Jump to content
Dogomania

Elurin

Members
  • Posts

    2454
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Elurin

  1. [quote name='joaaa']Bardzo prosimy o ponowne allegro!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/quote] Jest, do 24 stycznia.
  2. Luka jest na 4łapy!:lol: Teraz czekamy na domek:thumbs:
  3. To ja ją jutro na 4łapy dam:p
  4. CZy Luka jest na jakichś ogłoszeniach poza Allegro?
  5. To miło, że zauważyłaś:evil_lol: . Już wysłałem.
  6. Yeti, do góry! Nie bardzo mogę znaleźć znajomych z domkiem, którzy mogliby zaopiekować się Yetulkiem. Może ktoś z dogo ma takich? Może zajrzy tu ktoś nowy?
  7. Yetiś jest na 4łapy.pl. Teraz trzeba trzymać kciuki!:thumbs:
  8. Joaaa, a co z hotelikiem? Jesli nie ma DT, a czas nagli, to może go do hotelu dać?
  9. Na razie i tak nic się nie da zrobić. Trzeba poczekać aż szczeniaki zaczną wychodzić i Gamonie będą miały czas. Tak to wygląda z mojej perspektywy. Wiem, że suńka dziczeje, że ma te maluchy, zresztą już drugi raz, też chcę ją jak najszybciej złapać, ale nie zawsze można coś zrobić na już. A BTW, czy nadal mamy DT dla sunia ze szczeniakami???
  10. Pięęękne :lol: U Józefiny coraz lepiej. Jedzonko zeszło z noska :cool3: , Fizia w sobotę zaczęła małą myć:lol: :lol: :lol: . I to tak intensywnie, że Józia zaczęła protestować. Kotka ma sporo zabawek, chętnie i dużo sie bawi, jest b. kochana. To wbrew pozorom odważny kotek. Zdjęcia będą najpóźniej pojutrze. Marlena, siedzi we mnie to "zaniedbanie" Józi. Nadal mi głupio:oops: :oops: :oops: i ponownie przepraszam. Jakiś taki miętki jestem.;)
  11. I do góry! Co jest, Luka, taka fajna sunia, a domku jeszcze nie ma?:shake:
  12. [QUOTE]Księżniczka Józefina [/QUOTE] Cesarzowa nawet:lol: :lol: :lol:
  13. Dzięki. Troszkę mi ulżyło, ale pół dnia jeszcze będę sobie głupotę wyrzucał. I nieporadność w przekazywaniu emocji na piśmie.:shake: A Józefina jest naprawdę ślicznym kotkiem. I kochanym bardzo:loveu:
  14. [QUOTE]A to "zaniedbanie" trochę mnie obraża bo włożyłam wiele serce i czasu w pielęgnację tych kociąt i nie rozumiem pobudek, dla których piszesz takie rzeczy na forum. Nawet, jeśli tak powiedziała, mogłeś sobie darować, naprawdę. Jest mi przykro.[/QUOTE] Bardzo przepraszam, nie miałem złych intencji. :oops: :oops: :oops: Chodziło mi o pokazanie poziomu wetki (jasne, że ją zmienimy), a nie, że kota jest zaniedbana, bo widać, że nie jest i jest w świetnym stanie. Naprawdę nie chciałem sprawić Ci przykrości. Jesteśmy bardzo wdzięczni za Józię i nie mamy zamiaru niczego Ci insynuować ani cię obrażać. Jeszcze raz bardzo przepraszam, głupio wyszło:oops:. Ja czasem walnę tak coś nie pomyslawszy nad tym dłużej...:oops: :oops: :oops: . Wybacz, proszę:modla: :modla: :modla: [SIZE=1]A ta "zaniedbana" przeca w cudzysłowiu jest...[/SIZE]
  15. [QUOTE]To jedzenie. [/QUOTE] Heh, to jakąś lewą wetkę mamy, znaczy.:evil_lol: Bo stwierdziła, że to albo strup albo jakis grzybek czy cóś takiego. Jeśli nie zejdzie za parę dni, ma pobrać zeskrobinę:evil_lol: . Józia (a właściwie Juzia:evil_lol: ) jest b. żywiutka, biega, skacze, bawi sie ulubioną myszką Fizi i w ogóle jest słodkim kocim dzieckiem:lol: . Wieczorem sama wdrapała się na łóżko! Wetka opisała kotkę jako "zaniedbaną" (chuda z pozlepianym włosem - to pewnie to niedomywanie), ale zdrową. Dała środek na odrobaczenie. (oglądałem wczoraj kupy - czyste) i zaleciła witaminki i wołowinkę na surowo. Do tego doszła sucha karma, bardzo drobna. Fizia stopniowo akceptuje małą. Już jej nie szturcha, próbuje chyba nawet się bawić, ale to nie ta waga jeszcze:evil_lol: . I częściej woli jej unikać niż zaczepiać. Maluch spał jak wczoraj, trochę w łóżku, trochę na fotelu, rano wróciła do łóżka. Tym razem kuwetka nie była za daleko. Więcej wiadomości nie mam, jutro będzie dalsza relacja, może z fotkami.
  16. Priv poszedł. Trochę tego dużo, ale pewno opracujemy jakieś ogólne ogłoszenie i tylko wstawiać się będzie:razz:. Tu już 2 cioteczki się trochę zaangazowały. Ja niestety nie mam już możliwości znalezienia znajomego domku - albo zapsieni albo niepsiarze. Ale teraz to Yetiś już chyba szybko dom znajdzie.:lol:
  17. Witam! Tu Paweł. Cieszę się, że się wreszcie udało!:lol: [QUOTE]Czy wystarczy cokolwiek napisac zeby Yetiego podniesc?[/QUOTE] Tak, tylko zdaje się, że min. 10 znaków ma być. Co do ogłoszeń, nawiązałem kontakt z dwiema dogomaniaczkami z doświadczeniem, wiem, gdzie wstawiać ogłoszenia. Wyślę priv z listą stronek, to jakoś się podzielimy robotą.
  18. To fajnie, po prostu zaschnięte ciemne, nosek ciemny, wygląda, jak z jednego materiału:lol: . A nie ruszaliśmy, bo wspominałaś, że jej się to nie podoba. No i nie przyglądaliśmy się zbyt dokładnie, późno było.
  19. Ja szybko, bo w biegu. Józia została Józią. Tylko na użytek córy jest to "angielska" U-zia :razz: . Spała świetnie, trochę na fotelu, trochę w łóżku. Rano wstała, pokręciła się, wróciła do łóżka i nalała na prześcieradło. Po śniadanku i masowaniu brzunia nakupkała prawidłowo do kuwety. Rezydentka - Fizia- jest na dystans, trochę Józię poszturchała łapą, twardo broni swojego koszyka, ale Józia dostała własne gniazdko, którego Fizia nie próbuje anektować. Trochę martwimy się noskiem. Marlena, to nam nie wygląda na zaschnięte jedzenie tylko na jakąś narośl. Ale kota idzie dziś do weta, to się dowiemy. Na razie tyle, więcej pod wieczór.
  20. Rozumiem Cię. Nie będę Cię pocieszał, bo wiem, że to nic nie da, moge tylko powiedzieć, że Józia idzie do naprawdę wspaniałego domku. Ręczę za to głową, jak się mylę, to będziesz mogła mnie ściąć:grab:
  21. Nie ma sprawy, a bo to pierwsza moja aukcja z dogo?:lol: Nie mogę się doczekać, żeby być transportem dla Maksia do nowego domku.;)
  22. Kotki to mnie wciągają od 2,5 roku, odkąd jestem z moją TZ. Ona jest taką prawie kociarą - 10 lat miała Kociczkę (niestety, juz jest za TM:placz: ) przez duże K, teraz jest młoda kota 1,5 roczna (żyła razem ze stara kotką ponad rok), no i dziś odbieramy Józię. [QUOTE]Koty to takie kochane stworki!!!![/QUOTE] A prawda, prawda, jakżeby inaczej:lol:
×
×
  • Create New...