-
Posts
5084 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by albiemu
-
mam pół serca - piękny Lolek z Orzechowców .... już w domu!
albiemu replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
... ehhh Wzoraj długo gadałyśmy z Iwonką i kończyć się nie chciało :D Idefix szczęściarzu!!!! Przez telefon wyśpiewałam mu sto lat!!! Ale musiałam poczekać bo wolał robić kaku niż mnie słuchać - no cóż :D ... wiele razy słyszałam wolę jak tańczysz niż śpiewasz, ale jeszcze nigdy nie usłyszałam wolę zrobić kaku :D hehehehe -
Mati- parówka znalazła swoje stado, na zawsze u Florentynki:)
albiemu replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
warto będzie każdą łzę uronić, będziemy tęsknić wszystkie ale każda łza warta Matyldy ... KAŻDA ... Florentynka zrozumiesz jak ją poznasz .... -
Mati- parówka znalazła swoje stado, na zawsze u Florentynki:)
albiemu replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
Miśka obiecałam i tak będzie, sama bez niej nie zostaniesz, pomożemy to przejść ... Za dużo dałaś serca w to wszystko, chociaż tak długo od pokochania sie broniłaś ... jak widać rozsądek i emocje nie potrafią się pogodzić ... Matylda żaraża sobą, ja dom miski traktuje jako ją, Miksera, Matyldę i kicię ... jakoś trasznie naturalnie mi to przyszło - DOM ... wyjątkowy, pełen troski i wzajemniej miłości. Będzie mi smutno, przykro bo dom straci kogos naprawdę wyjątkowego, i wszyscy mamy tego świadomość. Jedyne co naprawdę musisz Miska zapamiętać - uratowane zostało jej oczko, jest niesamowita poprawa i to bardzo wiele. Jej nie da sie nie kochać, więc nie miej do siebie żalu, że pokochałaś bo tak było by rozsądniej i łatwiej. Za dobra dziewczyna Miśku jesteś aby nie cierpieć ... niestety ... -
Mati- parówka znalazła swoje stado, na zawsze u Florentynki:)
albiemu replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
Negri w ogłoszeniu dajmy lat siedem, dziewczyny własnie darły mi się że sześć ale napiszmy siedem ;) Floretnynko, nawet nie wiesz jak nieoceniona jest chęć pomocy z Twojej strony.... ja w razie "W" myślałam aby pomóc, ale już wiem, że problemy z babcia na jakiś czas wykluczą możliwość zapalanowania dnia i Matyśka mogłaby cholernie długo sama siedzieć ... Leczenie daje efekty, totalnym bezsensem jest aby dp schroniska ja oddać. Jeśli Tobie sie nie uda pomóc, będe na głowie stawać aby coś zaradzić ... martwi mnie przyznaje to, że Matyśka mogłaby u mnie spędzić sama w zamknięciu masę godzin ... -
Mati- parówka znalazła swoje stado, na zawsze u Florentynki:)
albiemu replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
myślę, myślę więc i zaraz coś poskładam :) jakiś wzór do zmiany ... [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Matylda pomimo chorych oczu wciąż opowiada nimi swoją historię. Była wsparciem dla samotnych ludzi w Domu Starców. Oddana do schroniska, wciąż całym sercem dla tych, którzy zawiedli. Jest pamiętnikiem ludzkich uczuć pisanym przez 7 lat. Nie oderwiesz od niego oczu serca. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Całe życie słuchała naszych dni. Niech ktoś wysłucha jej prośby o dom. [/SIZE][/FONT] -
Mati- parówka znalazła swoje stado, na zawsze u Florentynki:)
albiemu replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
będziemy mieć na ogłoszenie 150,00 zł :) - mam naiwną nadzieję, że tą kwotą mamy całą stronę ... bo jak Matyśkę opisać w dwóch zdaniach? :) NORMALNIE SIĘ NIE DA! :D -
Mati- parówka znalazła swoje stado, na zawsze u Florentynki:)
albiemu replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
jedno napisać muszę - Matylda to bardzo mądra i wyjątkowa postać ... Rozwaliła mnie cierpliwość tej psiej kobity ... tutaj mają jej guzki usuwać a jeszcze miała na głowie szlochającą Miśke i Halcię za drzwiami ... wzrok wbity w białą płytę drzwi i psia troska ... a im co???? Matylda jest niezwykle ufna i cierpliwa na ból, guzy były usuwane jedynie przy miejscowym znieczuleniu bo serduszko obtłuszczone i rozsądniej było tak. To beolsne zastrzyki, jednak zniosła je dzielnie ... Wtuliła mi sie w ramię i przysypiała ufnie od czasu do czasu w trakcie zabiegu. Zostały usunięte dwa guzki. Jeden wyglądał na tłuszczaka, drugi był gorszy bo na naczyniu krwionośnym i naprawdę dobrze, że został usunięty ... Ma kilka szwów, piekne zielone "bikini jednoczęściowe" ... Bałam się, że będzie mi miala za zle, bo znów to ja byłam jednym z "katów" jednak powitała mnie poza lecznicą ogonem i wielka ufnością ... Ona jest niezwykle ludzka, ma świetna orientację co sie wokoło niej dzieje i ta ufność ... ponad ludzkie pojęcie ... Miśka ukochaj Matyldę ... cała Wasza trójka była niezwykle dzielna !!!! [COLOR=Red][B]Panie Doktorze - wielkie dzięki!!! Dla Pana i Pańskiej Siostry, za czas, wielkie serce i profesjonalizm![/B][/COLOR] -
Mati- parówka znalazła swoje stado, na zawsze u Florentynki:)
albiemu replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
Barówka ładna to i zwierciadełka ma piekne :) Matylda widzimy się już calkiem niebawem, ide się szykować :) do zobaczenia dzielna kobieto!!!!!!! -
tak pisałam o Dziadku Mrozie ... dzisiaj jedynie żywy w naszej pamięci ... [FONT=Book Antiqua][SIZE=3][B]Profersor DZIADEK MRÓZ [COLOR=Red]... [/COLOR][/B][/SIZE][/FONT][B][COLOR=Red](') za TM ....[/COLOR][/B] :-( bardzo mi przykro .... Dziadek Mróz zasnął wraz ze swoimi nadziejami na lepsze ... [URL]http://images47.fotosik.pl/60/2a2a1c4249d2c6b9.jpg[/URL] [FONT=Book Antiqua]Około 10 lat praktyki[/FONT] [FONT=Book Antiqua]życia wbrew obojętności ludzkiej, bo wciąż jeszcze wierzy w lepsze. Zastanawiam się często, skąd wie, że "lepsze" gdzieś jest ... Wykładowca wielkiej woli życia. Krótkie chwile z nami to nasza nadzieja, że dostał na tyle miłości i ciepła, że to pozwoli mu znów nas witać bo ma na kogo czekać. Dziadek Mróz - czekający, ufający, dla nas ... zawsze wita tak samo mocno i szczerze ... Chociaż jesteśmy kurierami złych wiadomości o tym, że w jego życiu lepsze znów go nie dotyczy zawsze pomaga nam z tym żyć, dziękując ogonem, chociaż oczu wielki smutek. [/FONT] ... nie pozwólmy aby pod płotem zapomnienia, zasnął kolejny pies .... Zmienia się wszystko ... Smierć toczy wciąż walkę, ma w planie wykonać 100% normy ... Trudne zadanie przed nami. Sadek pustoszeje przez nasze milczenie, czasem czyny ... Leopold ma dom u fantastycznej Majuski ... poprzez nieudaną adopcję postanowiła dać mu u siebie czas w domu tymczasowym ... Miłość wygrała, Leopold ma dom u niej. Nie potrafią się już rozstać i żyć oddzielnie ... Majuska dziękuję .... Mam wrażenie patrząc na Leopolda, to jak się zmienił, że udało się Wam wytrącić tykający zegar z dłoni Kostuchy ... Macie czas dla siebie ... to moment kiedy świat milknie dając Wam ukojenie wspólnych chwil ... młode oczy serca starego psa ... [IMG]http://img512.imageshack.us/img512/1249/mati013.jpg[/IMG]
-
kurcze ... pod te zdjęcia i sytuację idealnie pasuje Monachomachia Krasickiego i zaczęłam pisać i mnie wywaliło ALE nic straconego, zrobię i wstawię na dniach :) ... wiele mądrości w Monachomachii ojjj wiele :D ... obawiam sie jedynie, że Halcia za fragment "ławy dubeltowe jękły" mogła by chcieć mnie ... hmmm, mniej kochać? :D heheh
-
[B]doopa nie wolontariat[/B] [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/8846/schronisko15082009110.jpg[/IMG] Dumam SE nad sobą wgryzając się w bułkę że jestem żałosna, nie jem przez bibułkę sznurówki z butów mi wiszą niedbale dobrze, że nikt nie widzi bo to się nie mieści w pale! :diabloti: [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/8887/schronisko15082009113.jpg[/IMG] cygar za cygarem tak mi życie mija z nudów na tym stole już mnie boli szyja gdyby chociaż klapek zsunął się niedbale bym się pochyliła ... a tak, to tylko palę ... [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/622/schronisko15082009107.jpg[/IMG] w swej pracowitości, jestem wyjątkowa sprawdzam jakość budy iiii jest WYBOROWA! dobrze trzyma ciało, które słońce pieści mogła bym coś zrobić, lecz zakwasem się to zemści ... chociaż tam nie byłam, tego nie widziałam chylę czoła szczerze, bo ze śmiechu padam ! [B]wiele Was bezczynność pracy kosztowała[/B] trudne to pięć minut, za które Wam chwała!!!!
-
heheheh :D Najlepsze w tym wszystkim jest to, że zajęło Wam ponad trzy lata, zrobienie sesji na jaja i aż szkoda - wypadłyście rewelacyjnie chociaż przyznaje ŻAŁOŚNIE :D heheh Ojjj dawno się tak nie uśmiałam :D nie znałam Was z tej strony :D heheheh - nieroby schroniskowe na pięć minut na potrzebę sesji! :D Halina pewnie po tym jak z motorkiem w tyłku latała bo ja posadzić na chwilę to odważny wyczyn :D heheh Jesteście naprawdę pojechane :diabloti:
-
Mikser- szalony kudłacz pełen miłosci- MA DOM U MIŚKI84:)
albiemu replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
heheheh :D ehhh Miśku :D .... -
Mati- parówka znalazła swoje stado, na zawsze u Florentynki:)
albiemu replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
Negri wielka prośba, napisz mi proszę ile ogłoszenie Matyldy ma mieć znaków, i czy spacja liczy sie też jako znak Chcę napisac ogłoszenie i potrzebuje wiedzieć jaki jest limit znaków ? Dzięki :) -
Owczarkowaty, młody trójłapek Jankes - już we wlasnym domu!!!
albiemu replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
a mnie to nie zdziwiło a wręcz ubawiło :D tak jak Majuskę :) - spokojna głowa nie zaśmiecaj swojej potarganej ;) Halinka :D -
[quote name='halcia']Znowu niedopatrzenie,zapomniałysmy cytowac,a to trzeba robic natychmiast:placz:Ale pare osób poczytało,wici pójda w swiat....[/quote] Halciu ja cytowałam i moje wpisy też są wykasowane - ale spokojna głowa ;)
-
za czasów udzielania się w schronie starego żałosnego składu wolontariackiego, przez okres trzech lat, nigdy nie było takich sytuacji aby ginęły posty, nikt nie szukał nigdy na lewo znajomości z modem aby kasował niewygodne wpisy ... to najlepiej ukazuje co dzieje sie teraz ... Stary skład wyciągnął ze schroniska około lub ponad 100 psów do nowych domów, załatwił masę nowych bud, odnalazł szansę na pomoc w sterylizacjach, nie wspomnę o tym ile wpłynęło darów, karmy - wszystko naszą wpólna pracą, kilku osób, które dzisiaj już się nie udzielają, a przez bezkrytyczną w stosunku do siebie Anię okreslany jako niepotrzebny i żałosny .... No ale przecież jesteśmy żalosne to napewno tylko nam sie wydawało to wszystko ... Szkoda największa, że psy miały większe szanse na domy z nami wszystkimi ... których niechcenie te szanse odebrał ... Wiesz Aniu ... to straszne ile masz na sumieniu i jak świetnie się bawisz ... kiedyś życie Ci wytłumaczy ...
-
AniuB temu nikt nie zaprzecza, dziewczyny zawsze piszą i mówią, że jest lepiej. Kierwonik naprawdę masę dobrej roboty wykonał. Jednak co jest bolączką każdy wie.
-
Aniu dziękuję!!!!!!!! :) Tina dopełniło się są już na miejscu!!! :) dzięki, dzięki, dzieki :)!