akri
Members-
Posts
45 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by akri
-
jaki ma ładny uśmiech;)
-
Szkoda, że jeszcze nie ma zdjęć bo chciałam zobaczyć jak się Rudy miewa, przynajmniej wizualnie. Bo dziś wyjeżdzam popołudniu i przez kilka dni mój dostęp do netu bedzie zerowy. A jak jego samopoczucie dalej nie wychodzi z tego swojego małego świata(budy) :-(
-
ooooo! to chętnie zobaczę:)
-
Dzięki juz sobie zapisałam;)
-
Dzieki!!! Jakbyś mogła to poproś Negri o mój nr tel a ja bym bardzo prosiła o twój, żeby mieć kontakt, bo widze że ona wyjeżdża.
-
Chciałam przełom lipiec/sierpień.Bo na samym początki lipca mnie nie ma, jestem na praktykach. [B]Dlatego mam prośbę jakby się coś niepokojącego działo to dawajcie szybko znać masz mój nr.[/B] I proszę powiedz w schronisku, że czeka na niego dom i niech nie mają takich pomysłów względem niego:-(
-
Podoba mi się to imię ale juz mamy jednego psa o tym imieniu w rodzinie:)
-
A mój najnowszy pomysł to [B]Alf:razz: [/B]
-
Moja suczka nazywa się Wera. A z tymi sylabami to chodziło mi, że nie musi być jednosylabowe....a krótkie musi być żeby było funkcjonalne a nie tylko ładne;)
-
Bez obawy nie zapomniałam. A nawet powiem więcej, poczyniłam już pewne kroki w związku z przybyciem Rudego. We wtorek moja Wera przeszła operacje niezbędną aby tych dwoje mogło bezpiecznie mieszkać pod jednym dachem;) A teraz wraca do formy. Niestety nie wszyscy poczynili tak znaczne kroki,hmmm.. A co do “Rudego” to chciałabym zmienić mu imię i mam do was taką prośbę jak macie jakieś ciekawe pomysły to może mi coś podsuniecie. Ale proszę niech to nie wywoła jakiejś lawiny imion. Chodzi mi o imię krótkie(no nie koniecznie jedno sylabowe :P) i jakoś nawiązujące do psa(mam nadzieje że wiecie o co mi chodzi z tym nawiązaniem :P) mi jak na razie przyszło do głowy imię Leo i Borys.
-
Wcześniej się nie odzywałam bo byłam delikatnie mówiąc zajęta :)Ale owszem tak jak Koperek napisała chcemy wziąć Rudego. Tzn. głównie jest to moja inicjatywa, zresztą jak zawsze gdyż wszystkie zwierzęta w naszym domu są efektem moich działań:P W końcu nasza suńka i kotka też kiedyś były mieszkańcami skarbowców. Dlatego potrzebne mi były te wszystkie informacje, gdyż jak my zabieramy zwierzaka ze schroniska to jest to decyzja nieodwołalna. A termin to już inna sprawa....jak na razie jest to element najmniej od nas zależny, gdyż tutaj prym wiedzie ekipa wykończeniowa a chyba nie musze mówić jak to teraz wygląda......
-
Ok., chyba że tak wygląda sytuacja. To ja bardzo współczuje psom, które maja takiego opiekuna.... zamiast pomagać to jeszcze utrudnia ale cóż są ludzie i ludzie. Bo ja tak jak już wcześniej pisałam bez tej informacji nic nie poradzę....to nie musi być miłośnik kotów, ważne żeby nie uważał ich jako potencjalne ofiary....i w takim razie czekam na rezultaty “testowania”
-
Ja czegoś tu nie rozumiem. Cały czas piszecie że on takie biedny, że nikt się nim nie interesuje itd. Ale jak ja proszę o dowiedzenie się jak on reaguje na koty to jakoś nie mogę uzyskać informacji. A chyba zdajecie sobie sprawę z tego, że samym podbijaniem cudów nie zdziałacie. Ja wiem, że kiedyś ktoś mówił że jest problem z wyciągnięciem go z boksu ale dlaczego inne psy wychodzą bez problemu i to poza teren schroniska a on jest nie do ruszenia. Byłam nawet kilka razy w schronisku ale on w ogóle nie wychodzi z budy to jak może się ktoś nim zainteresować jak nie wiadomo, że on istnieje. Ja nie chcę nikogo oceniać ale może trochę więcej inicjatywy trzeba wykazać skoro już został założony dla niego wątek. I mam jeszcze pytanie czy on kiedyś był pokazywany w wyborczej? Może post ten nie jest najprzyjemniejszy ale takie odnoszę wrażenie...i od razu uprzedzam że nie było moim celem komuś dogryźć tylko delikatnie zwrócić uwagęJ
-
Jeśli dalej szukacie transportu to mogę pomóc. Bo będę wracać w poniedziałek wieczorem lub we wtorek koło południa (w pon popołudniu będzie decyzja) do Wrocławia przez Częstochowę wiec żadnych kosztów paliwa nie musicie pokrywać bo i tak tamtędy jadę. Tylko że w rachubę wchodzi tylko z Częstochowy bo jak widać godziny są trochę ruchome i byłby problem z dotarciem do schroniska na czas.
-
A jeśli we wtorek uda ci się go zabrać na spacer(tzn. jak bedziesz pewna na 100% że ci go wyjmą z boksu) to możemy się skontaktować telefonicznie i podjechałabym do schroniska zobaczyć jaki on jest, zachowanie itd. Jak ci to pasuje to nr wyślę ci na maila( tylko musisz podać:) )
-
A nie ma takiej możliwości żeby na jakiś czas był w tych małych kojcach?(oczywiście jak jakiś kojec bedzie wolny) Tam pewnie bedzie bardziej widoczny. A sprawdzałyście jego stosunek do kotów???
-
Jak szukać domu to na pierwszej stronie!!!
-
Niestety musze trochę ostudzić twoją radość. Owszem jakiś czas temu wypatrzyłam go w schronie i wiem jak wygląda jego sytuacja, ale ewentualna adopcja jest możliwa dopiero w wakacje( jest to związane z przeprowadzką). A pytałam o jego zachowanie bo nie mogę brać psa w ciemno ze względu na mojego psa i kota. Ale mam nadzieje, że to tego czasu już dawno znajdzie jakiś dobry dom. .....A im więcej będzie o nim wiadomo tym dla niego lepiej
-
A wiadomo coś więcej na jego temet, tzn. jaki ma stosunek do innych psów(np.suczek) no i do kotów.