaka. Poprosimy moze Tengusie albo allcie o allegro i znowu bedziemy mieli komplecik. Mozna by zadzwonic do tego pana, ktory sie ze mna kontaktowal i chcial Lhase, moze zainteresowany bylby tym psiakiem. Tylko obawiam sie ze on raczej jest tu z polnocy Polski i nie wiem czy by po psiaka pojechal... W weekend moge sporobwac sie z nim skontaktowac :) Mam tez kontakt z panem ktory 17 lat mial bernardyna, mieszka na wsi, ma kojec moze on bylby zaitnteresowany adopcja kudlacza :) Musimy mu nadac jakies imie :D
-
Bax juz nie denerwuje sie w schronisku-ma dom :)
natalia_aa replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Brazowa1 moze uda ci sie skombinowac jakies fotki Baxa... Wiesz ze jednak zawsze latwiej jak sa zdjecia :) Napisz, w ktorym schronie przebywa: Sopot czy Gdansk? Miejmy nadzieje ze razem wraz z ladna pogoda znajdzie sie nowy domek dla Baxa, juz wystarczajaco dlugo siedzi w schronisku. -
Niestety mi tez nie chce sie wierzyc w ten domek, ale miejmy nadzieje ze maj bedzie dla Jozia szczesliwy :D
-
Faktycznie psiak wyglada na tybetana, najlepiej jak udaloby ci sie zrobic mu wiecej fotek i moze zdobyc wiecej info na temat psiaka, chociazby w jakim jest wieku, czy jest kastrowany, jak dlugo siedzi w schronisku i jak tam trafil... warto tez napisac cos o jego charakterze, jaki jest jego stosunek do innych psiakow i czy w nowym domku moga byc inne zwierzaki.. I napisz koniecznie skad on jest. Ostatnio zadzwonil do mnie pan w sprawie Lhasy, ktora ma juz domek, moze bylby zainteresowany tym psiakiem. Dowiedz sie gosiu koniecznie wszystkiego i wtedy najwyzej zaloze mu nowy watek i bedziemy myslec co dalej...
-
A wiec pan juz wie ze Elza do niego nie trafi :) Kontroluje natomiast wybor psiaka dla niego, szukamy jakiegos stonowanego astka, wybor padl na Bolka z Olsztyna - 4 letni, spokojny, mily, towarzyski, znajacy podstawowe komendy... jezeli to jest nadal aktualne, to kto wie... jutro ma tam zadzwonic... Takze my cioteczki dalej szukamy domku dla niuni :)
-
Udalo mi sie :) Pan wprawdzie przeglada stronki adopcyjne amstaffow ale caly czas prosi o wiecej rad i informacji na temat ich wychowania, tak wiec chyba mu zalezy... No coz ja mu Elzy wprawdzie nie dam bo wiem ze sobie nie poradzi ale moze jakis bullowaty miziak by do niego pasowal... Facet chyba naprawde chce wiedziec wszystko o astach i jednoczesnie chce pomoc i wziac ze schronu... Hmm... sama juz nie wiem, ale w sumie dlaczego mam mu odbierac szanse adopcji jakiegos psiaka, ktory sam nie radzi sobie w schronie...
-
Sluchajcie ciotki... zadzwonil do mnie pan, ktory jest chetny na elze, mieszka na slasku i chce po nia przyjechac, tylko ja nie jestem do konca pewna. Bo powiedzial "czy ten pitbull jest jeszcze aktualny" to mi sie juz nie spodobalo a potem powiedzial ze zrobl dla niej kojec, ze mieszka na wsi i wogole. Powiedzialam mu ze sunia nie moze mieszkac na dworzu a on: "nie moze? hmm.. e to nie ma problemu ja mieszkam sam to moze mieszkac w domu..." Nie wiem moze jestem przewrazliwiona ale zabrzmialo to jak psiak do walk... pitbull, kojec... Nie wiem, bede z nim chyba na gg rozmawiac wiec zobaczymy...
-
No coz jednym psiakom sie udaje jak naszej kochanej mastifce inne niestety musza czekac dluzej :( Ale i Józkowi napewno sie uda :D Izabela S. mowila ze na maj kroi sie jakis domek, ale niestety Józek mial juz tylu potencjalnych kupcow i nieudanych adopcji ze jakos poki co nie wierze... Moze faktycznie warto zadzwonic do tego pana i zaoferowac Józia :evil_lol:
-
Niestety nic nie wiadomo o jej pochodzeniu, pewnie zostala kupiona jako pies " po rodowodowych rodzcach" pewnie za jakies smieszne pieniadze, ale trudno mi cokolwiek powiedziec, bo nie mam zadnego kontaktu z jej byla wlascicielka... Jednak Elza nie byla wykorzystywana do rozrodu, przyszla do nas bardzo zadbana tak wiec miala calkiem przyzwoite zycie u boku swojej wlascicielki...
-
Piękna suczka rottwailerka z Suwałk ma domek!!
natalia_aa replied to emdziolek's topic in Już w nowym domu
Boze jak to nie ma mozliwosci wychodzenia na spacerki? Jak to one nie wychodza? A co tam nie ma wolontariuszy i kawalka lasu? Siedza bidule zamkniete w tych klatkach i glupieja? Nawet ciezko jest cokolwiek wtedy powiedziec o ich zachowaniu, o tym czy znaja komendy, jak reaguja na psiaki na dworze, przeciez to sa dosc istotne informacje, nie wyobrazam sobie czegos takiego...Ajc bidule a wiek tez trzeba by bylo jakos w miare dokladnie podac, moze ktos zajrzalby jej w zabki, a sterylizacja? Czy jest taka mozliwosc... moze skontatkowac sie z pomorska fundacja rottka, wiem ze to suwalki ale oni napewno pomoga...