-
Posts
2829 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Patsi
-
Widzieliście tego kotka? Może ktoś mógłby go zabrać od tego sadysty? :cry::placz:
-
KORKA w super domku , ma kumpli Tysie i Kabiego !!!! HUUURRRAAAA!!!!!
Patsi replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
Korusia szuka domku!!! -
Mimo wszystko lepiej, że domek zrezygnował teraz.Lunka napewno znajdzie fantastycznych opiekunów, to tylko kwestia czasu.A swoją drogą masz kontakt z tym domkiem z Wojkowic?
-
KORKA w super domku , ma kumpli Tysie i Kabiego !!!! HUUURRRAAAA!!!!!
Patsi replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
Po pierwsze-Korusia na pierwszą stronę! Po drugie, skąd mam wziąć taki korusiowy banerek? -
AZORKU - nareszcie !!!! Kuna zwiała przez wentylacje!!!!
Patsi replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
Co słychać u Azorka? Ja też chcę mieć taki banerek-jego i Korusi!!! -
Piotruś zostaje u mnie :)-okazja życia przeszła Wam koło nosa ;)
Patsi replied to Patsi's topic in Już w nowym domu
Wandul, on ma czas. Mój TŻ powiedział, że może Piotruś powinien z nami zostać, bo Nemaszkowi bez niego będzie tak smutno...:evil_lol: To chyba coś znaczy...:loveu: -
AZORKU - nareszcie !!!! Kuna zwiała przez wentylacje!!!!
Patsi replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
Azor rządzi, Azor radzi, Azor nigdy cię nie zdradzi!!!:evil_lol: Komu pieseczka pięknego, komu? -
Trzymam mocno kciuki!!!
-
KORKA w super domku , ma kumpli Tysie i Kabiego !!!! HUUURRRAAAA!!!!!
Patsi replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
A to wszystko przez to,że Korci jest dobrze u Wandul i wcale nie chce jej opuszczać;) Korusia, dość tych sentymentów biegaj domku szukać! -
AZORKU - nareszcie !!!! Kuna zwiała przez wentylacje!!!!
Patsi replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
Muszę przyznać, że Azor jest przecudowny!Jest prawdziwym umilaczkiem:loveu: I mówi to osoba, która boi się psów większych od jamnika;) :oops: -
Piotruś zostaje u mnie :)-okazja życia przeszła Wam koło nosa ;)
Patsi replied to Patsi's topic in Już w nowym domu
Wykropkowali mi wyraz osłuchiwać, tak dla jasności zaznaczę :razz: -
Piotruś zostaje u mnie :)-okazja życia przeszła Wam koło nosa ;)
Patsi replied to Patsi's topic in Już w nowym domu
Piotruś był koszmarnie brudny, więc siedział w misce a ja myłam go szmatką. Poza tym wtedy nie wiedziałam,że on jest chory...Mało kto osłu****e kota po przyniesieniu go do domu :roll: Frontline był konieczny, po pysiu i uszach chodziły mu pchły.Został spryskany jakieś 20 godzin po myciu, jak narazie sublokatorów w futrze nie widzę. Mam nadzieję,że teraz pójdzie już z górki... -
Trzymamy kciuki za koteczkę-wierzę,że dobra passa już jej nie opuści i wyjdzie z tego!!!
-
Piotruś zostaje u mnie :)-okazja życia przeszła Wam koło nosa ;)
Patsi replied to Patsi's topic in Już w nowym domu
Piotruś przy myciu pyszczka zdrapał sobie strupek z noska, lała się krew-koszmar...W dodatku na ulicy, na której mieszka moja babcia znalazło się kociątko-czarna kulka, która nie ma dwóch miesięcy:-( Ze względu na chorobę Piotrusia nie mogłam jej wziąć...Ogólnie mówiąć-niewesoło, jedne szczęście-,że kotuchy już się dogadują. -
Piotruś zostaje u mnie :)-okazja życia przeszła Wam koło nosa ;)
Patsi replied to Patsi's topic in Już w nowym domu
Piotruś aż tak się nie wyrywa i dzisiaj już dostał Immodulen, ten zastrzyk chyba go mniej boli. Wieczorem go czeka jeszcze antybiotyk, przy którego robieniu wije się i syczy :-( Nosio ma jakiś inny-zastanawiam się, czy zaczęło się ziarninowanie czy raczej się pogorszyło.:???: Wczoraj wieczorem mały bawił się z Nemem :multi: , oby tak dalej. -
Popieram Wandul!!!Naloty w środku nocy są absolutnie niezbędne-wtedy można poznać, czy właściciele wpuszczają kicię do łóżka, czy też zmuszają biedulę do spania na jakimś niewygodnym fotelu:diabloti:
-
Piotruś zostaje u mnie :)-okazja życia przeszła Wam koło nosa ;)
Patsi replied to Patsi's topic in Już w nowym domu
Piotruś dostał dzisiaj pierwszy zastrzyk ode mnie, jakoś poszło ale trochę się obawiałam. Tym bardziej,że mój TŻ stwierdził, że nie pozwoli mi skrzywdzić Piotrusia, najpierw nie zgadzał się,żebym zrobiła małemu zastrzyk,a potem powiedział,że on na to patrzeć nie może, że nie będzie go trzymał bo nie potrafi. Jakoś dałam radę sama...:roll: Maluch dalej jest słabiutki, ale poprawiły się jego stosunki z moim Nemaszkiem. Jutro muszę malucha piknąć dwa razy i sobie tego nie wyobrażam. Pysio i nosek Piotrunia nie są w najlepszym stanie, poprawy jak narazie nie widać Mimo wszystko jestem dobrej myśli. -
Trzymam kciuki za domek,ale sprawdź go koniecznie-kicia już tyle przeszła i potrzebuje opiekunów na dobre i złe.
-
Piotruś zostaje u mnie :)-okazja życia przeszła Wam koło nosa ;)
Patsi replied to Patsi's topic in Już w nowym domu
Piotruś jest na miau, piszę i tu i tam-bo może akurat się ktoś zakocha:eviltong: chociaż bez zdjęć to trudno się zakochać, ale zdjęcia będą-jak tylko odzyskam ładowarkę do cyfrówki. -
Piotruś zostaje u mnie :)-okazja życia przeszła Wam koło nosa ;)
Patsi replied to Patsi's topic in Już w nowym domu
Wróciłam właśnie z Piotrusiem od weta. Nie jest dobrze ale nie ma tragedii. Mały ma zapalenie górnych dróg oddechowych, powiększone węzły chłonne i nadżerki na języku, nosku i podniebieniu. Będę mu robić do piątku zastrzyki-antybiotyk i na wzmocnienie odporności. Poza tym maść tranowa na krwawiący nochal, sachol na języczek i Cebion na ogólną odporność. Piotruś jest grzeczny, teraz sobie śpi bo nasza wycieczka do weta trwała dość długo. Wyleczy się biedak to będziemy ostro szukać domku. Mój Nemuś nie jest zachwycony przybyszem, mimo to dalej ze mną śpi-więc myślę,że aż tak śmiertelnie obrażony na mnie nie jest. Trzymajcie dalej kciuki za Pietrka! -
Piotruś zostaje u mnie :)-okazja życia przeszła Wam koło nosa ;)
Patsi replied to Patsi's topic in Już w nowym domu
Niestety kociak u mnie nie zostanie, muszę szukać mu domku-bo dopóki jest u mnie Pietrek (takie robocze imię burasa) mam zablokowany tymczas,a trzeba dawać szansę też innym biedakom:razz: Zaraz jadę z Pietrkiem do weta. Wczoraj bardzo się zaniepokoiłam, bo z noska poleciały mu dwie krople krwi z wodą :???: :placz: Myślałam,że może oberwał od Nema,ale to raczej bardzo wątpliwe :roll: Kociak nie ma kk, ale ten nosek jest jakiś dziwny-suchy. Poza tym wszystko idealnie-koopa i sioo w kuwecie, je za trzech i nawet dał się wykąpać :lol: Wczoraj wyłapałam parę pchełek, dziś dostanie Frontline. Mam nadzieję, że będzie dobrze... -
Piotruś zostaje u mnie :)-okazja życia przeszła Wam koło nosa ;)
Patsi replied to Patsi's topic in Już w nowym domu
hop maluszku do góry -
Wracałam dzisiaj do domu, było już ciemno i nagle zobaczyłam kociaka-przybiegł do mnie, zaczął się łasić. Z pewnością kiedyś był kotem domowym. Przyznam,że nie miałam specjalnie ochoty na przygarnięcie żadnego kota, a tym bardziej kocura(bo w domu jest już jeden). Ale cóż...szedł za mną jak pies więc go wzięłam :roll: Mój kocur jest bardzo nieszczęśliwy, syczy itd. Jutro jadę z małym do weta na przegląd. Zdjęcia będą jutro wieczorem. Kocurek ma na moje oko 4-5miesięcy, jest jeszcze mały i myślę,że będzie zawsze drobnej budowy. Teraz śpi. Mam nadzieję,że kociska jakoś się dogadają -trzymajcie kciuki! Burasek szuka dobrego domku!!!
-
Śliczna kicia-może ktoś chce magicznego kota? Przypominam,że 24. października jest Święto Czarnego Kota-może z tej okazji ktoś zrobi kici najwspanialszy prezent-weźmie ją do siebie?
-
Wklej jej zdjęcia na dogo, co do sterylki napiszę jutro wieczorem.