-
Posts
18566 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Becia66
-
Mudżin wczoraj [IMG]http://images43.fotosik.pl/1816/9d2b2d4c43f01df3.jpg[/IMG]
-
[quote name='karolciasz28']Usunę ten fragment i już podsyłam Mukeigo na stronkę. Pakiecik nowy też się pojawi ;).[/QUOTE] Karolciu i odmłodźmy go trochę, on nie ma na pewno tylku lat jak napisałyśmy, myślę że spokojnie można napisać że ok.10
-
[quote name='karolciasz28']Majuska co z tym domem?[/QUOTE] pewnie kicha.
-
[quote name='Becia66']Muki to juz starszy, ok.12-13 letni pies. W przytulisku mówi sie o nim, że nie ma szans na dom, że nic już z niego nie będzie bo nie dość że stary, to jeszcze ślepy i przygłuchawy. Te słowa nie wynikają z braku serca dla niego lecz z tego, że takie psy mają nikłe szanse na adopcje i umierają samotnie w schroniskach. Ale nasz Muki chce jeszcze żyć, mimo swej ułomności jest pełen wigoru, a wyprowadzany na spacer cieszy sie jak dziecko. Cieszy się pewnie też dlatego, że w takich chwilach ma człowieka na wyłączność, kogoś, kto go prowadzi pewnym krokiem przed siebie i nie pozwoli aby inne psy atakowały z otaczającej go ciemności. Puszczony samodzielnie na wybieg obija się o poprzewracane miski pośród ujadających psów... to złe miejsce dla tak doświadczonego przez los psiaka. Muki nie potrzebuje wiele miejsca, wręcz małą przestrzeń którą szybko pozna i w której będzie czuł się bezpiecznie. Nie wymaga leczenia, aplikacji leków ale jest psem specjalnej troski ze względu na ślepotę. Szukamy wrażliwej i odpowiedzialnej osoby która pozwoli mu przejść godnie przez jego kalectwo, dać serce na jesień życia by mógł odejśc szczęsliwy i kochany.[/QUOTE] to był mój niefortunny tekst dla niego napisany już ponad rok temu. Tzn. tekst jest dobry tylko to ,,przygłuchawy'' zawaliłam i na prawdę nie wiem skąd mi się to wzięło. On raczej ma wyczulony słuch...ech...
-
[quote name='Agula99']Muki przygłuchawy????:crazyeye: on ma świetny słuch!!!! tak jest gdzieś w tekście? bo nie kumam!![/QUOTE] no własnie takim tekstem dysponujemy i tak go przedstawiamy. Niepotrzebnie, bo ktos może pomyśleć że on niekontaktowy. Poprawcie prosze tę informację tam , gdzie ją widzicie. I na Fb też trzeba to zmienić....
-
Elvis faktycznie ciężki do robienia zdjęć, chciałam uchwycic jak bawi sie piłeczką ale widząc aparat zaraz czmychnął do boksu. [IMG]http://images48.fotosik.pl/677/d4aaeafc885988c8gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/2023/b55c714be72a8411gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1801/0d8a5f2d38b2b131.jpg[/IMG]
-
Bardzo pragnę podziękować Aldkowi - mężowi Jadwinii, który dzisiaj wkopał ponad 10 drzewek na terenie przytuliska. Miejmy nadzieję, że psy tego nie rozszarpią, niektóre z drzewek są całkiem spore i już w tym roku mogły by dać psiakom trochę cienia. Proszę wszystkich odwiedzających przytulisko o regularnie ich podlewanie dopóki sie nie ukorzenią.
-
Mail z dzisiaj [COLOR=#000000][FONT=Verdana][B]Witam Pani Beato stronka jest w sumie gotowa proszę tylko o przesłanie wszystkich tekstów i zdjęć które mają zostać umieszczone na stronie. Pozdrawiam [/B]Prosze teraz Figę33 i Karolcię i majuskę oczywiście, które się zaoferowały opracować poszczególne zakładki na przeslanie ich na mail [COLOR=#ff0000][B]personal.style2009@gmail.com[/B][/COLOR] Jesli któraś z was coś prześle bardzo proszę o informacje tu na wątku. Odezwijcie sie teraz, to po krótce coś ustalimy.[/FONT][/COLOR]
-
Jadwiniu kochana, co my byśmy bez ciebie zrobiły. Nawet nie wiesz jaka to pomoc dla nas i ułatwienie i jeszcze kiedy się widzi, ile serducha w tym utapiacie...:loveu:
-
Mamy w tekście że Muki przygłuchawy. Na pewno ?
-
A jak tam [B]Jadwiniu[/B] nasza Majeczka sie miewa ? bardzo cierpi ?
-
Przerażeni wszyscy tą sytuacją bardzo ci [B]kris[/B] dziękujemy za wpis i prosimy o dalsze informacje wynikające z rozwoju sytuacji. Orzechowce były, są i zawsze będą i nam wyjątkowo bliskie.
-
[quote name='karolciasz28']Muki i co to z tobą będzie?[/QUOTE] Magik znalazł dom, to może i jemu jakoś się czmychnie.
-
[quote name='majuska']Beciu gdybys mogła przejąć koordynowanie powstawania tej stronki to byłoby super,To jest mail do p. Sławka od nas ze Stowarzyszenia, który czeka własciwie na gotowe do wstawienia na stronke materiały: [EMAIL="personal.style2009@gmail.com"]personal.style2009@gmail.com[/EMAIL] .[/QUOTE] napisalam na ten mail i dostałam taką odpowiedź [COLOR=#000000][FONT=Verdana] [B]Witam, [/B] [B]strona jest na ukończeniu, jednak potrzebujemy jeszcze opisów do podstron (czyli tego co chcecie żeby na niej było) oraz zdjęcia i opisy psiaków, aby informatyk, który robi strone mógł ją w pełni przygotować. [/B] [B]pozdrawiam, [/B] [/FONT][/COLOR]
-
wygląda świetnie majuska, w Rudzie jest kupę osób z dogomanii , to w razie czego z wizytą nie powinno być problemu.
-
~~Nie ma już naszego wariatuńcia... Bączek za TM [*]
Becia66 replied to figa33's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wiesz Nutussiu, bo my mamy taki myk, że pytamy czy budka już przygotowana i kojec szczelny i tu ich mamy!!! A głupio tak pytać kiedy w ogłoszeniach zastrzegamy, że nie wydajemy psów do bud i kojców. Oczywiście uogólniam bo niektore psy tylko takich warunków potrzebują ale to my znając ich decydujemy gdzie mają zamieszkać. -
Sonia - ZBIERAMY DEKLARACJE NA HOTEL I SZKOLENIE!!!!
Becia66 replied to Agula99's topic in Już w nowym domu
niemożliwe, Sonia w grupie kilku psów i jak ładnie sie zachowuje :crazyeye:, jaka skupiona na człowieku. Szkoda że nie mamy takiego behawiorysty w przytulisku, to wtedy wszystkie psiaki mogłyby biegać sobie luzem, a nie być izolowane. -
[quote name='karolciasz28']Z tego wszystkiego zapomniałam :D zrobiony :)[/QUOTE] zuch dziewczyna :lol:, tydzień temu Betina pojechała do Tarnowa, to może i Mudżin tam dom znajdzie.
-
Trudno to wszystko sie słucha, bez Artura już nic nie będzie takie samo... [URL]http://www.tvp.pl/rzeszow/aktualnosci/spoleczne/kwarantanna-w-schronisku-dla-zwierzat-w-orzechowcach/10847574[/URL]
-
jeszcze[B] Tarnowiak[/B] by sie przydał, Karolciu dołóż w wolnej chwili.
-
Misiek jest już kochany. Ma cudowny dom!
Becia66 replied to karolciasz28's topic in Już w nowym domu
Niektóre ogłoszenia latami gdzieś krążą, wyobraźcie sobie że od czasu do czasu mam telefon w sprawie PON-a ktorego oglaszałam jeszcze jeżdżąc do Orzechowców i który szybko znalazł dom w Pabianicach. Ale jego ogłoszenie jeszcze gdzieś jest na Forum PON-ów i tyle lat się buja. Na temat właśnie tego ogłoszenia rozmawiałam ostatni raz z Arturem na początku lutego bo ktoś dzwonił do schroniska w sprawie tego PON-a, a Artur nie wiedziłał o co chodzi...:-(