-
Posts
2454 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Elurin
-
No wiesz, Andzia, jak to dziecko, wybrzydza. Taki Tadek-niejadek :)
-
Saba vel YOSHI-Mix Akity i Chow-Chow-Ma DOMEK!!!
Elurin replied to Kacedy's topic in Już w nowym domu
Ja proponuję utrzymać aukcję do momentu adopcji - na wszelki wypadek. Spacery z Sabą będą, w miarę możliwości pogodowo-behawioralnych (znaczy, zależnie od zachowania Saby:cool3:). Kwestie finansowe spacerów i pracy z sunią są już omówione z Kacedy. -
Saba vel YOSHI-Mix Akity i Chow-Chow-Ma DOMEK!!!
Elurin replied to Kacedy's topic in Już w nowym domu
Saba jeszcze nie dotarła do hotelu. Za to ktoś przywiózł tam przed chwilą młodą, półroczną sunię do oddania. Podobno labrador wersja mini. -
Łódź Ast Rufus,UNIKNął PSYCHOPATY,w końcu ma dom!!!!
Elurin replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
Invi, nawet 2 świnki... Czy pozostałe zwierzęta potrzebują pomocy? -
Nadam sprawę byłej tymczasowej opiekunce Yetiego. Może zgodzi się pomóc, ale to dopiero po świętach, nie chcę jej na Wielkanoc zmartwień dokładać. Fart jest młody, ma większe szanse na dom. Kacedy - wiem, jak jest z domkami... Ja "robię" w świnkach morskich, też mamy masę maluchów w DT, a DS prawie nie ma. Na szczęście o dom dla gryzonia łatwiej.
-
Fart przypomina Yetusia, zwłaszcza z twarzy :) Mam nadzieję, że i jemu się poszczęści, i że nie będzie musiał czekać tyle czasu. Postaram się rozesłać wici, ale większość znajomych ma zwierzaki albo nie chce/nie może mieć.
-
Yeti, prawie akita - tyle czasu jak więzień...(W-wa) MA DOMEK!
Elurin replied to Elurin's topic in Już w nowym domu
No wiesz - świnka! Wyślę Ci jutro jakieś zdjęcie. Albo tu wstawię. -
Yeti, prawie akita - tyle czasu jak więzień...(W-wa) MA DOMEK!
Elurin replied to Elurin's topic in Już w nowym domu
Izis - wrzuciłem! -
Yeti, prawie akita - tyle czasu jak więzień...(W-wa) MA DOMEK!
Elurin replied to Elurin's topic in Już w nowym domu
No jest... Ale "staruszek bez zębów" to przesada! Ani on stary (w sile wieku!) ani bezzębny! -
U mnie (W-wa) są podobne przepisy, tj. wyprowadzanie psów na smyczy lub w kagańcu z wyjątkiem psów agresywnych lub ras uznanych za agresywne (nie pamiętam dokładnie, ale jest chyba zapis o "w typie rasy") - te muszą być w kagańcu i na smyczy. Jest jednak zapis w uchwale Rady Miasta, że w miejscach "mało uczęszczanych" (bez definicji takowych) można psy spuszczać ze smyczy, o ile ma się nad nimi pełną kontrolę (można chyba rozumieć ten zapis, że bez problemu wracają na polecenie). Policja tymczasem ogranicza się do kodeksu wykroczeń art. 77, który stanowi, że zwierzęta muszą być zabezpieczone "w sposób zwyczajowy lub nakazany". W efekcie wymuszają mandaty na ludziach nie znających prawa... Ale jest sposób - albo zacytować uchwałę, albo żądać podstawy prawnej. W moim przypadku (3 absolutnie łagodne i bezproblemowe sunie luzem na pustym trawniku) policjanci nie umieli zacytować artykułu! Chociaż numer znali:evil_lol:. W efekcie po parominutowej dyskusji udzielili mi tylko pouczenia... A swoją drogą gliny czepiają się tylko małych psiaków albo ras "łagodnych". Do łysych z pitami itp. nie podchodzą albo udają, że nie widzą psa! Na szczęście te psy są dobrze wychowane i nie stanowią zagrożenia.
-
Yeti, prawie akita - tyle czasu jak więzień...(W-wa) MA DOMEK!
Elurin replied to Elurin's topic in Już w nowym domu
Niestety ogródek jest kwiatowy... Ale pani nie zamierza rezygnować z Yetiego. -
Yeti, prawie akita - tyle czasu jak więzień...(W-wa) MA DOMEK!
Elurin replied to Elurin's topic in Już w nowym domu
No to dowiedziałem się więcej. Yeti mieszka w Łomiankach, w domu z ogrodem. Wzięła go samotna matka z 9-letnim synkiem. O psiaku dowiedziała się z Allegro. Yeti mieszka zasadniczo w domu, tylko pod nieobecność opiekunów jest w ogrodzie. Kopie...ale mój ojciec ma się tym zająć. Jest kochany, pieszczoch ponoć okrutny :) . Wyraźnie daje znać, gdy nie podoba mu się to, co przy nim robią (trzymanie, badanie...) - łapie delikatnie rękę. Na razie zapowiada się to bardzo dobrze. Zdjęć raczej nie będzie...:-( -
Yeti, prawie akita - tyle czasu jak więzień...(W-wa) MA DOMEK!
Elurin replied to Elurin's topic in Już w nowym domu
Nie udało mi się dodzwonić, jak tylko coś będę wiedział - napiszę. Edit: eksopiekunka Yetiego jest za granica, za tydzień dopiero będzie coś wiadomo. -
Yeti, prawie akita - tyle czasu jak więzień...(W-wa) MA DOMEK!
Elurin replied to Elurin's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, czy są zdjęcia, sprawdzę na stronie Yetiego. -
Yeti, prawie akita - tyle czasu jak więzień...(W-wa) MA DOMEK!
Elurin replied to Elurin's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR=Red]Yeti ma dom!!! [/COLOR][/B][COLOR=Red][COLOR=Black]Od 2 tygodni, ojciec ma sklerozę... Szczegóły dopiszę wieczorem. [/COLOR][/COLOR] -
Yeti, prawie akita - tyle czasu jak więzień...(W-wa) MA DOMEK!
Elurin replied to Elurin's topic in Już w nowym domu
Ma Allegro, sam wstawiam co 2 tygodnie. Bywa też na żółtych stronach GW. Pogadam z ojcem, może da się namówić i pokaże go w WOT. -
Yeti, prawie akita - tyle czasu jak więzień...(W-wa) MA DOMEK!
Elurin replied to Elurin's topic in Już w nowym domu
Ech... Biedak, nadal w boksie. Gdyby go opuścił, wiedziałbym o tym. Piesek już się niestety przyzwyczaił do obecnego trybu życia. Im później będzie adoptowany, tym trudniej będzie go dostosować do normalnych stosunków. -
Pięknota z nasszego kudłaczka się robi:loveu: A pyszczek - nie do poznania! Te baki!:lol:
-
W tym momencie mamy 2 równorzędne akty prawne - ustawa KK i ustawa Prawo Łowieckie. Wyrok zależy od interpretacji sądu. Szkoda, że nie mamy systemu precedensów... Cavisiu - nie wiemy, czy myśliwy złamał prawo, o tym zdecyduje sąd. Sagaj, bez urazy, znamy tylko Twoją wersję. Nie można tylko na jej podstawie ustalić rzeczywistego przebiegu wypadków. Z tego, co piszesz wynika, że myśliwy nie miał podstaw do zabicia Twojego psa (wiem, że to zdanie brzmi strasznie), a jego zachowanie może utwierdzać w tym przekonaniu. Niemniej, ciekaw jestem, co on ma do powiedzenia. Żeby nie było, że tak po Tobie jeżdżę - Sagaj, jest mi żal Waszego psa i Was, uważam, że prawo łowieckie jest złe, i dobrze byłoby umozliwić spacery z psami po lasach. Niestety, dopóki na wsi podejście do psów będzie takie, jakie jest, nie będziemy mieli porządnych argumentów za zmianą przepisów... Znacznie więcej jest wiejskich i bezpańskich psów polujących z głodu czy choćby z nudów niż wyszkolonych psiaków jeżdżących do lasu na spacer. Myślę, że należy dążyć do zmiany przepisów, zebrać się w jakąś organizację, mieć mozliwości lobbowania w Sejmie, przygotować projekt zmian... Kolejne procesy niczego nie zmienią. Sam nie jeżdżę z psami do lasu - nigdy nie wiadomo, czy nie trafi się jakiś palant z dwururką. Raz się trafił, z tekstem, żeby uważać na psiaki, bo nie wrócą, a ja jakoś z uzbrojonym facetem nie mam ochoty dyskutować. Nie chcę ryzykować sytuacji takiej, jak Twoja, jak pisałem wyżej - co z tego, że wygram sprawę, jeśli to nie wróci mi psa?
-
Yeti, prawie akita - tyle czasu jak więzień...(W-wa) MA DOMEK!
Elurin replied to Elurin's topic in Już w nowym domu
Yeti czeka...ciagle czeka... Kurde, że też nie mogę nic więcej zrobić!!! -
Przeglądałem forum PZŁow - podejście myśliwych do psów w lesie jest generalnie takie, że mogą tam przebywać tylko ich psy i tylko w czasie polowania. Reszta jest traktowana jako psy kłusujące i powinna być odstrzelona, a ich właściciele oskarżeni o kłusownictwo (były takie głosy). Trochę się z nimi zgadzam - jest masa zdziczałych psów, zabijających dzikie zwierzęta, a mysliwy czasem nie ma mozliwości rozpoznać, czy to pies zdziczały czy nie - i ze względu na ogromne prawdopodobieństwo tego pierwszego, strzela. Trzeba czasem spojrzeć z drugiej strony barykady. Z drugiej strony - trafiłem kiedyś na wypowiedzi mysliwych, którzy opis zastrzelenia psa idącego w lesie grzecznie przy nodze skomentowali w duchu:"nie powinien, bo może mieć kłopoty sądowe - stworzył zagrożenie życia człowieka", przy czym chodziło im tylko o kłopoty kolegi - gdyby trafił właściciela psa, też by stanęli po stronie mysliwego - bo "pies w lesie!".
-
Zgodnie z prawem? Tylko na wyznaczonym terenie. No i na odpowiednio zabezpieczonym prywatnym. W Łodzi zdaje się był taki psi park - jakiś tydzień, potem ktoś go zdemolował. W Warszawie można spuszczać psy nieagresywne i absolutnie posłuszne w miejscach "mało uczęszczanych" (bez definicji tychże). Nie wiem, jakie są przepisy w innych miastach. A tak "w temacie" - niestety, spuszczanie psów w lesie jest b. ryzykowne. I co z tego, że mysliwy nie ma prawa zabić psa "nie zdziczałego", jeśli żadne poważne konsekwencje go nie spotkają, a pies nie żyje? Lepiej nie ryzykować i nie spuszczać. Na razie lobby mysliwych ma znacznie większą siłę przebicia niż lobby miłosników psów.
-
Yeti, prawie akita - tyle czasu jak więzień...(W-wa) MA DOMEK!
Elurin replied to Elurin's topic in Już w nowym domu
Niestety... Nic nowego... W dodatku ja się rozłozyłem na jakieś cholerne przeziębienie... A akurat mógłbym do niego wpadać w tym tygodniu, mam czas... -
Piękna mała, słodka jest tak, jak wtedy, kiedy jechała z nami z Gdańska:lol: A zdjęcie z demolką faktycznie niezłe - Andzia wyraźnie pokazuje, że to nie ona:evil_lol: