-
Posts
18566 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Becia66
-
Rambo wyjechał na Mazury i rozpoczął nowe szczęśliwe życie !!!
Becia66 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
[quote name='ala56']Czy ja mogę ukraś ten liścik i skopiować na stronkę Fundacji Dr Lucy? Rambo jest tez nam bliski.[/QUOTE] myślę że p. Asia nie miałaby nic naprzeciw bo nie ma w nim nic niestosownego. Wręcz przeciwnie - same dobre wieści. :lol: -
I ja zaglądam do Chabuni, dzięki za zaproszenie. Ona taka sama jak nasza Emilka boguchwalska, wszyscy ją kochaliśmy bardzo bo była taka delikatna i najdłuższa stażem i wydawało się że domku nie znajdzie bo straszna dzikuska. A własnie specjalnie do niej przyjechały w śnieżny i mroźny dzień 2 siostry z Wieliczki i dzisiaj Emilka jest bardzo szczęsliwą psinką. Chabunia też się doczeka ale w dużej mierze zależy to od nas, od naszej obecności na wątku, ogłoszeń. Gdyby nie reklama naszej Emilki, pewnie po dziś dzień siedziałaby w przytulisku, przez nikogo niezauważona.
-
Rambo wyjechał na Mazury i rozpoczął nowe szczęśliwe życie !!!
Becia66 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agula99']No to czekamy na wieści!! Chciałabym zobaczyć znowu Rambunia i przeczytać, że nie robi tam "wiochy" ;)[/QUOTE] chcesz to masz :lol: [SIZE=3][COLOR=black][/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=black][B][FONT=Arial]Kochana Beatko,[/FONT][/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=black][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=black][B][FONT=Arial]Pongo czuje się dobrze, dostaje raz dziennie połowę tabletki (5 mg) encortonu i jak tak dalej pójdzie, to od poniedziałku będzie dostawał tylko ćwiartkę tabletki.[/FONT][/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=black][B][FONT=Arial]Za okazane mu serce, za opiekę, jedzenie, codzienne spacery odpłaca się tak ogromnym przywiązaniem i wiernością, że trudno jest mi to nawet opisać. Ponieważ to ja jestem najwięcej przy nim: karmię go, wyczesuję, głaszczę, rozmawiam (dzieci chodzą z psami na spacery), więc siłą rzeczy to we mnie jest cały dzien wpatrzony, uznał mnie za swoją panią i zaufał całkowicie. Muszę się przyznać, że nie doświadczyłam do tej pory takiego bezgranicznego przywiązania psa, jakie okazuje Pongo. Budrys wiadomo jest rozpieszczony od małego a Diego to jest pies wyjątkowy, którego pokochaliśmy od pierwszego wejrzenia. Pongo z Diegiem omijają się coraz nazwałabym to kulturalniej. Pongo naprawdę się stara. Patrzy na mnie swoimi ślepkami i jakby mówił do mnie tak:[/FONT][/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=black][B][FONT=Arial]wiem, że nie potrafię się bawić piłeczką tak jak Diego, ale popatrz umiem podawać łapkę i przepięknie podaje łapkę. W ogóle rozczula mnie tym swoim zachowaniem bardzo.[/FONT][/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=black][B][FONT=Arial]Jest to wspaniały i powtórzę jeszcze raz bardzo inteligentny pies.[/FONT][/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=black][B][FONT=Arial]Pozdrawiamy bardzo serdecznie i życzymy dużo zdrowia.[/FONT][/B][/COLOR][/SIZE] [FONT=Arial][SIZE=2][SIZE=3][COLOR=black][B]Joasia z rodziną w komplecie [/B][/COLOR][/SIZE] [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/3039/sdc12569.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT] -
Atosika już nie ma wśród nas. Żegnaj kochany !!!
Becia66 replied to Becia66's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Atos już w przytulisku. Pani Starsza płakała ale stwierdzili , że nie mogą go zatrzymać bo okazało się, że mają nieszczelne odrodzenie i Atos nawiał już w pierwszym dniu. W domu tez nie chce siedzieć. -
Atosika już nie ma wśród nas. Żegnaj kochany !!!
Becia66 replied to Becia66's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Atos wraca dzisiaj do przytuliska. Czułam przez skórę że coś nie tak, trzykrotnie nieodebrany telefon przez Młodą, w różnych porach dnia i bez oddzwonienia. Widocznie nie chciała powiedzieć co się święci, głupio jej było za rodziców i pewnie nie wiedziała co mi powiedzieć. Dzisiaj zadzwonił pan Starszy i mówi, że Atos im ucieka. Że mają ogrodzone ale bez podmurówki i już dwukrotnie opuścił ogród i latali za nim po ulicy i nie mogą go narażać na takie bezpieczeństwo bo przecież go nie uwiążą. W domu nie chce siedzieć, tylko piszczy żeby na zewnątrz. Mają go przywieżć o 18. I tak o to skończyła się adopcja Atosa, jego i nasze szczęście. Ciekawa jestem tylko ile w tym prawdy ale tego się już nie dowiemy. -
Waluś - kochany skrzacik już w swoim domku!!!
Becia66 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Agula nie będę tam co 2 dni dzwonić, tyrknę w sobotę to się dowiem. -
Atosika już nie ma wśród nas. Żegnaj kochany !!!
Becia66 replied to Becia66's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Agula powiem c,i że czuję się zaniepokojona bo dzwoniłam dzisiaj dwukrotnie do Młodej i nikt nie odbiera. -
ADELA, najgrubsza i najbrzydsza ! czy ma jeszcze szanse na dom ?
Becia66 replied to Amarylis's topic in Już w nowym domu
o tak, można pomarzyć o takich schroniskach , dobrze że nasza goloneczka ma to za sobą. -
Rambo wyjechał na Mazury i rozpoczął nowe szczęśliwe życie !!!
Becia66 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Czekam na wiadomości, Pani Asia obiecała maila ze zdjęciami ale wiem że była za granicą i nie wiem czy już wróciła. -
Kajunia po latach samotności wreszcie w swoim domku.
Becia66 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
i co z tobą Kajuniu będzie...tak mi cię szkoda psinko mała że nie wiesz. Boję się panicznie tej zimy, takie maleństwo, jak ono te mrozy przetrzyma :shake:. -
w końcu on bezjajcowy, to prawie jak pół kobietka. Niejednemu samcowi by jeszcze w głowie zakręcił...:diabloti:
-
Pako - nasz jamniorek już na kanapce w swoim domu!!
Becia66 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Agula na bieżąco go głaszcze i rozdaje buziaki i na pewno go pozdrowi od ciotki Roszpunki. -
Bruno - wielki szczeniak do kochania. MA DOM.
Becia66 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
ale Bruńcio się wczasował tylko zazdrościć. Pięknie wygląda, taki dumny i majestatyczny, ciekawi mnie tylko Koperku czy nie protestowali na kempingu że bez kagańca bo przecież groźnie wygląda :diabloti: Czy Bruńcio pływa czy też tylko bezpiecznie na łódeczce ? -
collaki są cudne, jestem w nich zakochana po uszy, jeśli bym miała wybrać rasę najulubieńszą - to właśnie one. Ale generalnie jestem kundelkowa mama i te najdziwniejsze mixy i pokraki wyjątkowo mnie porywają. :lol:
-
Atosika już nie ma wśród nas. Żegnaj kochany !!!
Becia66 replied to Becia66's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='figa33']Hej,moje kochane czarodziejki! Pisze z telefonu i kulawo mi to idzie, ale musialam wam pogratulowac tej cudownej adopcji !!!!!!!!!!!!!! to ty figuniu Czarodziejką jesteś bo dzięki twojemu allegro ten domek jest :calus::Rose: -
Kajunia po latach samotności wreszcie w swoim domku.
Becia66 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Agula ja też nie wiem, ciężka sprawa. -
Pako - nasz jamniorek już na kanapce w swoim domu!!
Becia66 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
też uważam że pora na niego. -
Iga - wycieńczona mamusia i jej 3 córeczki. Wszystkie 4 mają dom !!!
Becia66 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agula99']No to Beciu trza zacząć czarować żeby inne też się wydostały!! :)[/QUOTE] czarujemy cały czas, dzisiaj przecież Atos się wydostał :lol:. -
Iga - wycieńczona mamusia i jej 3 córeczki. Wszystkie 4 mają dom !!!
Becia66 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
To jest mój wpis z 12.06 w poście 410 [SIZE=3] [/SIZE][B] [COLOR=darkred][SIZE=3]majuska ty wiesz , że Iga to moje oczko w głowie, moje ukochanie....dlatego tak mocno to przeżywam. W przytulisku został teraz Waluś - też mój pupilek. I trzeba stanąć na głowie, żeby się stamtąd wreszcie wydostał. [/SIZE] [/COLOR][/B] no i wydostał się, pełnia szczęścia :loveu:. -
Atosika już nie ma wśród nas. Żegnaj kochany !!!
Becia66 replied to Becia66's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jakie śliczne zdjęcia Agula, piękne :loveu:. Młodzi Państwo już dzwonili do mnie, że Starsi szczęsliwie dojechali do domu i że Atosek całą droge był grzeczny i trzymał główkę na Pani kolanach. A ta go głaskała, głaskała... Na łikend będziemy mieć zdjęcia bo Młodzi jadą do Starszych. W tym roku Pani Starsza przeszła na emeryturę i Atos będzie miał człowieka cały czas przy sobie. :lol: -
ADELA, najgrubsza i najbrzydsza ! czy ma jeszcze szanse na dom ?
Becia66 replied to Amarylis's topic in Już w nowym domu
[quote name='Magda779'][B][COLOR=red]ADELA WAŻY DOKŁADNIE 15,25 kg [/COLOR][/B][/QUOTE] czyżbym jej aż 10 kilo dodała ? :cool3: -
Atosika już nie ma wśród nas. Żegnaj kochany !!!
Becia66 replied to Becia66's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W tym momencie błagam was wszystkich o trzymanie kciuków. Własnie teraz Państwo jadą do przytuliska obejrzec Atosa, Agula już tam na nich czeka....Ale się denerwuję bo to niełatwa adopcja...