Jump to content
Dogomania

Becia66

Members
  • Posts

    18566
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Becia66

  1. Miałam telefon o Gucia spod Jarosławia, szukali łagodnego psiaka dla 2 dzieci /3 i 4 lata/ ale do zamieszkania w budce. No bez przesady, nasz Gucio i budka...
  2. a do mnie doszły przepiękne adresatki i tyle sztuk, że mam dylemat ktore założyć. Aga - myślałam o 2 sztukach, a nie o całej kolekcji :diabloti:, szkoda że nie bardzo mogę podzielić sie nimi z kimś innym ze względu na dane,, osobowe'' ale nic, na co dzień będą srebrne, na niedziele i święta złote, a drewniane jak mi sie tamte znudzą...:diabloti: Bardzo, bardzo Aga dziękuję :loveu:. Patrzcie i podziwiajcie [IMG]http://images65.fotosik.pl/123/ea25b52bb3f7cb00.jpg[/IMG]
  3. [quote name='Martika@Aischa']żadnych wieści ??? :([/QUOTE] też czekam z niecierplliwością na jakieś informacje.
  4. lepiej wyciągnąć bodaj jedną niż żadną. Może tę najbardziej w ciąży zaawansowaną, może jeszcze uda się następnej, może....:-(
  5. no to pięknie, wcale sie nie zdziwie jak wróci. Pamiętam jak Lilly demolowała dom w Krakowie ale jakoś się uspokoiła i teraz jest jak aniołek. Klatkę kenelową mam w razie czego i mogę wypożyczyć.
  6. a ja Romeczko nie wiedziałam że masz tymczasa, nie pochwalilaś się na wątku Pako, więc gratuluję, widać że Misia rozkwita pod twoimi skrzydłami. Czy ona będzie do adopcji czy zostaje u ciebie ? :diabloti:
  7. [quote name='edek'] a co z tą małą czarną sunią ?[/QUOTE] za tą czarną sunią jest jakaś następna czarna malota, widzicie ?
  8. [quote name='figa33']jesuuu , no nie wierzę :crazyeye: , cieczka aż tak zmienia ?!!! ..[/QUOTE] nie sądzę żeby cieczka miała z tym coś wspólnego, AgaJB pisała u Bezika,że przyzwyczajała go stopniowo do samodzielnego zostawania w domu i myślę że tu tkwi problem.
  9. fajnie to Aga napisałaś, poczekam jeszcze na kilka opinii i wyślę Pani , napisałam maila do [B]matineski[/B] bo ona psi psycholog, to może coś doradzi...:roll:
  10. majuska- jak Joko zachowywała sie u Kaśki kiedy była sama w domu ? czy w ogóle zostawała sama ? Ja myslę że ona bardzo tęskni, chce wydostać sie i szukać opiekunów, stąd odarte drzwi wejściowe, żaluzje na oknach i wylizane szyby.
  11. zobacz Aga na wątku Joko, są problemy i musimy jakoś pomóc... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244042-Alfi-i-Joko-7-miesięczne-szczeniaczki-i-z-Boguchwały/page8[/URL]
  12. Dziewczyny ja już nie mam siły, doradźcie coś bo ja nie mam pomysłu [B] [COLOR=#000000][FONT=Verdana]Witam Panie,[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Verdana]piszę do Pań w sprawie Joko po poradę. Jak Panie wiedzą piesek jest u nas od tygodnia. Joko jest kochaniutka, piękna i wspaniała. Jednak od wczoraj jej nie poznajemy. Tak jak mówiłam jednej z Pań przez telefon Joko w drugi dzień pobytu u nas dostała cieczkę. Do tej pory było wszystko ok, Od poniedziałku zaczęła zostawać sama w domu gdy przychodziliśmy dziwiliśmy się że wszystko jest na swoim miejscu, a liczylismy się z tym że może się coś dziać no bo jednak nowe miejsce i może być przerażona tym że zostaje sama w domu, ale nie. A wczoraj przychodzimy do domu a tu drzwi wyjściowe zjedzone (całe obicie, dokąd sięgnęła), rolety w oknie pogryzione, okna wylizane, z parapetów wszystko pozrzucane - byliśmy w szoku, co jej się stało, z czego to wynika? Dzis to samo, kosz na smieci w całej kuchni, listewki przy drzwiach powyrywane. Ale to wszytsko nie jest ważne, bo drzwi stare i tak przeznaczone do wymiany reszta też nie ważna. Tylko co się dzieje z psem. Piszę do Pań jako do osób które z psami maja dużo do czynienia i może takie przypadki się zdarzają i jest na to jakiś sposób. Zaznaczę również że Joko w tym czasie nie była w domu sama dłużej niż przez 6 godzin. Rano zawsze jest spacer, później też spacerujemy i przynajmniej jeden spacer jest ok godzinny. Ma swoje legowisko jednak woli kanapę :), ma dużo zabawek, i zawsze pełne miski. Aha jeszcze po naszym powrocie z pracy sąsiedzi nam mówili że Joko strasznie skomle w czasie kiedy nas nie ma. Kiedy jesteśmy w domu to pies ideał, przytula się, merda ogonem na każdego kto się u nas pojawi (nie ważne czy zna czy nie :) ), ładnie chodzi na smyczy no żadnych problemów. Jesli mają Panie jakies sugestie to bardzo prosze o pomoc, czy to ma związek z cieczką, czy ona jest tak przerażona tym że zostaje w domu, czy to z nudów?[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Verdana]pozdrawiam,[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Verdana]Anna Polasz[/FONT][/COLOR][/B]
  13. mam awizo na poczcie, to pewnie moje adresatki, jutro z rana wybiorę :multi:.
  14. Wieczorem znowu telefon o Bellę, z Głogowa pod Rzeszowem. Dom nieogrodzony ale Pani zapewnia, że poprzednia sunia nie uciekała tylko siedziała przed schodami...
  15. U Murki w hoteliku jest tez takie cudo [IMG]http://images61.fotosik.pl/29/9d83f830699a79ef.jpg[/IMG] jakby z naszą Bellą ,,sparzyć'' to dopiero byłyby maluszki.:diabloti: I własnie tego musimy sie ustrzec, musimy pomyślec o jej sterylizacji.
  16. ale jej tam dobrze. :loveu:
  17. my do bloków nic nie mamy, w większości wypadków nawet wolimy. Ale tu chodzi o osobę ktora chce psa tylko po to, aby błyszczał na kanapie. Ma już yorka z kokardką na głowie, to teraz większy by sie przydał. Bella to pies wybitnie dla osob aktywnych, energiczny i żywiołowy, musi dać upust swojej energii bo inaczej zwariuje albo zrobi babce demolkę. Nie sadzę żeby samotna osoba dała sobie z nią radę, tym bardziej że będzie drugim psem w domu. Chodzi o to, że podejrzewam jej rychły powrót to schroniska. Dzisiaj dzwonił chłopak z Brzostka / miedzy Mielcem a Dębicą/, mieszka w domu ale nie ma ogrodzenia, dopiero w przyszłym roku będą stawiać. Odradziłam branie jakiegokolwiek psa bo to często źle sie kończy.
  18. wyczytałam wczesniej że ona była u furciaczek, wybaczcie że jestem nie zorientowana ale czy ona daleko mieszka od miejsca gdzie teraz przebywa Gruzja ? może to jedyny ratunek żeby dała sie złapać. Albo czy jest mozliwośc zwabienia jej na podwórko wokół ktorego sie kręci i zamknięcie bramy ? chyba że tam nie ma podwórka...
  19. to trzeba szybko działać, jak najszybciej oby sie dalej nie przemieściła i w końcu nie przepadła.
  20. czy ktoś zabezpieczy w Olkuszu cycunie tej mamusi od szczeniaka czy śmieszna jestem licząc na to ? :-(
  21. [quote name='ariete2503']Brakuje zdjęcia pięknej Belli, czy tylko ja go nie widzę?[/QUOTE] zdjęcia są na 1 i 2 stronie, ja je widzę...
  22. [quote name='AgaJB']:)) to jest właśnie mielecki zaścianek... Dlatego jeździmy po rzeszowie czy krakowie, bo u nas nawet sensownego pediatry nie ma :/[/QUOTE] za to neurochirurgia w Mielcu na wysokim poziomie, kiedy groziła mi operacja dysku, w szpitalu rzeszowskim radzono mi, żebym pojechała do Mielca...:roll: I bądź tu mądry.
  23. [quote name='AgaJB']chodzimy do Stanisławy Wątróbskiej na Lwowską bo u nas w Mielcu dobrego neurologa dziecięcego nie uświadczy :) adresatki spakowane, jutro wysyłam z samego rana :D [/QUOTE] juz sie nie moge doczekać bo te na Snoopim bardzo mi sie podobają. :lol: Myślalam że może jeździcie do dr E.Czyżyk bo to moja sąsiadka, 50 m ode mnie mieszka i jak ma godziny przyjęć , to sznur samochodów ustawia sie pod jej domem.
  24. plaga z tymi ucieczkami ale i nieodpowiedzialnością ludzi którzy znając historię psa, dopuszczają do ucieczki. Z doświadczenia wiem, że dla tego typu zahukanych psów najlepszy jest blok i stały kontakt z człowiekiem. No ale teraz to już piąta woda po kisielu. Trzymam psinko za ciebie, daj sobie pomóc bo na pewno nikt inny ci nie pomoże...:shake:
×
×
  • Create New...