Jump to content
Dogomania

Ank@

Members
  • Posts

    3992
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Ank@

  1. Paulina, a co z tymi dwoma spanielami które były w schr? Już w domach?
  2. Dokładnie. Psy rasowe mają znacznie gorzej podczas adopcji bo ludzie patrzą na wygląd a nie na charakter.... Moim zdaniem w schronisku nie za dużo zdziałamy, więc trzeba szukać odpowiedzialnego DT. Może na jakiś forach szkoleniowych, albo w fundacjach....
  3. niestety wiem jak to jest z deklaracjami, hotelami itd. [SIZE=1]nawet nie wiesz jak dobrze wiem [/SIZE]tutaj już bierzesz na własne ryzyko psa do hotelu i musisz się liczyć z tym że zostaniesz na lodzie.... [SIZE=1][SIZE=2] Nie ma jakiejś fundacji spanieli (coś jak fundacja dr. lucy od collie) która brałaby pod opiekę takie przypadki?[/SIZE] [/SIZE]
  4. bo czekam na odpowiedź w sprawie DT :) moim zdaniem hotel w obecnej sytuacji Maurycego odpada - wszystkie hotele które znam są przeładowane psami i nikt nie poświęciłby Maurycemu odpowiedniej ilości czasu na zabiegi. A takich potrzebuje. A wypuszczenie na półgodzinne bieganie dziennie nie jest na tyle ważne dla Maurycego żeby brać go do hotelu. Jemu jest bardziej potrzebny DT gdzie ktoś się nim porządnie zajmie.
  5. Co do hotelu- trzeba znaleźć odpowiednie miejsce, zacząć zbierać deklaracje i mieć skarbnika. :) Tak w skrócie :)
  6. Przynajmniej dobrze że przedstawiła swoje stanowisko od razu a nie, jak niektórzy, najpierw naobiecuje złote góry a potem milknie.
  7. Moim zdaniem eutanazja psa to pójście na łatwiznę. Z tego co wiem wcale nie tak łatwo uśpić w naszym schr psa. Przynajmniej od strony formalnej nie jest to łatwy proces. Słyszałam, że najpierw kilku pracowników musi napisać podanie, pod tym podpisują się weci i dopiero pismo idzie dalej. Ale eutanazja musi być uzasadniona faktem że np. nikt nie daje sobie rady z psem itd. A on w schronisku przecież nie jest agresywny. Myślę że trzeba mu dać szansę. A może hotel z doświadczonym szkoleniowcem? Ktoś go musi dobrze rozpracować, zauważyć w jakich sytuacjach reaguje agresją, jak sobie z nim radzić i takie wskazówki przekazać chętnej rodzinie.
  8. Tak jak i podejrzewałam- pani się nie zdecydowała bo mimo wszystko przestraszyła się opieki nad chorym psem. Trudno, czekamy na lepszy dom....
  9. Miałam pierwszego meila w sprawie Maurycego. Nie robię sobie wielkich nadziei ale i tak proszę o kciuki. :)
  10. Zapomniałam napisać jeszcze jednej rzeczy. Otóż weci i pracownicy mówią że Bąbelek strasznie się wygryza, osobiście nigdy tego nie widziałam, no ale na spacerze jak ma co robić (wąchać, biegać itp) to się nie wygryza. I w sumie pasowało by to ... Na grzbiecie ładnie zarasta, bo tam się nie wygryza, a łapki i boki dosięgnie i sierści jest mniej....
  11. Wariaty straszne tych psów. Nawet myślałam, żeby je wczoraj wziąć na wybieg, ale byłyśmy w dwójkę i bałam się że się pogryzą a tych psów dobrze nie znam. 7 psów łatwiej rozdzielać w min. trzy osoby....
  12. dodałam Teofila na pierwszą [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-EzfvScPqZmQ/Td5Avg0nRaI/AAAAAAAABw0/U5m1_aXWk9c/s640/IMG_4105.JPG[/IMG] komu boks E2? komu?
  13. Wiem, Kaśka pytała o F9 i mówiła mi że będzie z nimi wychodzić. Tylko muszę jej przypominać żeby Indrę zostawiła w spokoju, bo już kilka razy mnie o niego pytała, a nie wiem jak się może skończyć łapanie Indry na smycz. Na pewno niezbyt dobrze ....
  14. Jacyś ludzie przyszli zobaczyć Perwusia dzisiaj, ale im się nie spodobał. Psiak był na spacerze z Foksią - jest na G4.
  15. Berksza - nie wiem, nie poszła dzisiaj do domu tylko wcześniej Mona mówiła że Krystyna wlazła jej na kolana i było ok, ale jak ją chciała pogłaskać to wtedy warknęła. Rude, bojące się smyczy było. Całkiem fajny pies. Nie gryzła ani nic, ale spuściłyśmy ją na wybiegu i potem były b. duże problemy ze złapaniem jej. Sunia zmieniła się po pogryzieniu. Wcześniej każdy inny pies mógłby po niej przejść, pchnąć ją, ukraść jedzenie i nic by nie zrobiła, a teraz warczała na inne psy, jak wlazła do dziury a reszta też chciała wejść.
  16. F9 ma regularne spacery. Jak nie z jedną wolontariuszką to z drugą. Berksza w domu :) A7 wzięłyśmy na spacer, tylko że Krystyna jest taka średnia, zaczepia psy i warknęła na Monę. Balbina czy jak jej tam jest genialna ! świetny pies, ma b. mięciutkie futerko :)
  17. Bąbelek dalej zarasta,:sweetCyb: ma już gęstszą sierść na grzbiecie, jednak łapki i boki są trochę mniej owłosione. No i okazało się że grzybka brak :lol: W badaniu wyszła tylko malassezia
  18. to jak możesz to napisz, bo jak się uda to w niedzielę bierzemy ten boks. kurcze, szkoda bo naprawdę liczyłam że będę miała jeszcze kilka dni na ogłoszenia, żeby nie trafiła do boksu
  19. Dzisiaj w okolicy ul. Kurczaba (prokocim) widziałam gościa z chartem i nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt że chart był PRZERAŹLIWIE chudy. Wystawały mu żebra, kręgosłup, kości biodrowe, dodatkowo miał wyłysienia na tylnej łapie. Teraz żałuję że nie zagadałam do gościa, ale nie wyglądał przyjemnie, więc pewnie i tak nic by mi nie powiedział. Nie wiem czemu ten pies jest taki chudy, być może gość go nie karmi, ale też może być chory i nie jest leczony, albo to pies z 'odzysku' i chwilowo jest w tym stanie.... No nie wiem. Piszę tutaj bo być może ktoś z Bieżanowa, Prokocimia kojarzy tego gościa z chartem (pies jest rudy, z białymi znaczeniami). Chciałabym namierzyć go (imię, nazwisko lub adres) i prosić kogoś z KTOZu o interwencję. No ale bez żadnych danych będzie trudno o interwencję, więc jeśli ktoś mieszka w okolicy proszę rozglądajcie się za takim psem, powiadomcie znajomych, żeby zwracali uwagę na spacerach itp. Ja będę w tej okolicy codziennie i postaram się gościa wyśledzić no ale nie wiem czy mi się uda.
  20. Już jest na boksach? Liczyłam, że przetrzymają ją dłużej, aż jej się zadek całkiem zagoi i zarośnie. No cóż, będziemy się musiały spieszyć z naszymi boksami, żeby z kolejnym zdążyć. Nie wychodzi ktoś z A7? Póki co ją ogłaszam, licząc że szybko znajdzie dom. Ma być też w gazecie/gazetach.
  21. Nie dam rady. Nie wyrabiam ostatnio.... Jak chcesz próbuj sama. Jeśli to nic nie da( a prawdopodobnie nie da) to będę do niego chodziła co niedzielę do boksu z kurczakiem i tak będę próbować, chociaż wątpię że to pomoże, bo codziennie dostaje jedzenie od jednej osoby i nadal do niej nie podchodzi....
  22. Tak, ta ostatnia jest straszna. Ale trzeba pogadać z p. Dorotą na jej temat - trzeba ją kiedyś wziąć na spacer, bo to będzie kolejny pies który dostanie dożywocie... Uważaj z Rocky'm. Dwie osoby mnie ostrzegały że jest nieprzyjemny do osób które mija, może dziabnąć lub kłapnąć zębami. Dzięki za C10. Myślę że z Moną będziemy na podobnej zasadzie brać c10 - wymieniałybyśmy się z Tobą. [SIZE=1][COLOR=lightblue]W mojej szkole pracują idioci. W klasie maturalnej nie mam praktycznie przedmiotów rozszerzonych...[/COLOR][/SIZE]
  23. Czyli musiałam przekręcić imię i źle zapamiętałam. Geniusz ze mnie, nie ma co....
×
×
  • Create New...