Jump to content
Dogomania

Becia66

Members
  • Posts

    18566
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Becia66

  1. [quote name='figa33']mam prośbę o napisanie tekstu do ogłoszeń dla Elvisa[/QUOTE] jestem pewna że karolakola by sie sprawdziła w tym wyśmienicie.
  2. Bardzo dziękujemy Figuniu , może coś ruszy bo to niezrozumiale że tyle siedzi. Tzn. telefony są ale nie takie jakie oczekujemy.
  3. jejku jakie cudne zdjęcia, aż się wzruszyłam widząc Misiule taką szczęsliwą. :loveu:
  4. ja od dawna robię moim suniom ciasteczka wątrobowe i sa przepyszne nawet dla mnie bo im troche zjadam [B]Ciasteczka wątrobowe: 2 jaja 1/3 szklanki oleju 0,4 kg wątroby (surowej) kurzej lub indyczej pół ząbka czosnku / tylko tak na smaczek/ ok. 1,5 szklanki mąki / ja daję pełnoziarnistej/ szczypta soli dorzucam zawsze otręby orkiszowe, płatki owsiane i siemię lniane lub co kto woli do wyboru, można jeszcze coś innego wg własnego pomysłu dodać, coś ująć. Wychodzi z tego dośc spora blacha więc dla jednego psa skladniki można zmniejszyć, chociaż ciasteczka są tak pyszne że znikają w zastraszającym tempie. Część ciastek można zamrozić i mieć potem gotowe do spożycia w każdej chwili, wystarczy tylko wyjąc i rozmrozić. Można dać mniej mąki a więcej płatków i robic różne kombinacje, ja żongluję skladnikami np.czasami dodaje startej marchewki i wtedy innych skladników mniej, zawsze robię to na oko i zawsze wychodzi, nie odmierzam żadnych składników . Składniki /oprócz otrębów, płatków i siemienia lnianego żeby sie nie zmieliły na proszek/ mieszam w termomiksie / lub malakserze/, wylewam do dużej miski i wtedy dodaje otręby, płatki, siemie lniane, mieszam wszystko, wylewam na papier pergaminowy i do pieca na 170 - 180 stopni aż ciasto zacznie odstawać od brzegów, a wkładany w ciasto patyczek będzie suchy. Dzieje sie to szybko, po ok.20 min w zależności od pieca. Wyjmuje i kroje na kawałki, psy to uwielbiają. [/B][B]Jeżeli [/B][B]chcemy żeby ciasteczka były bardziej suche i twarde, włożyć kawałki na blachę i suszymy w lekko ciepłym piekarniku dodatkowo ok. 20 minut. W czasie świąt wycinałam ciasteczka foremkami, wyglądały super, no ale wtedy to wszystko bardziej pracochłonne, a dla psa nie ma żadnego znaczenia, niemniej na półmisku wygladały ślicznie. Jeśli ktoś ma termomix badź malakser to robi sie je piorunem, przez maszynkę więcej zabawy jest ale i tak warto, polecam. [/B][B]Pycha !!! [/B]:lol: Acha, zapomniałam jeszcze dodać że im bardziej ciastka wysuszone , tym dłuższą zachowują świeżośc, nie trzymać w workach foliowych tylko niech mają dostęp powietrza.
  5. Figuniu proszę zrób mu świeże ogłoszenia z nowymi fotkami :modla:
  6. Cieszę się Romeczko że sprawa opanowana bo wyglądało to nieciekawie. Cudne Pakusiątko utulone w kocyku wygląda tak słodko...:loveu:
  7. [quote name='aganiechaa']Składamy reklamację, miał być diabełek a jest aniołek. Tak poważnie to Holly jest bardzo spokojna więc cieszę się, że jutro oglądnie ją weterynarz. Myślę, że może malutka tęskni za swoim kolegą ze schronu? Zjada ładnie, chętnie wychodzi "na piłęczkę" ale nie ma na razie w jej zachowaniu szaleństwa. W domu kładzie się i śpi albo obserwuje domowników. Wiem, że jestem przewrażliwiona ale ona jest dla mnie za spokojna jak na szczeniaka w jej wieku, zwłaszcza, że pisałyście że to takie żywe srebro.[/QUOTE] [quote name='aganiechaa'] naprawdę się martwimy. W schronisku mimo wszystko łatwo coś złapać a to jeszcze dziecko. Mogłaby troche porozrabiać to by nas uspokoiła.[/QUOTE] [B]Aganiechaa[/B] chyba teraz szczęśliwa i spokojna kiedy Holly dołki kopie, łobuzuje i rozrabia na potęgę :diabloti:
  8. U naszej Holly wszystko w porządku [COLOR=#000000][FONT=Verdana][B]Holly rośnie i rozrabia:) Ca ly dzień jest niesamowicie zapracowana. Biega, przesadza kwiatki, przekopala juz pół ogródka. Tego czego nie wykopie to pogryzie. Potrzebujemy aktywnego szczeniaka który dotrzyma jej kroku ( [/B][B]żartuje oczywiscie) Ma niesamowicie dużo energii i caly czas jest w ruchu:). Fajne jest to że jak wchodzi na piętro to tak jak Bazyl nie zjada kotom. Potrafi leżec obok miski i nie rusza no ale moze to dlatego, ze koty sobie ja ustawily. Z kurą sie ignorują, a Lulek ma juz czasami dość jej zaczepek. Bazyla kocha najbardziej, cały czas wyrywa mu uszy, nogi i tarmosi za każdy fald skory. Mala jest tak nakręcona od 5 do 20 potem sie uspokaja:). Od marca zaczyna edukacje, a niedługo jedzie z nami do Koscieliska na kilka dni. Pozdrawiamy [/B][IMG]http://images64.fotosik.pl/714/2b9c6b849ec1aa26gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/711/18ee503432f02000gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images65.fotosik.pl/713/562ce97840c0984cgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/712/7ec7a38418120088gen.jpg[/IMG] [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR]
  9. Romka jak tam Pakuś sie czuje, lepiej coś ? :roll:
  10. świetne foty, kawał dobrej roboty majuska.
  11. [quote name='Agula99']Oj Bcia, Becia, wrzuć na luz :eviltong:[/QUOTE] no popatrz, a mnie sie wydaje że wyluzowana jestem :lol:.
  12. [quote name='Agula99']Trza było wcisnąć Mailo ;)[/QUOTE] Agula to tak nie działa, nigdy nikomu nic nie wciskam, ktoś dzwoni bo podoba mu sie dany pies, a sto innych ma w ogłoszeniach i może przebierać do woli.
  13. od rana urywał sie mój telefon zostawiony w domu, po powrocie sześc nieodebranych rozmów i 1 sms że w sprawie Pedra że nie może sie dodzwonić. W rozmowie fajna dziewczyna, jak powiedziałam że przez tyle miesięcy szukał domu to nie mogła uwierzyć...
  14. [quote name='Agula99']Dobrze,że chociaż Czester może z Mailo pobiegać :)[/QUOTE] mam nadzieję że Mieszko do nich dołączy.
  15. dzięki Figuś, niech ten wątek będzie szcześliwy jak wszystkie które zakładałaś :lol:.
  16. ja też go bardzo lubię i nigdy nic złego mi nie zrobił, bawimy sie razem piłeczką , też go tarmoszę, no ale ja rzadko jestem teraz w przytulisku i nie on ma okazji pokazać sie kiedy ze złej strony. Nie wiem, może on ma swoje sympatie i antypatie, rozstawia ludzi wg klucza i trzeba mieć szczęście żeby po dobrej stronie sie znaleźć. :diabloti:
  17. [quote name='majuska'].pazury mu przycięłam, odpchliłam, troche poczesałąm, a śmierdzi jak nieboskie stworzenie, kąpiel mu potrzebna[/QUOTE] chyba było co przycinać, a śmierdzi to chyba od tych świń w chlewiku, kurczę wiecie co - dobrze że ta rodzina go niie zatrzymala tylko przywieźli do przytuliska. Ilu jeszcze takich zapomnianych po chlewikach siedzi. Majuska nie przypomina on ci tego rudaska z Leszczan na łańcuchu co się na zatracenie ostał ? :shake:
  18. majuska - tak patrzę na te fotki które zrobilaś Mieszkowi [URL="https://picasaweb.google.com/103708767168284502423/Mieszko#"]https://picasaweb.google.com/1037087...02423/Mieszko#[/URL] i widzę po ząbkach że to młodziutki psiak, żaden tam średniak, on ma nie więcej jak półtora roku tylko strasznie wyniszczony przez warunki w jakich mieszkał. Mam nadzieje że sprawdzi się moja ocena chociaż w realu jeszcze go nie widziałam i myślę że ten psiak nigdy nie był szczęśliwy jak teraz.
  19. fajne domki mają te wszystkie nasze maluszki.
  20. prawdziwa słit focia :loveu:.
  21. [quote name='figa33']jej , no co to się tam dzieje , w tej Boguchwale :diabloti:[/QUOTE] Fuguniu kiedy do nas przyjeżdżasz ? zaproszenie ciągle aktualne. Jeśli chcesz być gwałcona to zbieraj się szybko :diabloti:.
  22. majuska jakie piękne zdjęcia zrobiłaś i co za ujęcia , ma teraz Figa z czego wątek zakładać. Figa bierzesz na klatę ? :diabloti:
  23. [quote name='majuska'] przynjamniej mnie nie gwałcił ostatnio wogóle :D[/QUOTE] to chyba majuska niepocieszona jesteś :D
  24. [quote name='majuska']​Aha...w gabinecie on nie ma żadnej kartoteki, jeżeli o to pytasz ;)[/QUOTE] miałam na mysli czy podczas przyjęcia powiedziano jak ma na imię. No ale Burek to przecież na niego nie będziemy wołać.
  25. [quote name='karolakola']Co z chlewikojamnikiem ? Mamy jakieś imię ? [/QUOTE] majuska zorientuj się w gabinecie czy znają jego imię, jak będzie ciulowe to i tak zmienimy.
×
×
  • Create New...