Kaśka jesteś WIELKA!!! Wyekspediowałaś już z Mielca 4 psiaki do swoich kochających domków.Nie lada to wyczyn.Dziękuję ci szczególnie za Wilczunię-Zulę,ona na zawsze pozostanie w moim sercu.Pieski mieleckie zapełniają domki rzeszowskie-hurrraaa!!!
Ulka czy jest możliwość wpisywania przy piesku adoptowanym datę jego adopcji?Myślę że to ważna i jasna informacja dla kogoś kto śledzi galerię adoptowanych a nie zna tak dobrze piesków jak ty.
Nasza rzeszowska ekipa ,,KLAN PSICH MAM,, też zrobiła dzisiaj dobry uczynek dla schroniska.Wyekspediowałyśmy do Mielca 2 podwójne budy,więc następne 4 kochane nieszczęścia nie zmarzną tej zimy.
Czy mopżna prosić o więcej fotek?Jak nuka jest duża,ile może ważyć?Zdjęcia są fajne ale nie widać proporcji i wielkości suni.Ile może mieć wkłębie? Myślę że są to ważne informacje.
Może nasz Sprocket po weekendowej sesji zdjęciowej znajdzie domek?:lol: Aga pamiętaj o tej rudej suni na końcu alejki pod numerem 0 o której ci mówiłam.
Następny koszmar psa na łańcuchu,trzeba ją koniecznie stamtąd zabrać.Kolejna cieczka -kolejne szczeniaki do ratowania.Potrzebne fotki,kto mieszka w pobliżu?bo ja w Rzeszowie