-
Posts
5561 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dzodzo
-
Jett z fundacj Emir szczęśliwie dotarł do swojego domu.
dzodzo replied to graszka's topic in Już w nowym domu
Majawroc-uwazaj na podawanie metacanu, to bardzo silny srodek i u niektorych psów powoduje krwawienie z przewodu pokarmowego lub dziury w tkance żoładka-u mojej suni tak było, skonczylo sie powolnym wykrwawianiem psa do srodka i w ostatniej chwili transfuzja krwi, co uratowało jej zycie.Jest bardzo skuteczny ale musi byc w opdowiednich dawkach i najlepiej cos osłonowo na żaładek dodoatkowo jakiś trilac albo podobny osłaniacz. podawanie tego leku jest kontrowersyjne(tak jak rimadylu), częśc wetów nie stosuje go w góle ze względu na skutki uboczne -
normalnie jakbym widziała mojego psa-zabójcę jak sie mizia)))ostatnio jakas baba tak krzyczła za moja Mama na ulicy"niech pani zabierze tego psa-to psy-zabójcy"hihi jak widac na załączonych fotkach od razu podgryzaja gardła
-
myśle, ze jedzie na DT do niemiec i na spokojnie szukaja jej domu stałego-oni robia to naprawdę odpowiedzialnie i fachowo, nic na siłe, zabieraja teraz przed zimą ok.10 dobermanów/mixów, daja na Dt, leczą, pielęgnują i wyadoptowuja dopiero
-
DEMO - jak doberman - tylko dlaczego nie ma domu?
dzodzo replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
w sumie nie jest tam jasno napisane, czy to DT czy DS ale pewnie sie wkrótce dowiemy -
DEMO - jak doberman - tylko dlaczego nie ma domu?
dzodzo replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
pewnie kązdy miał niemca w szkole ale pozwole sobie przetłumaczyć: "Demo przebywa obecnie u rodziny, która opiekuje się nim od 2 tygodni.Czuje się tam dobrze.Ma małego kolegę i kota.Nie ma także problemów z 2dzieci , które tam są.Bylismy tam ostatnio i także w ten weekend.Prześle póxniej maila z foto oraz popose opiekunów DEmo o kolejne fotki.Wkrótce Demo będzie kastrowany." No i że przywiązał sie do tej rodziny swojej. -
pani ze schroniksa ma sprawdzic czy ma czipa, akurat maja tam czytnikkobieta, która sunię znałażla była bezsilna, nie miała co z nia zrobić, ma swoje psy zabierane z łodzkiego schroniska i za nic nie chciała zeby dobka tam trafiła.W tej chwili jest w prywatnym przytulisku- mam dla niej oferte tymczasu -ale pod Wrockiem a jesli znajdzie sie włascicile byłby kłopot.Sama nie wiem...
-
od znajomej z Strazy dla Zwierzat w łodzi otzrymałam przed chwila informację o znalezionej dziś w łodzi przepieknej czekoladowej dobermance: [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/3782/sd1cy6.jpg[/IMG] [B]"Czekoladowa sunia rasy doberman [/B] W dniu 5 października 2007 r. przy Parku Staromiejskim (łodź)błąkała się dzisiaj sunia rasy doberman. Wyglada na około 3 lata, jest trochę mizerna, ale ogólnie jej stan jest dobry. Na razie pies znajduje się w prywatnym schronisku. Może ktoś z was zna jej losy. Poszukujemy wszelkich informacji na jej temat, jeśli nikt się nie odezwie będziemy szukać suni nowego domu. Wszystkie osoby zainteresowane zapewnieniem domu tymczasowego lub stałego dla suni proszone są o kontakt droga elektroniczną z naszym Okręgiem. Więcej informacji można uzyskać drogą e-mail na adres naszego biura: [B]biuro@strazdlazwierzat.lodz.pl"[/B] [IMG]http://img297.imageshack.us/img297/7583/sd2kk5.jpg[/IMG] na razie czekamy na zgłoszenie sie własciciela ale jesli sie nie znajdzie sunia potzrebuje domu-ja się w każdym bądx razie zakochałam na amen..
-
jasne, podam Tobie zaraz na pw ta informacje bo szczerze mówiąc nie do konca ją rozumiem a teraz jest ta osoba niedostępna