Jump to content
Dogomania

Ank@

Members
  • Posts

    3992
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Ank@

  1. Zapraszam do Dusi, która 12 lat czeka na dom [url]http://www.facebook.com/events/161428334017691/?fref=ts[/url]
  2. To moje ogłoszenie: [url]http://tablica.pl/oferta/rufus-drobny-delikatny-przestraszony-ID2olPB.html[/url] U mnie ma gumtree i tablicę. Avaloth, śliczny tekst :))) Ja bym może tyle nie pisała o tym jaki on jest przestraszony, bo ... już wcale taki przestraszony nie jest xD To już jest inny pies. Wychodzi z nim głównie Mona, ale można go już bez obaw brać na smycz, sam się nawet delikatnie cieszy ze spaceru. Sam też podchodzi do człowieka, aczkolwiek jest odważniejszy w towarzystwie innego psa.
  3. Ogłoszę go, ale pewnie dopiero w niedzielę wieczorem.
  4. Przede wszystkim gratulacje z okazji powiększenia się rodziny :) Super że wszystko z Tofikiem w porządku, będę się powtarzać, ale lepiej trafić nie mógł. :loveu: No i niecierpliwie czekam na fotki :razz:
  5. Duet Hans + Fifi = zabójcza mieszanka. Ale coś czuję że by się dogadali :)))
  6. Ależ on lubi spacery; spacery jako takie mu nie przeszkadzają. Dla niego największą trudność stanowi przełożenie głowy przez pętelkę. Moim zdaniem można go już spokojnie wydawać. Tak czy siak będzie potrzebował czasu by zaufać nowej osobie, ale to bez względu na to czy pójdzie do domu czy do bloku. Moim zdaniem w jego wypadku odpada tylko mieszkanie w centrum, bo będzie się wszystkiego bał. Ale Rufus robi duże postępy więc spacery to nie problem, do życia w mieście na osiedlu też przywyknie. Wystarczy mu na stałe założyć obrożę, smycz można dopinać na spacery i spacery po osiedlu nie będą stanowiły problemu.
  7. [quote name='Felka z Bagien']No dobra,ustaliłyśmy,że Stefanowicz jest przystojny,ale co psu jest,tzn "nie jest"?:evil_lol:[/QUOTE] Przez noc oko mu strasznie spuchło, załzawione, trzecia powieka wysunięta itd. Wyglądało to bardzo nieciekawie. Dodatkowo pies trochę panikował bo widział tylko na jedno oko. Na szczęście okazało się, że ty tylko infekcja bakteryjna. nie wiadomo jak to świństwo złapał, ale leki już pomagają.
  8. [quote name='Felka z Bagien']I w dodatku przystojny.[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  9. Dziękuję. Wróciłam właśnie od Stefanowicza. Bardzo fajny lekarz, widać, że zna się na rzeczy, konkretny, dokładny, aczkolwiek nie najtańszy. Na szczęście psu nic poważnego nie dolega.
  10. Zna ktoś dobrego psiego okulistę???
  11. Natalia, mogę prosić o edycję pierwszego postu??? Dukata trzeba przenieść do działu w DS. Robsona zmieniła opiekunkę z Rumi. na Gabriele K/ Justyne T Z tym Florkiem i Krokusem jakbyś zmieniła- ale to się lepiej orientujesz który jest który :P Czy mogłabyś dopisać do weteranów jeszcze rocznik 2009?? 1. [B]ANTOŚ[/B] P 82/04/09 2. [B]WARKOT[/B] P 85/05/09 3. [B]HANS[/B] P 114/06/09 4. [B]GRYZ[/B] P 152/09/09 5. [B]DYGOT[/B] P 155/09/09 6. [B]CZARA[/B] P 156/09/09 7. [B]PIRAT [/B]P 59/12/09 Czy ktoś jest w stanie wziąć na siebie ogłoszenia tych psów: Rocky Bard Rita Bazyl Cygan Ikar Krokus-Lucky Nero Reszta psów teoretycznie ma ogłoszenia. Teoretycznie. Proszę, jak ktoś zna psa to może niech go ogłosi, bo inaczej nigdy nie wydamy naszych weteranów. Brusa, Natalia będę ogłaszać na Ciebie. Teraz jest na niektórych ogł na mnie, ale w sumie lepiej go chyba znasz.
  12. [url]http://www.gumtree.pl/cp-psy-szczenieta/krakow/szukam-pieska-456945127[/url] może ktoś coś kulturalnie tej pani odpisać?, bo ja cierpliwości nie mam... Jak czytam takie teksty to mnie krew zalewa.
  13. Takiego psa nie ma w Olkuszu???? [IMG]http://i.ebayimg.com/00/s/MTAwMFg3MzA=/$%28KGrHqRHJBQFBE9VYoF%28BQ5ZsGqLDw%7E%7E48_20.JPG[/IMG] "30.12.2012 spłoszony wystrzałami petard zaginął w okolicach placu zabaw przy ul. Pod dębami, pies, Colt, przygarnięty rok temu ze Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt przy ul. Rybnej 3 w Krakowie . Rysopis poszukiwanego: czarny 5 letni pies z czerwoną obrożą, średniego wzrostu, szczupły, z białym krawatem i z wydatnymi stojącymi uszami. Cechy szczególne: niezwykle strachliwy w stosunku do ludzi i świata zewnętrznego, w stosunku do innych psów - przyjacielski. Zrozpaczona właścicielka prosi o kontakt pod nr tel. 608 320 302."
  14. [quote name='Jagienka']Musimy sprawdzić Dingo, jak reaguje na rzucone zabawki :)[/QUOTE] W takim razie trzymam kciuki. Gdyby jednak Dingo nie nadawała się do tego domu, a dom zapowiadałby się dobrze to daj znać, bo mam w schronisku dwa psy idealnie się nadające :)
  15. [quote name='Jagienka']Nie ma nie ma i nie wiem czy będzie mieć, ale dzięki :) I jeszcze do Naszych finansów dodaję [B]120 euro od zdwrdwd :crazyeye: [/B]Z przeliczenia kursu euro wychodzi [B]504 zł!!!! Gabrysia, bardzo bardzo dziękujemy!!!! [/B]I dzięki temu, dzięki bazarkowi z rzeczami od fony i dzięki zytta.... [B]SPŁACIŁYŚMY LISTOPAD 2011[/B] :multi::multi::multi:[/QUOTE] Będzie coś może z tego meila, którego Ci podesłałam w sprawie Dingo?
  16. Przepraszam, że przerwę kłótnię ale wpadam z taką sprawą. Kilka miesięcy temu, niedługo po adopcji z krakowskiego schroniska, zaginęła suczka Tasmania. Jest bardzo przestraszona, półdzika. Zaginęła w okolicach Michałowic, teraz, o ile jeszcze żyje może być wszędzie. Jeśli ktoś zagląda do Olkusza to proszę rozejrzyjcie się za Tasmanią. Wyglądała tak: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Jcx_xAvXDo4/Tfy3IdFpuTI/AAAAAAAACZ0/eAMv-rFgovc/s720/IMG_4883.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-AqkoKzmap70/Tg23sKoEsMI/AAAAAAAAAX4/1NF8m-W_7L0/s512/DSCF9191a.jpg[/IMG]
  17. [quote name='Avaloth']Fakt, chudy jest, ale nie jakoś bardzo wychudzony, on ma też taką bardzo szczupłą budowę. Teraz Rufus jest w boksie Ank@, więc ma częściej spacery, z nią z całym boksem raz w tygodniu, i dodatkowo ze mną :)[/QUOTE] No niestety nie ma :shake: Mnie jeszcze z 2 tyg nie będzie w schr. Ale powiem jakie są moje spostrzeżenia po spacerze z Rufusem. Oczywiście zanim go wzięłam pierwszy raz na spacer Avaloth mówiła mi jak on się zachowuje przy zakładaniu smyczy, ale jakoś będąc już na miejscu w schr kompletnie o tym zapomniałam i chciałam założyć Rufusowi smycz jak każdemu innemu psu. Zastałam odstraszona kłapnięciem paszczą- ale to raczej w kierunku smyczy było, niż skierowane do człowieka. A że byłam sama, a wokół mnie w boksie 4 inne psy to musiałam pilnować drzwi boksu, żeby żaden ich nie otworzył i miałam w związku z tym ograniczone ruchy, ale dzięki temu zauważyłam że Rufus nie za każdym razem atakuje smycz, która znajduje się w jego pobliżu. Zrobiłam dużą pętlę i machałam nią koło pyska-nie nachalnie, raczej spokojnie, żeby się oswajał, bez pośpiechu, bez poganiania. Póki smycz, a dokładniej pętelka nie przechodziła przez głowę był spokój, tylko muskała o nos, pysk, wtedy specjalnie nie panikował, nawet z dwa razy pętelka przeszła przez głowę i obeszło się bez użycia zębów- ale to na zasadzie wkładam i za sekundę ściągam smycz. Atakował dopiero kiedy pętla coraz bardziej się zaciskała, albo za szybko próbowałam założyć smycz. Moim zdaniem trzeba z nim najbardziej popracować nad przekładaniem głowy przez dużą pętelkę, a z czasem tę pętelkę coraz bardziej zmniejszać. Przynajmniej tak próbowałam z Felką, tyle że ona nie gryzła... Rufus bardzo chętnie wcina wszelkie nagrody (przynajmniej na spacerze) więc to może być klucz do pracy z nim. W boksie nic mu nie dawałam, żeby nie wywołać awantury miedzy psami.
  18. Berno odpada.
  19. Mam domek chętny na yorka do adopcji. Pies może być starszy, chory, z małymi szansami na adopcje, byle to był york. Miło byłoby, gdyby to była dziewczynka, ale może chłopak ujdzie :)
  20. [quote name='Foksia i Dżekuś']Tak to ten wstręciuch, jak dalej bedzie sie zachowywał tak jak teraz to nie wiem czy Pani Basia będzie teraz tak cierpliwa. Rzuca sie na wszystkie psy ,przeważnie duże , dzisiaj znowu warczał na panią Basie i nie chciał oddać jej rzeczy ,które zabrała do swojego posłania.:shake:[/QUOTE] Co w tego Tobiego wstąpiło? Może p. Przybylińska by pomogła? W końcu pies adoptowany ze schroniska, więc można liczyć na darmową pomoc. A lepiej rozwiązać problem niż żeby musiał wrócić do hotelu. Tylko czy P. Basi będzie się chciało pracować nad jego zachowaniem? Po przejściach z Kajtkiem pewnie chciała spokojnego, grzecznego psiaka, a tu diabeł wstąpił w Tobiasza :angryy: Proszę mi powiedzieć które psy ogłaszać. Ogłaszam: Olek Dorcia (do ściągnięcia) Kora Kali Hades Oskar Gucio Tobi (ogłoszenia jeszcze nie ściągnę na wszelki wypadek) Blacki Nocka Kaję już ściągnęłam Co z Trikiem? I labradorem? A teraz wiadomość dnia: [COLOR=#ff0000][B][SIZE=5]ODNALAZŁ SIĘ ALF !!!!!!!!![/SIZE][/B][/COLOR] Po 3 miesiącach tułaczki. Okazało się, że od miesiąca pomieszkiwał na działkach w Chorzowie. Dzięki wspaniałej osobie udało mu się przeżyć, przetrwał ciężkie mrozy, głód. Niestety w międzyczasie zdarzył się wypadek, prawdopodobnie bliskie spotkanie z autem :( Jedna łapa jest złamana, ale być może obejdzie się bez operacji. Po za tym tragedii nie ma, dostał antybiotyk, leki wzmacniające, jest pod kontrolą weterynarza.Teraz jest bezpieczny i miejmy nadzieję, że wszystko się ułoży. No i właśnie leży w łóżku i odpoczywa :loveu:
  21. Dziękuję wszystkim za pomoc w sprawie Alfa. Przed chwilą rozmawiałam z właścicielką, Alfik właśnie leży na łóżku i odpoczywa :) Nie jest źle, jak na tak długi czas pobytu po za domem. Dziękuję Wolontariuszom którzy pomagali w poszukiwaniach, rozwieszaniu ogłoszeń, wszystkim którzy byli zaangażowani w pomoc Alfiastemu. Bez Was ta historia być może potoczyłaby się inaczej. Cuda się zdarzają, warto czasem uwierzyć!
  22. Może nie identyczna kopia, ale mógłby się nadać: Z wyglądu przypomina Reksia z bajki. Być może dlatego w zeszłym roku, jako urocza puchata kulka Reks szybko znalazł dom. Nowi właściciele ulegli jego urokowi, jednak słodki puchaty szczeniak szybko urósł i jego urok prysł niczym bańka mydlana. Niestety po kilku miesiącach psiak wrócił do schroniska. Z początku zrezygnowany, po jakimś czasie ponownie przywykł do schroniskowych warunków. Obecnie Reks jest wesołym psiakiem, który bardzo chciałby mieć swój dom. Jest spragniony kontaktu z człowiekiem, bardzo dopomina się uwagi. Chętnie współpracuje i szybko się uczy. Jest bardzo energiczny, zwinny i ma niespożyte pokłady energii - dobrze sprawdzi się w psich sportach. Reks szuka domu, w którym będzie chciany i kochany. Za okazane serce odwdzięczy się psią miłością. Ma chyba 1,5 roku.
×
×
  • Create New...