Jump to content
Dogomania

Becia66

Members
  • Posts

    18566
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Becia66

  1. A to Irenka w Rzeszowie kiedy już miała wszystkiego dośc...:evil_lol: :evil_lol: Teraz muszę się przyznać że mialam obawę, coby mi nie kazała odwieżć go z powrotem do schroniska...:evil_lol: [IMG]http://img126.imageshack.us/img126/7907/dscn3836bz5.jpg[/IMG]
  2. Zgłosiła się jeszcze jedna Pani z Rybnika. Mieszka w bloku ale blisko ma łąki, dom bez psów, zmarła jej 9-letnia bokserka na raka. Jest raczej przeciwna kastracji samców.
  3. caroolcia wysłałam ci maila, ciekawe czy to ten domek... ?:roll:
  4. Mikunia...:roll: [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/5908/dscn3262ia4.jpg[/IMG]
  5. Reno, jedynym domem tymczasowym w Rzeszowie jaki znam jest mój dom :evil_lol: . Ja na razie mam kichę po tym, jak Rudka nadziała mi sie na płot i zamiast iśc na Srebrne Wesele naszych przyjaciół wylądowaliśmy u weta i potem nie mogłam się ruszyc nigdzie z domu przez kilka dni. Mąż poprosił o chwilę wytchnienia :evil_lol: i nie mogę przegiąć pały bo to nic dobrego na przyszłośc nie wróży.
  6. Jeden dom z ogrodem bez psa jest w Krakowie. Był bokser pręgowany ale zmarł w wieku 9 lat/ mam przysłane jego zdjęcia/. Drugi dom to kamienica w Katowicach, pani nauczycielka z nastolatkami synem i córką, mieli bokserkę ala zmarła w wieku 12 lat. Trzeci dom z ogrodem w Piasecznie .Państwo mają półroczną bokserkę, cieszyli się że miałaby towarzysza zabaw i byli skłonni przyjechac żeby zapoznac psy. Oni jako jedyni ucieszyli sie z kastracji. Mają doświadczenie z bokserami. Wszystkie domy powiadomione o ewentualnej wizycie przedadopcyjnej i wszystkie ochoczo sie zgodziły. Co wy na to ?
  7. Miałam już dzisiaj 3 telefony w sprawie boksia i to bardzo konkretne. Muszę wyjśc z domu, więcej napiszę jak wrócę / niedługo /.:roll:
  8. Beniu pokaż wszystkim piękne oko...:loveu: [IMG]http://img181.imageshack.us/img181/9263/dscn3321ku6.jpg[/IMG]
  9. musi znależć !!!...taka kochana sunia...:loveu:
  10. Trzymaj się Alu i wracaj do nas szybko...:great:
  11. Nikt więcej nie pytał o Mikunię...:shake:
  12. Tak , potwierdzam że mamy wpływ na to , do jakiego domu pójdzie boksio. Pomożecie wybrać ten najlepszy...:razz:
  13. Tu mamy od Bolka relacje z działki w lasach nadnarwiańskich i filmiki z udziałem setera Szejka. [URL]http://www.setery-adopcje.net/phpBB2/viewtopic.php?t=109[/URL]
  14. Serce się kraje... :-( [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/627/dscn3789cd0.jpg[/IMG]
  15. porzucony,nieszczęśliwy Maksio szuka nowego pana...:-(
  16. Aga, nie chce nic mówić ale Kostaryka nie wygłąda na zbytnio szczęśliwą w tym nowym łóżku...:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  17. A ja bardzo chcę wierzyć że Klusia domek znajdzie....:roll:
  18. To jest Podkarpacie. Schronisko w Orzechowcach k/Przemyśla.
  19. Reno, on nigdzie nie jest jeszcze wystawiony. :shake: Dopiero co założyłam mu wątek. Pomożesz ? :modla:
  20. [COLOR=red]Już w nowym domu w Warszawie !!![/COLOR] Kilka dni temu do schroniska trafił młody ok. 3-4 letni bokser Maks. Przyprowadził go łysy, wytatuowany młodzieniaszek z uśmiechem na ustach mówiąc że musi sie psa pozbyć bo wyjeżdża za granicę. I niech się wszyscy cieszą że go przyprowadził tutaj, a nie uwiązał gdzieś do drzewa. Pies był na zwykłym sznurku i bez obroży, więc pracownik bez wahania psa przyjął wiedząc, że od tego młodzieńca nic dobrego już psiaka spotkac nie może. Chłopak nie chciał wdawac się w dyskusje, odwrócił sie i szybko opuścił schronisko. Pies przez 2 dni stał przy kratach i czekał... Potem wszedł do budy i praktycznie z niej niej nie wychodzi. Strasznie zrezygnowany, niezainteresowany otoczeniem, bez reakcji gdy weszłam zrobić zdjęcia, nie skorzystał ze smakołyków które przyniosłyśmy ze sobą i wyszedł dopiero z budy praktycznie wyciągniety przez pracownika schroniska. I tak nieruchomo stał i stał...i stał...:-( Pomoc potrzebna od zaraz, każdy dzień w schronisku to dla niego horror, istna udręka. On czeka na Pana, a Pan-drań napewno po niego nie wróci bo zrzekł sie praw do psa. Pomóżmy boksiowi - Maksiowi jak najszybciej , On usycha z tęsknoty... I nic nie chce jeść....:-( Telefon kontaktowy 606262450 [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/2937/dscn3787aj7.jpg[/IMG] [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/5889/dscn3790bo1.jpg[/IMG] [IMG]http://img131.imageshack.us/img131/1850/dscn3798yi0.jpg[/IMG] [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/8686/dscn3796ux7.jpg[/IMG] [IMG]http://img239.imageshack.us/img239/9797/dscn3791ed3.jpg[/IMG]
  21. Jesli nawet będę miała pismo i ona potem powie NIE ! to co ? zmuszę ją żeby wzięła Mikunię ? Nie o takie adopcje nam chodzi. Póki co nikt więcej nie dzwonił i nie mam jeszcze dylematu jaki domek wybrać. A Mikunia siedzi w schronie od 6 miesięcy...
  22. Telefony dalej dzwonią ale gdy proponuję innego psiaka wszyscy chcą PONa. A Moruskiem z jednym oczkiem nikt nie wykazał zainteresowania :shake: . Dzisiaj dzwoniła jedna pani ze Sląska i poinformowała mnie, że szczenię PONa kosztuje 2300 zł :crazyeye: i była zawiedziona że ten się jej nie dostanie.
×
×
  • Create New...