Jump to content
Dogomania

albiemu

Members
  • Posts

    5084
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by albiemu

  1. Halciu bo to przykre na Was patrzeć jak jedno drugiego potrzebuje ..... a może tak niewiele.... miało być na pocieszkę a sama się poryczałam - i to takie wlaśnie jest życie wewnętrzn kobiet .....
  2. ja tez się poryczałam - tak strasznie mi Halina przykro że miłość nie wystarczy do tego by zmienic los .... że tak wiele mimo wszystko zalezy od szczęścia .... Czasem dwie połówki to wcale nie muszą być połówki ludzkie ... ja nie po raz pierwszy jestem swiadkiem wyjątkowego porozumienia psa z człowiekiem. Wielki żal do losu kiedy te połówki są zmuszone żyć obok siebie nie mając możliwości bycia ze sobą. Najgorszą samotnością jest samotność przy kimś - Halina i Amon są bardzo samotni bo nie mogą mieć siebie.
  3. [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/765/p4270027zb2.jpg[/IMG] [B][COLOR=red]Amonek dla Halci[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]czasem mam dom w Twoich dłoniach[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]kładę się w nich i odpoczywam[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]wtedy wiem czym jest szczęście[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]i kiedy Cie nie ma ja nadal w nich bywam[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]chcę takich dłoni i serca jak Twoje[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]i czasem tylko jednego się boję[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]że płaczesz za mną gdzieś sama skrycie[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]ja przyjmuje swój los - takie moje życie[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Ty robisz co możesz swe serce mi dajesz[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]w zamian mój los i sen niespokojny dostajesz .....[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]życie przygarnij mnie dla dobra Halinki[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]ja tak zyć mógłbym ale mi szkoda przyjaciółki "drobinki" ......[/COLOR][/B]
  4. Rafciu gdybym mogła to sama bym za nią to znosiła ale ... nie da się :( - bardzo chcę pomóc ale nawet nie mam jak ..... wal jak nic w razie "W" - sam wiesz ...
  5. jeden aż się rwie, Rafciu Zdrapek, Żabek pewnie będzie chyba że zniknie na jakiś czas :(, bubu+ chyba czas się w końcu poznać - prawda? Albo inaczej bubu+ odpocznij najpierw po swojej ciężkiej pracy a potem rusz z nami w pomoc w Orzechowcach. Z umęczonego chłopa nie będzie tyle dobrego co z wypoczetego a uwierz mi jest w co ręce tam włożyć.
  6. mną się Halciu nie martw, odejmij z listy umartwień - lepiej lub gorzej ale radę sobie dam :* Zdrapol własnie je a ja tylko czekam kiedy Rafciu dostanie szału że mu doopsko zawracam. Sorki gościu ale co post to post a jak pogadam to inaczej. Zdrapol dzielna strasznie, lata sobie i przykre ale nie ma cudów - będzie musiała jeszcze zaliczyć wizytę u weta. Rafciu umartwiony ale to ostatnia rzecz jaka może mnie zdziwić ..... Zdrapol jedno jest pewne - tak jak jesteś dzielna to mało która albo nawet i nie ma takiej drugiej. Proszę zdrowiej, szalej i żyj dla siebie i swojego pana który ma *******ca na Twoim punkcie i chwała mu za to! DACIE RADĘ!
  7. Szpileczko ten weekend odpada ale może następny? zobaczymy kochanie co czas przyniesie. Pieron wie jaka atmosfera w schronie po naszej wizycie ....
  8. [quote name='becia66']Aż mi sie nie chce pisać bo mam znowu doła po tym - co zobaczyłam...:shake:[/quote] Beciu kochanie, bo to jest tak, że trzyma nas szczęście że tak wiele się zrobiło jak w niedzielę np .... ale jak to szczęście opadnie to zostają już tylko obrazy tego całego nieszczęścia i zapytanie - co tam się dzisiaj dzieje? Mam tak samo jak Wy. Ja już czekam kiedy tam pojadę i to czekanie jest gorsze od tego co się tam zastanie - bo jak jesteś i widzisz to działasz, nie myślisz ..... teraz tylko myślenie nam zostaje i wspomnienie tego wszystkiego
  9. wszystkich mi szkoda ...... podłe życie w podłym miejscu w poklasku "miłośników zwierząt" którzy tym cyrkiem dowodzą ..... arena wciąż pełna psiego nieszczęścia ...
  10. tego co jest jako pierwszy na planie ... ślepek, ledwo człapie nic w sobie życia biedak nie ma :( [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/234/83916285de8665f5.jpg[/IMG][/URL]
  11. cieszę się że autko już dostało brakujące ogniwo Zdrapciuuuuu Kasia tuli Cie do serca! Daj Rafał znać co tam u weta - dzięki
  12. Neczka wszystko się da ale trzeba chcieć a potem konsekwencja w działaniu. A nie wysterylizujmy i .... pacjentko lecz się sama! Już mamy przykład dwóch tragedii jakie miały miejsce po sterylizacjach. Ja do sterylek ręki nie przyłożę w tym momencie bo nie mam na tyle zaufania że będą miały dobrą opiekę aż wyjdą na prostą.
  13. [quote name='halcia']Niestety szczeniaków znowu ponad 30,a o ilu możemy nie wiedzieć,niektóre juz przeznaczone na straty ,bo słabiutkie!W brudzie,smrodzie....Straszne!!O to rozmnażanie powinno się zacząć coś dziać,to jest niedopuszczalne!!![/quote] [B][COLOR=red]dla nas niedopuszczalne bo wiemy w jakich męczarniach przychodzi umierac zwierzętom niechcianym i zapomnianym - to nie jest PSTRYK i gaśnie światło .......[/COLOR][/B] Halina my się bardziej czujemy winne ich życia niż osoby za to zycie odpowiedzialne ... jak to jest?
  14. jest nas kilka osób, każdemu z nas jest tak cholernie ciężko odkąd mamy świadomość Orzechowców ...... Wy pewnie tak jak ja, wstajecie rano i pierwsza myśl - co się tam teraz dzieje, kto ma zmianę i oby to był Janusz albo Marian. Wiecie co jest straszne że zycie tych zwierząt to codzienna ruletka ich życiem i zdrowiem i nasza tej ruletki świadomość......
  15. szczeniaki np - ja mam świadomość, że nie wszystkie mają szansę i zabawek nie doczekają ...... Nie ma się co czarować to wszystko jest straszne słuchajcie STRASZNE! ja osobiście mam dość, wciąż myślę o szczeniorach które zostały .... co się z nimi teraz dzieje? Mają karmę? sprzątnięte? czy dalej mają biegunkę? czy mają co pić? Wstaję o 4 rano i miejsca sobie znaleźć nie mogę bo głowa nabita ich obrazem, skuczeniem .... i moim wielkim pragnieniem jest abym zastała je całe i zdrowe następnym razem albo miec pewność że mają genialne domy. Jak myślicie - realne?? te szczeniaki nie miały prawa przyjść na świat i to w schronisku - bo świat ich nie chce, nie ma na nie czasu i miejsca też nie ma! jakie życie czeka te psy skoro tak życie rozpoczęły?? mam w sobie tak wiele gniewu ......... to wszystko mogło być inaczej ...... i powinno być! [B]Na dwa kroki do przodu przypadają nam trzy do tyłu![/B]
  16. przykro mi strasznie moje orzeszki ale los się do Was usmiechnął a nawet o tym nie wiecie .... część z Was nawet się o tym nie dowie bo zwyczajnie nie doczeka ...... Gdybym była na miejscu darczyńców i nie znała tak jak oni tego miejsca to wszystko dla mnie byłoby dziwne strasznie słuchajcie ............... skoro to miejsce znam i wciąż nadziwić się nie mogę to co oni mają myśleć. Nie wiem Alysia jak jesteś w stanie utrzymać ich przy pomocy Orzechowcom..... wiem, że napewno łatwo Ci nie jest. Firmujesz wszystko swoim nazwiskiem a przecież nawet nas nie znasz .... to wszystko na gębę i słowo pisane. Ja się cieszę z tych darów jak cholera ale naprawdę to wszystko trzeba z głową rozdysponować bo to czyjś czas, pieniądze i zaufanie do nas.
  17. weronika ale co dalej? nie można tego zbierać w nieskończoność i nie korzystać z tego skoro jest .... to koło zamknięte i znów zwierzęta dostają w doope ! Strasznie to wszystko beznadziejne, znów są ludzie którzy nie tyle chcą pomóc co już pomagają i stoimy w miejscu bo nie ma z kim w schronie normalnie porozmawiać i komu ZAUFAĆ. Dwóch dobrych pracowników to za mało ...... nie wspomnę ile fantastycznych ludzi skierowało swą pomoc do innych schronisk bo nie mieli cierpliwość czekac aż Orzechowce stana się miejscem godnym zaufania ..... to schronisko wciąż traci ..... wszyscy wokoło winni, my winne ale nikt nie potrafi tam na siebie spojrzeć i uderzyć się w pierś ....
  18. płaczę ze szczęścia i rozpaczy ..... to wszystko mogło by już być u zwierzaków .... ale komu to tam zostawić aby nie poszło na zmarnowanie??????? nie wiem słuchajcie ale mnie to dobija! Alysia dziękuje Tobie i wszystkim wokoło Ciebie za te dary!
  19. kolejna bida w potrzebie, której będziemy zakładac wątek - taki kolejny Beniu ale w jeszcze gorszej kondycji ..... Beniu szalejesz ale nie dziwie się - w jednym boksie przez tyyyyyyyyyyyyyle lat, bez spacerów ..... nadrabiasz i wierzę nadrobisz każdy cm drogi który był Ci odebrany! Bo doczekałeś się w końcu swojej drogi :) GOŚCIU! :) Koperek to dobry pomysł z tym sadzeniem i zbiorem - naprawdę brakuje dobrych ludzi którzy chcą ratować takie psiaki jak Benek.
  20. czeeeeść gościu kto mi wczoraj płakał na rękach ... hmmmm??? było??? dziudziaaaa ciocia Kasia tuli i niucha ucho i cmoka i co tam chcesz ..... taki maly tyglys jestem .....wrrrrrrr - odgryzę Ci głowę po rękę czarownico albiemu!! mam dwa wielkie oka i bać się mnie trzeba! [IMG]http://img261.imageshack.us/img261/228/bambo007qf3.jpg[/IMG]
  21. miał naprawdę wiele szczęścia w tym swoim krotkim a już jak bardzo podłym życiu ..... agnes ... Ty wiesz jaka jesteś niesamowita?
  22. no własnie bubu kiedy ruszasz z pomocą?? Im nas więcej tym lepiej dla psiaków ......
  23. [quote name='gagata']Może nie każdy zna historię Romy...Otóż była ona nauczycielką, kiedy wykryto u niej nowotwór.Wracała od lekarza do domu i modliła się, żeby dostać jakąś szansę. Wtedy spotkała bezdomnego psa, którego przygarnęla i przyrzekła sobie, że jak tą wymodloną szansę dostanie, to resztę życia poświęci zwierzętom. I tak się stało. Wzruszające , prawda? Zeby tak inni ludzie reaqgowali to i u niej byłoby mniej piesków...[/quote] ja poznałam kobietę która z powodu choroby nowotworowej była w szpitalu i bardzo samotna - obiecała sobie - jeżli wyjdę z tego wezmę największa biedusię ze schroniska jaką spotkam .... wyszła z choroby i na moją prośbę wzięła Klusię z Orzechowców której nikt przez dłuuuugie lat nie chciał i by zapewne nie zechciał ..... wiecie co - kiedy pani Edyta spotkała się z Klusią powiedziała, że jak była w szpitalu i wyobrażała sobie psiaka jakiego chce to właśnie była Klusia, Klusia weszła jak do domu i wiedziała co gdzie i jak jakby ze spaceru właśnie weszła .... ja mówię - każdy z nas ma gdzieś swoje przeznaczenie i swojego psa ..... tym bardzie ceńmy i pomagają takim ludziom bo jest ich garstka zaledwie ....
  24. [B][COLOR=red]wczoraj piękny staruszek Benek pojechał do domu ze swoim nowym Panem .... wielki sukces Beciu66 Twój i Anuli i wszystkich którzy śledzili wątek i trzymali kciuki :)[/COLOR][/B] przed czesankiem [IMG]http://img391.imageshack.us/img391/73/dscn6985em2.jpg[/IMG] po czesanku :) szczotkami od israela - dzięki israel :* [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/5637/dscn7537bg9.jpg[/IMG] Benek czas zacząć żyć chłopie - tyyyyyle lat w schronie i dopiero teraz zobaczysz jak cudne potrafi być życie. Kolejny pies który był tylko numerem bo za stary, bo nie gramontny, bo pani on tu od zawsze ...... dostał szansę ! Beniu spełnienia w swoim psim życiu, ciepłych dłoni, pełnej miski, spokoju, radości i szurających kapci nowego Pana .....
  25. [quote name='SZPiLKA23']Ta a Szpilki to nie było:D Kasia nie rob nam tego, ale sobie tez nie;)[/quote] Szpilka co nie wybiorę i tak źle będzie .... łatwo nie jest Poprawiłam już mój wcześniejszy post i wspomniałam o Tobie również - SORKI :)
×
×
  • Create New...