malagoska
Members-
Posts
131 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by malagoska
-
Historia starego Miśka, co miał pana pijaka. W BDT
malagoska replied to Moli@'s topic in Już w nowym domu
Rzeczywiście, błyszczy się w słońcu :) Na zdjęciach nie widać w ogóle, że on jest niewidomy. Jak mu się to udaje, że orientuje się w (chyba sporej) przestrzeni? -
Historia starego Miśka, co miał pana pijaka. W BDT
malagoska replied to Moli@'s topic in Już w nowym domu
Bardzo elegancki gips. -
Historia starego Miśka, co miał pana pijaka. W BDT
malagoska replied to Moli@'s topic in Już w nowym domu
Pomysłowy ten bucik :) -
Wydaje mi się, że pomagam.pl nie tyle chcą pomóc, co zarobić. nikt normalny nie bierze procentu od akcji charytatywnej. nie wiem jak jest na siepomaga.pl, ale oni mają dużą skuteczność. Może jakaś fundacja będzie zbierać w waszym imieniu? Czy nie myslałyście założyć fundacji? To podobno jest dość łatwe i nie potrzeba wielkich pieniędzy.
-
Historia starego Miśka, co miał pana pijaka. W BDT
malagoska replied to Moli@'s topic in Już w nowym domu
Ach, tak. Nie doczytałam tego. -
Historia starego Miśka, co miał pana pijaka. W BDT
malagoska replied to Moli@'s topic in Już w nowym domu
Ach, więc mimo tej wątroby stan Misia jest na tyle dobry, że będzie zabieg. To trzymajmy kciuki, żeby się udało. Czy ten zabieg jest ryzykowny czy w miarę bezpieczny? -
Basiu, wysłałam parę złotych. Widzę, że kilka osób wspomogło szczeniora, chwała im za to :) Serdecznie zapraszamy innych chętnych :)
-
Historia starego Miśka, co miał pana pijaka. W BDT
malagoska replied to Moli@'s topic in Już w nowym domu
A czy była konsultacja okulistyczna? -
Historia starego Miśka, co miał pana pijaka. W BDT
malagoska replied to Moli@'s topic in Już w nowym domu
Czy Misiu woli karmę sucha czy mokrą? A może domowe jedzonko? -
Na jakie konto wysłać?
-
To spore koszty, na pewno ktoś ci pomoże uzbierać tę kwotę. Ja nie znam tu wielu osób, mogę wpłacić parę złotych, ale to będzie kropla w morzu potrzeb. Trzeba kogoś lepiej zorientowanego.
-
Ewuniu, jeszcze nie we wszystkim się tu orientuję, ale wiem, że są dobre dusze, które pomagają w zbiórkach (bazarki, fundacje itp.), może trzeba by kogoś poprosić o pomoc? Nie możesz wszystkiego brać na siebie... Jakie są koszty utrzymania tego malucha?