-
Posts
5561 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dzodzo
-
Hektor-sznaucer średni - ma domek!!!//wiadomosci z nowego domku//
dzodzo replied to Marta697's topic in Już w nowym domu
szkoda ze juz zimno, moznaby zrzucic sie na fryzjera i wtedy szanse Hektorka by wzrosly ale szkoda zeby cierpial dla urody.A czy mi sie wydaje czy on taki raczej grubiutki jest??:cool3: serce mi się kroi jak mysle o nim i zastanawiam sie jak to mozliwe ze tyle czasu nikt go nie zauwazyla w schronisku? -
Hektor-sznaucer średni - ma domek!!!//wiadomosci z nowego domku//
dzodzo replied to Marta697's topic in Już w nowym domu
maly biedny psiak:(rozwazylam powaznie danie mu DT i szukanie domku na spokojnie ale dla mojej schorowanej, staruszki dobci to bylby zbyt duzy szok.Ona potzrebuje spokoju a taki mlodzieniaszek ...echhh gdyby byla zdrowa -
ROLF -mix sznaucer olbrzym kocha ludzi MA WSPANIAłY DOM!
dzodzo replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
super wieści-taki byl bidny kudłacz a tak sie poszczęscilo!!!!!! -
z dobrych wieści mam takia, ze brazowy dobus z schronu w miedarach-pewnie nawet nie zdązyl trafic na nasza strone adopcyjna-ma juz nowy domek, to dla mnie wspaniala wiadomosc bo jego wiek oceniono na 7-8 lat a sami wiecie... to ten psiak: [IMG]http://img530.imageshack.us/img530/2140/1f479097d23ee34dmeddb7.jpg[/IMG]
-
Hektor-sznaucer średni - ma domek!!!//wiadomosci z nowego domku//
dzodzo replied to Marta697's topic in Już w nowym domu
sliczny Hektorku-czy nie ma szans chociaz na DT?....tak mi go żal..miałam w zyciu dwa sznaucery co prawda olbrzymy ale sentyment pozostaje... -
własciwy pies na wlasciwym miejscu:loveu:
-
Kaleki doberman ze schroniska w Żyrardowie - już w nowym domu.
dzodzo replied to mirka-ela's topic in Już w nowym domu
witamy Zosię i Nikusia-szczesciarza:) podróz Niko była kręta i wiele wody po drodze ale zakonczenie szczęsliwe:loveu: -
Schorowana DOBCIA juz zdrowa!! :) u UUUliii do końca swoich dni:))))
dzodzo replied to majafaja's topic in Już w nowym domu
przykro mi, ze wieści są tak pesymistyczne-przyznam, ze przez chwile zastanawiłam się czy problemy Soni nie wyniknely włąsnie z nosówki-bo o podobnym przypadku ostatnio czytałam tu na dogo.. co do Abry-zawsze mnie to uderzało ze takie duze psy(a ja uwielbiam takie olbrzymy i zawsze tego typu psy u mnie byly)maja takie problemy ze stawami, trzymam kciuki zeby sytuacja sie poprawiła. Ulaa na pewno wsparcia tu na dogo Tobie nie zabraknie, a ja doskonale rozumiem co czujesz-także wolałabym zeby moja Bejka była psem biegającym i cieszącym sie przestrzenią i dalekimi spacerami, tymczasem jest psem raczej leżącym i mozemy tylko króciutko pospacerowac zeby jej nie zmęczyc-ale pocieszam się tym, że te chwile życia ktore jej zostały spędzi kochana i bezpieczna-zamiast umierac na betonie w samotnosci. Sonia ma rodzinę i jest kochana!gdyby nie Ty pewnie juz by jej nie było -
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
dzodzo replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no wlasnie o tym myslałam-ze to ucisk na kręgosłup-czyli nowy dom musi miec pełna swiadomośc ze ta sytuacja na lepsze się nie zmieni a może się pogorszyc.Niestety. co do chodzenia po schodach-pozostaje szukac domu bez stopni-moja dobka takze ma problem z chodzeniem po schodach(nawet kilka stopni to ogromny wysilek)oraz sliskich powierzchniach i wyobrazam obie jak musi to męczyc Dianke.. -
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
dzodzo replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wynika z tego ,ze przyczyna nietrzymania kupska jest problem neurologiczny...bo przeciez nie robi tego na złosc-a przy problemach z kręgoslupem to się nasuwa samo przez sie Romenko-czy jakiś wet mówił coś na ten temat?byc moze mozna jakos temu zaradzic?nie bardzo mam czas na pezedzieranie się przez caly watek a sledziłam go dośc wyrywkowo -
Schorowana DOBCIA juz zdrowa!! :) u UUUliii do końca swoich dni:))))
dzodzo replied to majafaja's topic in Już w nowym domu
zapytam weta co o tym mysli-w koncu jest chirurgiem -ortopedą, tylko obawiam sie ze efekt byłby taki jak u Abry czyli żaden:shake: -
Schorowana DOBCIA juz zdrowa!! :) u UUUliii do końca swoich dni:))))
dzodzo replied to majafaja's topic in Już w nowym domu
i jak ten lek sie spisuje? bo opis jest dosc optymistyczny, zwlaszcza jesli chodzi o to, ze ma w skladzie kwas hialuronowy!!!!!!! ciekawe zestawienie, kilka z tych preparatów juz znam ale kilka jest dla mnie nowych -
Schorowana DOBCIA juz zdrowa!! :) u UUUliii do końca swoich dni:))))
dzodzo replied to majafaja's topic in Już w nowym domu
nie wiem szczerze mówiąc , być moze?nazwa dośc podobna -
Schorowana DOBCIA juz zdrowa!! :) u UUUliii do końca swoich dni:))))
dzodzo replied to majafaja's topic in Już w nowym domu
to trzymam kciuki i czekamy na wieści!!! my teraz stosujemy carthrophen vet(w Polsce póki co mało znany a na zachodzie jeden z najnowoczesniejszych leków, bo nie leczy objawów tylko sam problem)+sterydy przeciwzapalne -
Schorowana DOBCIA juz zdrowa!! :) u UUUliii do końca swoich dni:))))
dzodzo replied to majafaja's topic in Już w nowym domu
moja sunia miala zrobione rtg poczatkowo kręgoslupa i bioder-bo wlasnie takie objawy jak u Soni miala-ale wykazalo tylko malutkie zwyrodnienie w kregoslupie, stawy biodrowe ok.Jeden z wetow zaczal badac jej kolana i okazalo się ze tu tkwi caly problem-zrobilismy rtg stawow kolanowych i tragedia...stare stany zapalne, zwyrodnienia, brak mazi-trzech wetow się poddalo(prownicja), jeden powiedzial wprost-"u czlowieka tez sie tego nie leczy-daje się laske i tyle..."-dosc szczery byl:shake: i to wlasnie powoduje silne bóle "reumatyczne" ale ja sie latwo nie poddałam i walczymy dalej tez zdarza jej sie kulec na przednią łapke -podobno po pewnym czasie jesli chore sa tylne nogi, pies probuje przerzucac ciezar na przednie i tym samym za mocno jej obciąza..a to grozi procesem zwyrodnienia w przednich konczynach myśle ze diagnoza to wlasnie zdjęcia rtg podejrzanych fragmentow i mam nadzieje ze trafisz na lepszych wetów niz ja... -
Schorowana DOBCIA juz zdrowa!! :) u UUUliii do końca swoich dni:))))
dzodzo replied to majafaja's topic in Już w nowym domu
Ulaaa, to jakbym widziała moja Mamę-"8-letniego dobermana ze schroniska?młodszego, ok-ale taki się nie przezwyczai ?" a teraz? ja jadąc do pracy podrzucam psa Mamie i na krok się nie odstepują, spacery, mizianie i miłosne wpatrywanie się w oczy:loveu: pzrykrywanie kocykiem coby piesek nie zmarzł... a poczatki nie byly łatwe-dobek ze schroniska jest wlasnie takim jak to nazwałas"dziwolągiem"-nieufny i nie wylewny... A jak zdrówko Soni?