Jump to content
Dogomania

szilas

Members
  • Posts

    26
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szilas

  1. to piesek-lizusek-przydupasek,prawda?[/quote] Prawda, prawda i lubi podróże autem. Dziś z nami zwiedzała nasze miasto powiatowe. Wymusiła na nas tę wycieczkę - my ubrani, a ona też gotowa do drogi. Żal zostawić, więc pojechała zadowolona na tylnym siedzeniu. Gryzaki do czyszczenia ząbków nie znalazły uznania - w jedzeniu bywa wybredna:mięsko tak, ale ryżem pluje! Pozdrawiamy.
  2. [quote name='brazowa1']a ja pełna piersia,(bez zadnych oddadza,nie oddadza,ach zobaczmy), pełna piersia moge zawołac HUURAAAAAAAAAAAA :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::bigcool::bigcool::Cool!::klacz::klacz::cunao::drink1::drink1:[/quote] Może być takie nowe imię? Noc przespała jednym tchem na własnym posłaniu w kuchni. Rano zaliczyła tapczan. Czuje się pewnie w nowych pieleszach. Pozdrawiamy i dziękujemy za taką milusińską Toffi.
  3. WSZYSTKIM CIOTECZKOM DZIĘKUJEMY ZA SERDECZNE SŁOWA I POŻEGNANIE BERCIKA. Zaniesiemy je Mu na SłONECZNE WZGÓRZE, gdzie Szilas Go pochował.
  4. Dżekuniu Rybko Maleńka...bardzo Cię Kocham....:placz:[/quote] Celinko głowa do góry Dźekuś będzie miał nowych wspaniachył przyjaciół, naszą Psotkę, Czikę, Gaję i Vikę. Jesteśmy z Tobą i całą twoją rodziną, a Bercik ma szczegolny powód do wdzięczności za leki, które tak szybko dotarły. Bercik czuje się różnie ale jest coraz bliżej nas i daje temu dowody. Serdecznie pozdrawiamy.
  5. [COLOR=blue][B]Cioteczce Kasi i Jej NAJBLIŻSZYM uśmiechów losu, a Sendi i Korze szczęścia całe morze -[/B] [/COLOR][B][COLOR=blue]Be[/COLOR][COLOR=blue]rcik z opiekunami i zwierzakami domowymi na[/COLOR][/B] [COLOR=blue][B]Święta życzy![/B][/COLOR]
  6. [COLOR="MediumTurquoise"]Cioteczce Celince NAJJAŚNIEJSZEJ GWIAZDKI, a MUSZKIETERKOM smacznych i szczęśliwych snów na świątecznych poduchach - życzy Bercik z opiekunami i resztą domowego zwierzyńca.[/COLOR]
  7. Dziękujemy za serdeczne świąteczne życzenia :lol: a tobie można o wszystkim powiedzieć tyle w tobie niemej psiej dyskrecji nawet gdy uznasz że głupio mówię i tak młynka wnet ogonem kręcisz a ty w oczy patrzysz i łeb przekrzywiasz jakbyś chciał zrozumieć mnie lepiej i w ogień skoczyłbyś za mną choć jestem tylko człowiekiem rozmawiam z moim psem północ właśnie wybiła czemu mówisz tak mało przecież to dzisiaj wigilia i cały świat już na biało i tak rozumiem cię mój przyjacielu szczekasz czasem na to życie pieskie lecz dobrze że nam udało się spotkać na życia naszej wspólnej ścieżce" [SIZE="1"] [SIZE="1"] Krzysztof Myszkowski Wszystkim naszym Cioteczkom życzymy, aby kolejne dni nowego roku były tak piękne i szczęśliwe, jak ten jeden wigilijny wieczór. Aby Wasze twarze i twarze Waszych najbliższych zawsze rozpromieniał uśmiech, a gwiazda Betlejemska prowadziła Was ku szczytom. Nie było by nas tutaj, gdyby nie Wy i Wasz optymizm, wiara i niezwykła misja pomagania tym, o których tak mało z nas pamięta. Niech łaskawy los prowadzi do szczęśliwych domów wszystkich Waszy podopiecznych, niech każdy dom przeżywa tak piękne i wzruszające chwile, jak my z Bercikiem. Będziemy o Was pamiętać przy wigilijnym stole, zapalimy świeczkę, za Waszych podopiecznych, którzy odeszli za Tęczowy Most. Pierwszy świąteczny toast wzniesiemy za wspaniałe Dziewczyny z dogomani!!! Wesołych Świąt!
  8. Ten pierwszy atak zimy zatarł wszystko co było wczoraj:lol:
  9. Celinko, jesień od nas nas tego roku zwiała... :p Jestesmy uziemieni i odcięci od świata. Dalej sypie...[/quote] Ta sytuacja spowodowała, że już trzykrotnie odsłaniałem skrawek trawnika, by Brecik mógł swe potrzeby załatwić :cool1: Wysiłek okazał się mało skuteczny - Bercik dwukrotnie wybrał ciepłe pomieszczenie mieszkalne:evil_lol: Było trochę szkolenia i poszczekiwania na Pancię, która za wolno przygotowywała posiłek;) Taki zrobił się ważny i odważny:lol:
  10. Jego jedyną tęsknątą to jest jedzonko.:oops: Wyraźnie ma ochotę na to, by cioteczkom zrobić przyjemność ładnym wyglądem.:multi: Mam nadzieję, że doskonale wie, ile im zawdzięcza za starania :user: i :painting:
  11. Berciku,juz nie musisz sie niczego bac. A mamy inne wyjście, znając Was i Wasze starania Cioteczki :lol: Odpozdrawiamy Was wszystkie cioteczki, a szczególne uśmiechy dla brązowej :loveu:
  12. Drogie Cioteczki! Moje szeleczki są czerwone na czarnym mięciutkim podkładzie, bardzo mi w nich do twarzy :lol: Znam już drogę do domu - zaliczyłem egzamin chodzenia bez smyczy w pobliżu domu :multi: Wciąż najważniejsze jest jedzenie i walczę o nie jak lew (ważę kilogram więcej), a że przewracam się w czasie walki, to inna rzecz nóżki słabe :oops: Włoski odrastają, czesać się lubię stąd młodzieńczywygląd ;) Pozdrawiam Was serdecznie, a szczególnie opiekunkę Brązową :loveu:
  13. Kapcie schną na balkonie, jakoś to będzie. Bercik Pancię obskakuje, bo zasmakował mu domowy wypiek - biszkopt z jabłkami. :lol:
  14. Jak znam Akuchę, to będą po pewnym czasie. Na razie nacieszyć się sobą nie mogą :lol:
  15. Ja to mam szczęście, bo spotkam się z Pynią!:multi: :lol:
  16. Tak sobie posypiam, jesień już przecież... A to mój kumpel, wstydzi się aparatu, hihihihi...
  17. Cioteczko brązowa jest mi wstyd, że polubiłem nową Pancię. Mam nadzieję, że mi to wybaczysz? :oops: Znam już drogę do nowego domu, dużo śpię, trochę kapryszę w jedzeniu i bardzo lubię sprawdzać domowników. Cioteczkom dziękuję za dobre serca merdaniem ogonka i żwawymi podskokami.
  18. Oczka wydają się być żywe, nosek wilgotny. Wczoraj spał cztery godziny na miękim kocu na kanapie. Wieczorny spacer wymagał wybudzenia. Zdarza się, jak nie dopilnujemy, albo stracimy cierpliwość w wyczekiwaniu na jego decyzję podczas spaceru, a trwa to czasem i pół godziny. O zmianie przyzwyczajenia niech świadczy jego sen do godz. 9:30. Tak było dzisiaj po raz pierwszy. Wzrok wydaje się być lepszy od słuchu. Sam znajduje swoje legowisko i reaguje na gesty rąk. Przegląda się w szybach okien piwnicznych, ciągnie się do dzieci. Zwierzaki domowe tolerują go, a on je omija. Pozdrawia cioteczkę brązową :lol:
  19. Trenujemy, trenujemy Pani na spacerze, ja przy komputerze :lol:
  20. Będzie mniej zdziwienia na Dni Górowa, a one są w czerwcu. A potem: Sopot, Warszawa, Łódź .....:multi: :multi: :multi: Dzisiejszy Tuniek sprawniejszy od wczorajszego. To naprawdę cieszy :oops: Szilas
  21. Bercik dziękuje za miłe słowa i obecuje, że radośnie powita. My - opiekunowie jesteśmy zawsze w domu i też mile przyjmiemy.
  22. [quote name='Kasia25']Akucha, nawet sobie nie pomyślałam, że mamy tak szeroką publikę. Teraz my również będziemy odwiedzać Twoją przekochaną rodzinkę!!!:multi:[/quote] No dobrze, przyznaję się, że poczytuję sobie ten wątek. Zaczęło się od zachwytu Akuchy, a skończyło się na przyzwyczajeniu - tak tu miło. Pozdrawiam i podziwiam atmosferę stworzoną przez Ciebie i pozostałe cioteczki :loveu: Ruda jest przesympatyczna i warta troski jaką jej okazujecie ;)
  23. Miłe cioteczki, dziekujemy Wam za tak serdeczne przyjęcie nas do dogomaniackiej Rodziny :loveu: To bardzo miłe, czytać tyle ciepłych słów. Nie spodziewaliśmy się, że fakt przygarniecia przez nas Bercika spotka się z takim entuzjazmem :Rose: :Rose: :Rose: Po przejścich dnia dzisiejszego czuję sie już doswiadczonym dogomaniakiem... Wiecie, co zrobił dziadek Bercik???...... Zachcialo mu się samodzielnie zwiedzić podwórko!!!!!!! Jak osiągnął cel?????? I tu nie uwierzycie - zeskoczył z balkonu!!!!!!! Drogą pomiędzy szczeblami tak, jak robią to nasze koty!!!!!! Po krótkotrwałym poscigu, zbieg został ujety:cool1: Dobrze, że małżonka i ja mamy jeszcze niezłą kondycję - mimo ze włos na głowie siwy :evil_lol: , ufff Za karę został nakarmiony i wykapany, teraz zwiniety w kłębuszek obserwuje moje poczynania przy klawiaturze. Małzonka odsypia zarwaną nockę. TZ-et akuchy, który odwiedził nas rano i pierwszy raz zobaczył Bercika, powiedział: " To jest ładny piesek" Pozdrawiamy Was serdecznie - właściciele Ładnego Pieska Bercika :hand: :hand: :hand: Cioteczko Brazowa, dziękujemy za Twoje starania, jestem pod wrażeniem Twojej troski o licznych podopiecznych :Rose: :buzi:
  24. Dziękujemy i obiecujemy, że wiadomości i zdjęcia będą :lol: Dojazd na mapie sprawdzony, adres zanotowany, dobra pogoda zmówiona. Cieszymy się, że to już jutro :multi:
  25. :evil_lol: Znamy się, znamy od urodzenia, wychowałem ja na dogomaniaczkę. Nie wiem, czy cieszyć się, czy plakać... :hmmmm: Akucha gdzieś się włóczy, jak ją namierzę, to wyślę sms-a. Oferta jak najbardziej serio. Czy można przyjechać po pieska w sobotę?
×
×
  • Create New...