Neutralka
Members-
Posts
364 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neutralka
-
Jakie NAS, skoro wcale się do Katowic nie wybrałeś?? O tym, że zgłoszonych było 26 pomeranianów wiemy już od dawna z info Katowickiego oddziału i przyjemnie było patrzeć na sporą ilość wystawców i pomeranianów czekających na ocenę. Miło było poznać wsród nich Magi i zobaczyć Mirka Czrnohorskiego i panią Beatę wystawiającą Risky Business'a
-
Zgłosiłam psa i sukę do Legionowa.
-
To rzeczywiście coś miłego dla oka, i zabawnego - dziękujemy, żeś nam to ściągnęła, podobnie jak i zdjęcia z poprzedniej wiadomości.
-
Filonku, brawo dla Ciebie, za ściąganie tych książek do Forum. Dzięki Tobie dowiedziałam się o książce pani Parker i już ją mam w ręku i. . trrzeba przyznać, że czytanie ksiązki jest o wiele przyjemniejsze, niż czytanie z ekramu. Tobie to pewnie nie robi żadnej rćżnicy, ale starsze pokolenie woli druk na papierze
-
Marto Solenizantko-Jubilatko! O dzień spóźnione, ale życzliwe Życzenia Urodzinowe przyjmij od bliskiego krewnego Ryb wodnika
-
Na pewno masz rację Filonku ze wszystkimi swoimi zastrzeżeniami w odniesieniu do ludzkiej natury i zmienności - w kynologii najlepsi przyjaciele potrafią stać się wrogami z powodu psa, a na forum wystarczy czasem jedno niezręczne sformuowanie, aby wrzała kłótnia i ujawniły się animozje. Dlatego złożone na piśmie deklaracje uczestnictwa w rankingu wydają mi się niezbedne. Być może stowarzyszenie miłośników pomeraniana byłoby formą popularyzacji rasy i okazją do zabawy w ranking i drogą do utworzenia klubu. O ile "miłośnicy" nie skłócą się, zanim dojdą do klubu. Jednak mieliśmy okazję obserwować w Lodzi, podczas wystawy klubowej szpicow, efekty dzialania Klubu Malamutow .Wydawaly sie bardzo zachecajace.
-
No i proszę, jak Rzeszów rozruszał towarzystwo i forumowe rozmowy! Drodzy Wanilkowie - jak zwykle świetne foto- sprawozdanie z Rzeszowa, dziękujemy:lol::lol: Ula - foto sprawozdanie Adama też dobre i ciekawe,:lol::lol:, oba pozwoliły nam obejrzeć stawkę wystawową bez opuszczania domu. Jacek jak wygrasz na światowej lub europejskiej II lokatę i res.Cacib-a, to zaraz Ci się spodoba tytuł Vice Zwyc.Swiata lub Euro i zupełnie przestanie śmieszyć używanie tego tytułu, niezależnie od tego, czy FCI przyjmie go, czy jeszcze nie.! Zwyczajowo używa się go od dawna i nie ma powodu, aby z niego rezygnować - ostatecznie po to się jeżdzi na wystawy. Tu jescze muszę dodać, że całkiem niesłusznie nazywasz się "Młodym Hodowcą" podczas gdy jak na razie to jesteś młodym wystawcą, a hodowcą będziesz dopiero po wyhodowaniu pierwszego miotu. Bożena - witaj na forum:hand::hand:
-
Wydaje mi się, że jeśli robi się ranking, to nie można zrobić go z kilku tylko psów albo kilku hodowli. Oczywiście moglibyśmy się zabawić w ten sposób: psy pomysłodawcy(Jacka), moje ,Twoje i jeszcze np. trzech wystawców lub hodowców , ale taki wyrywkowy ranking to żaden ranking, tu trzeba zastosować metodę "wszystko albo nic" . Może powinien zająć się tym klub szpica To fakt, że właściciele psiaków lubią się doszukiwać żłej woli , całkiem niesłusznie i często bez sensu, ale to nie powinno powstrzymywać od działania, wystawiania czy hodowania na zasadzie ..."karawana jedzie dalej". .Jacek nam przycichł przy naszej wymianie zdań - może ma Pan jakiś nowatorski punkt widzenia w tej kwestii - proszę powiedzieć. Magi - czy klub szpica w Niemczech prowadzi ranking wystawowy szpiców?
-
W moim przypadku milczenie oznaczało zgodę i pewną dozę lenistwa, bo nie wgłębiłam się w szczegóły, zajrzałam do rankingu chartów przyjętego przez klub charta, ale właściwie jaką ilość punktow przyjmiemy za takie lub inne oceny , lokaty i tytuły,to wyniki rankingu wypadną tak samo, możemy więc przyjąć to, co wybraliście. Na pewno nie odzyskamy teraz wszystkich ocen wszystkich psów z roku 2008i nie jestem pewna,czy ranking wstecz uda się dobrze przeprowadzić. Natomiast do rankingu 2009 włączyłabym wszystkie pomeraniany, a tylko trzeba będzie zadać sobie trud spisywania wyników na wszystkich wystawach na których jesteśmy i namówić innych też do zapisywania. Nagrodą będą wyniki rankingu ogłoszone na Forum, czyż nie? Myślę, że rankingowanie może być dobrą zabawą, pod warunkiem, że nie skłóci Forumowiczów!
-
Co prawda nie ma pomków, ale cieszą też szpice małe, a zwłaszcza ten partikolor. Pisząc o trzech zwycięzcach z Trencina przeoczyłam BOB szpica wilczego - spóźnione gratulacje dla właścicielki:):-):errrr::errrr::hand: i sorry, że dopiero teraz.
-
Myśle, że nasz p.Z.J. dobrze orientuje się, kto dużo wystawia i u kogo brak wpisu wynika z niedopatrzenia, a nie z unikania wystaw czy z braku ocen doskonałych, dlatego pomógł zwalczyć "przeciwności losu".Zwłaszcza, że na szczęście nie jest przesadnym formalistą. Dziękuję za poparcie moich słów przykładem z życia. Chciałabym ,na zakończenie, podkreślić, że trzy Trencinowskie zwyciężczynie odegrały nie tylko rolę popularyzującą polską kynologię, ale integrującą oddziałowe środowisko(vide dzisiejsze spotkanie), a nawet ożywiającą aktywność pomeranianowej Dogomanii!:great::great:
-
Ja nie "stukałam", bo zawsze ten samochód stojący pod Związkiem ogranicza ludzkie przyjemności. Ale samo spotkanie było miłe, i nawet jeśli załatwiało się przy okazji sprawy kynologiczne ( w moim przypadku wpis do rodowodu 2 psów notatki PIES REPRODUKTOR), to przyjemnie było pogadać z pogodnie nastawionymi właścicielkami zwycięzców z Trencina. Skoro sama teraz zadbałam o wstemplowanie uprawnień hodowlanych do rodowodu (zbliża się sezon wiosenny i cieczki), to przy okazji przypominam ewentualnym zapominalskim, że ten stempelek, drobna formalność, jest konieczny, gdy pies ma kryć, a suka ma być pokryta. ( Usłyszałam dziś w Związku, że wiele osób o tej formalności zapomina ).
-
To jest całkiem niezły pomysł, tylko w punktowaniu trzeba uwzglednić II i III miejsce w każdym najlepszym psie i suce - może musimy dowiedzieć się jaki schemat punktowania przyjęły inne kluby i ile punktów będzie porzyznawane za BOB, BOG, BiS.Kto to wie, może ktoś z klubu malamutów? Albo Filonek, Marta na pewno tego się dowie!:diabloti::diabloti:
-
Filonku, serdecznie dziękuję za miłą propozycję, ale mam nadzieję, że dostanę tą książkę z Anglii - zamówiłam ją u córki. Muszę jednak jeszcze trochę poczekać i dlatego czytam ją w Dogomanii. A czy nie ma w Twoim egzemplarzu daty pierwszego wydania,? zazwyczaj podają.
-
To bardzo miły pomysł, że Wasze osiągnięcia będą czczone na sekcji - przyjdziemy złożyć wszystkim trzem gratulacje za godną reprezentację oddziału Warszawskiego, czyli nas. Wanilko, miło będzie Cię widzieć. Gratulacje dla Kasi, Ulki i Asiaczka.
-
Przeglądam sobie tą książkę w wolnych chwilach, strona po stronie i ku mojemu zawodowi okazało się, że nie cała publikacja została zamieszczona - Filonku, czy można by prosić o całość do końca? I czy mogłabyś sprawdzić rok w którym została wydana po raz pierwszy?
-
U nas nie spotyka się jeszcze ani merle ani pręgowanych pomeranianów i osobiście uważam, ze psy tej rasy mają za małe ciałka, żeby rozpraszać wzrok kolorowymi wzorkami Dlatego nie sądzę, abym kiedykolwiek zaczęła hodować te dwie maści.
-
Urszula, dobrze spisaliście się w Trencinie, brawo dla JJ-a i dla Ciebie.:lol::evil_lol::multi:
-
Czy dużo szkody narobił "szalony, zaspany pan" w Waszym samochodzie i czy potrzebna była policja, czy też napisał oświadczenie sam z siebie?
-
A to pech z tym wypadkiem! Proszę napisać nam ku przestrodze ,co się stało?
-
No cóż - biszkoptowy jest bardziej realny niż oranżadowy, kompotowy czy sałatkowy. Ale zamiana psa tylko z powodu koloru nie bardzo mi się podoba. Mogli-by ci ludzie trochę pomyśleć, zanim nabędą psa w" modnym kolorze" i zaczną go zamieniać!! De facto pomeraniany nie są w modzie, więc nie mają "modnych umaszczeń". Tu warto wspomnieć, że w Ameryce każde umaszczenie pomeraniana jest akceptowane i żadna maść nie wpływa według amerykańskiego standardu na ocenę, czyli żadna maść nie dyskwalifikuje. Na naszej stronie kuli ziemskiej kynologia jeszcze nie doszła do tego stopnia rozwoju i czasem plamka na głowie, biały kołnierzyk, pręgowanie albo merle mogą być ocenione negatywnie. Magi, czy możesz powiedzieć jaki jest stosunek sędziów niemieckich do umaszczenia?
-
Na pewno jest malusieńki po takich rodzicach - pewnie waży zaledwie 5 kg.!:evil_lol:
-
Ani my nie wybieramy się do Głogowa:p
-
Wydaje mi się, że obecność wielu wystawców wcale nie zależy od ogłoszenia na Forum swojej obecności. Wielu nawet nie wie o istnieniu Forum. Więc może być o wiele więcej osób, niż się spodziewasz. To fakt, że w zeszłym roku było bardzo mało pomeranianów na wystawie Katowickiej - chyba 3 lub 4, ale w tym roku będzie więcej. Myślę, że sędzia z Niemiec może przyciągnąć wystawców,( którzy pewnie wcale nie będą wiedzieli, że jest fachowcem od dobermanow!:crazyeye: ) A atmosfera już od dosyć dawna jest miła w Pomeranianach, do czego i Ty, Jacku się przyczyniasz i wiele innych właścicieli. Lada dzień opublikują zgłoszenia z pierwszego terminu i będzie wiadomo, kto i co zgłosił. Obecność Magi wpłynie doskonale na atmosferę, bo pewnie nie tylko my cieszymy się z jej przyjazdu.:multi:
-
[quote name='J.G']My jedziemy,wystawiamy "DIDUŚA".[/quote] I w pewnym sensie gorszące by było, gdybyście nie skorzystali z wystawy odbywającej się tuż, tuż. Z Warszawy to robi się kawał drogi, gdy brnie się w śniegu lub mrozie.Powodzenia!