Żona powiedziała dzisiaj: "Zgoda!!! Niech przyjeżdża..."
Problem ma akucha, bo musi po niego jechać :evil_lol:
W domu czekają: Szilas, który ma 9 lat, przygarnęliśmy go 1,5 roku temu (wykastrowany) i 2 kocie matrony - szefowe siedliska domowego i oczywiście my!!!
Zapewniamy całodobową opiekę, z przyczyn naturalnych :lol:, stałe emerytury, piękne okolice spacerowe, duuży balkon, mieszkanie na parterze.
Czy spełniamy oczekiwane standardy dogomanii????