Jump to content
Dogomania

beam6

Members
  • Posts

    3566
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by beam6

  1. Jakoś czule to te pozdrowienia NIE wyglądają :evil_lol:
  2. [quote name='karolina_g_k']A u mojej Beatki ;) Siedziała z kotami więc wiemy, że koty jej wcale nie obchodzą. Dzieki temu kocur Beaty będzie bezpieczny.[/QUOTE] Chyba, że najdzie Ją ochota na zabawę ;-) Lolka została dzisiaj odrobaczona. Pani dr uznała, że tak będzie dla Niej lepiej. Sterylka najprawdopodobniej jutro. Panna się uspokoiła, jest grzeczna i w coraz lepszej kondycji. Będzie dobrze :)
  3. [quote name='Gioco'] Nie śpiesz się, obserwuj tylko bazarki Beam6 ;)[/QUOTE] Niedługo mam zamiar otworzyć z takimi czapami ;-) [CENTER][IMG]http://i871.photobucket.com/albums/ab280/Beam67/20101207099.jpg?t=1291842481[/IMG][/CENTER]
  4. Wg p.doktór jest w wystarczająco dobrej kondycji fizycznej. Bardzo dobrze zniosła pierwszą narkozę. To jest takie wybieranie między jednym złem a drugim. Też się o Nią martwię.
  5. Oraz relacja z wizyty: Lolka się troszeczkę uspokoiła. Nie zawodzi już tak strasznie. Spacerowała sobie dziarsko po lecznicy, używała przedniej łapki ;-) i nadstawiała się do miziania. I oczywiście została wypieszczona na dziś i na jutro :) Niestety - wyniki badań krwi są mocno niepokojące. Bardzo wysoki poziom leukocytów, wysoki mocznika. Biochemia ok. Czerwone "w niskich stanach średnich" ale nie najgorzej. Po długiej dyskusji z p.doktór zapadła decyzja o kolejnej operacji - sterylizacja jutro lub pojutrze. Wg p.doktór poziom leukocytów może wskazywać na poważniejszy ( niż tylko związany z łapkami) stan zapalny. Podejrzewane jest ropomacicze lub inne "atrakcje" tamże :shake:. Pomimo podanej narkozy 4 dni temu - będzie ciachnięta. Trzymajcie kciuki proszę. Ona jest taka biedna malutka :shake:
  6. Pomocowy bazarek dla Lolki: [url]http://www.dogomania.pl/threads/197901-Motocykle-pod-choink%C4%99-dla-pogryzionej-Lolki-do-15.12.-do-godz.-13.00[/url]
  7. Piękności zimowe :) Ja mu się tam nie dziwię, że chce być jak najbliżej :loveu: Jak każdy facet ma duże potrzeby "pieszczotowe" :evil_lol:
  8. [quote name='esperanza']Super :-) Zapytaj proszę, czy mogą jej już podać tabletki na robale i preparat na pchły i kleszcze.[/QUOTE] Oki - zapytam.
  9. To szczekanie "się zdarza" niezbyt często. Możliwe, że prosi o spacer ale narazie nie może wychodzić :shake:. Dzisiaj wieczorkiem odwiedzę Dziewczynkę ;)
  10. [quote name='idusiek']zdjęcia nie widac.....[/QUOTE] Upss :oops:- w domu widziałam. Poprawię ale dopiero wieczorem ;).
  11. Jestem i mam nowe wieści. Nie jest najgorzej ale dobrze też nie jest. Sunia ( mogę zrobić za matkę chrzestną i dać Jej imię ;)?) Sprzeciwu nie widzę i nie słyszę - niech będzie Lolka - dobrze ? :evil_lol: Tak więc Lolka jest już po operacyjnym "uporządkowaniu" tylnej łapki i po rtg przedniej. Prześwietlenie nie wykazało żadnych zmian, które wymagały by interwencji chirurga - nie ma złamania, zwichnięcia i tym podobnych świństw. Sa natomiast ślady po naruszeniu tkanki miękkiej ( kolejny skutek pogryzienia najprawdopodobniej) i to może boleć. Oraz "jakby" chciał sie zrobić stan zapalny stawu łokciowego. Ponieważ dostaje antybiotyk - powinno pomóc i na ten staw. Wymaga dalszej obserwacji. Z powyższych względów powinna i może pozostać na razie w lecznicy. ( 15 zł doba). W sumie jest grzeczna, jedyna uwaga opiekunów to napady szczeko-wycia, typowo "schroniskowego" - słowa p.doktór. No i jest ciągle głodna :shake: Myślę, że można już szukać domu ;) Kto chętny do ogłaszania ?
  12. I zgodnie z obietnicą - pozdrowienia od Kiary ;) Cytuję maila: "Witam serdecznie, W załaczeniu fotka Kiary (po spacerku, przy śniadanku ;). Dziewczyna ma apetyt, uwielbia spacery i żaden śnieg jej nie straszny. Jesteśmy w niej ZAKOCHANI :) Wczoraj (niedziela) byłam z sunią u weterynarza ze względu na wysięki z rany i jakieś tam moje obawy czy wszystko z raną ok - już nie mam obaw :) bo wszystko (choć nie ładnie wyglądało) jest ok. Kaszel powolutku ustępuje. Pozdrawiamy :))" [CENTER][IMG]https://mail.google.com/mail/?ui=2&ik=6d713ba161&view=att&th=12cbb9328842ba04&attid=0.1&disp=thd&zw[/IMG][/CENTER]
  13. Zgodnie z zapowiedzią - wątek kolejnej suni potrzebującej pomocy: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/197705-ma%C5%82a-sunia-straci%C5%82a-maluchy-zosta%C5%82a-pogryziona-kiedy-jej-nieszcze%C5%9Bcie-si%C4%99-sko%C5%84czy?p=15873935#Scene_1"]http://www.dogomania.pl/threads/197705-ma%C5%82a-sunia-straci%C5%82a-maluchy-zosta%C5%82a-pogryziona-kiedy-jej-nieszcze%C5%9Bcie-si%C4%99-sko%C5%84czy?p=15873935#Scene_1[/URL] Zapraszam i proszę o wsparcie.
  14. Musimy zaczekać :) Pani doktór ma do mnie zadzwonić ok 12 - 13. Teraz ma inny, planowany zabieg operacyjny.
  15. [quote name='Gioco'] Pół godziny w okolicach Placu Zamkowego zaoowocowało moim postanowieniem, że nabędę sobie czapkę - już mi przeszło :diabloti: [/QUOTE] Kurcze - wielka szkoda, że Ci przeszło :shake: Już miałam pewnego pomysła na ocieplacz głowy dla Ciebie :evil_lol:. Nic to - może jeszcze mrozy wrócą :diabloti:.
  16. [quote name='esperanza']Kika9004 ja sie cały czas zastanawialam, co to za podstawka biała jest :lol: Bardzo pomysłowe :cool3:[/QUOTE] Przeca wyraźnie Kika napisała co to jest :evil_lol:
  17. [quote name='Gioco']Jak nie jak tak? Dwa lata temu miałam różowy samochód a teraz jest w kolorze burgunda. Kurtka biała jest zakładana bo jest ciepła, rok temu musiała być różowa bo była Barbie. Fioletem Smerfa też nie gardzi :evil_lol: Różowe mija, w codziennym użytkowaniu Smerfa już zauważa inne kolory, kiedyś był tylko jeden.[/QUOTE] To prawda, że inne kolory już zauważa ale różowy nadal jest w przewadze :evil_lol:
  18. [quote name='eloise']czyli to nie mija??? :D[/QUOTE] Niestety :shake:
  19. [quote name='eloise']czy Smerfa jest fanką różowego koloru? [/QUOTE] Fanką ? To mało powiedziane :evil_lol:
  20. [quote name='MakeBelieve']A ja znowu poszukuję kogoś, kto zrobiłby mi na drutach szalik ciepły i rękawiczki jednopalczaste ..[/QUOTE] Szalik ? - nie ma sprawy :)
  21. [quote name='matrioszka2'] Dziękuję Ci "Życzliwa".:Rose:[/QUOTE] Nie ma za co - polecam się na przyszłość ;). Takiej roboty - tzn. podpisania umowy i oddania psiaka w dobre, sprawdzone ręce nigdy nie odmówię :evil_lol: Tak naprawdę to Kiara miała poprostu dużo szczęścia.I dzięki łańcuszkowi życzliwych Jej i chcących Jej razem pomóc ludzi w błyskawicznym tempie trafiła do własnego domu. Ale klatka w lecznicy długo nie stała pusta - już wczoraj wieczorem przywieziona została następna sunia mniej więcej tej wielkości ino czarna :razz:. Dla odmiany z Kruszewa. Jest diagnozowana obecnie, jak będzie miała wątek to go tu wkleję. I będę się bardzo uśmiechać do as-ko o ogłoszenia jak już sunia będzie gotowa do adopcji. Masz Dziewczyno szczęśliwą rękę :multi:, trzeba to wykorzystać :diabloti:
  22. Fajny patent na karmnik - mogę poprosić o zdjęcia całości ? ;-)
  23. [quote name='idusiek']Pieknie :) Pięknie oby tylko ten kaszelek przeszedł i będzie zupełnie cacy:) Kiedy zdjecia z nowego domku?:)[/QUOTE] Biorąc pod uwagę, że dzisiaj były już 3 relacje sms-m - najpóźniej za trzy dni :) Obiecane są.
  24. Cała przyjemność po mojej stronie - wydanie psiaka w sprawdzone ręce i podpisanie umowy to pikuś :lol: i najprzyjemniejszy moment w naszej robocie jednocześnie :D Z kaszlem jest zdecydowanie lepiej - tzn dzisiaj nie było słychać nic a nic. Ale podobno w nocy zdarzały się napady. Ma wszelkie zalecenia, zmieniony antybiotyk i naprawdę bardzo odpowiedzialną Panią więc myślę, że szybko o nim zapomni. Pani przyjechała z nowymi szelkami, z ADRESÓWKĄ ! i bardzo się tłumaczyła, że wymieniana (bo za duża była) automatyczna smyczka nie dotarła na czas i przyjechała z linką :evil_lol:
×
×
  • Create New...