Jump to content
Dogomania

albiemu

Members
  • Posts

    5084
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by albiemu

  1. a ja się wujkowi nie dziwie bo dzisiaj wyjątkowo francowaty dzień!! ....... Zarapi tulę Cie do serducha kochana :)
  2. Weroniko z tego co czytam Pani Roma potrafi się przyznać do tego, że jest jej ciężko jednak ma swoją olbrzymią godność i nie jest jej łatwo tą pomoc przyjmować tym bardziej, że zrobiła się tak głośna. Lepiej mniej gadać i tyle. Nikt źle nie chciał ale trzeba pomagać Pani Romie tak jak ona tego chce. Nie ma co dystkutować jedynie zrozumieć i przyjąć jej opinie. Biorąc pod uwage jak wiele złego ją spotkało ja ją rozumiem ze jest bardzo ostrożna, nieufna i tak reaguje.
  3. Pani Romie kupie z wielką przyjemnością wędline sojową :) Dzisiaj przeglądnęłam w gazetach rubryki -oddam- ale ani pralki ani lodówki. Żaba zadzioro i niedowiarku jak jej posmakują to spełniasz jedno moje życzenie, jeśli nie to na odwrót - zakład?? :diabloti:
  4. ale ona jest szczęśliwa ... [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images6.fotosik.pl/210/7a4d5125ec449318.jpg[/IMG][/URL]
  5. [quote name='żaba88'] To nie może być smaczne! :eviltong: A Pani Roma raz mi powiedziała że zjadłaby kilka plasterków szynki :evil_lol:[/quote] to się ucieszy jak dostanie pyszną wędline i parówki - niczym nie różnią się od oryginału :D ... wiem, że ciężko w to uwierzyć ale już niejednego nabrałam bo się nie kapnął .... a niby tacy mięsożerni byli :D
  6. on się nie nudzi Szpileczko :) to mu przyznać trzeba :) Zarapi grzeczniusia jak zawsze ... ja podejrzewam że pewnie takie "cuda" wypisywał, że wolała się klawiatura zepsuć niż dalej to znosić :D A Zarapi śpi zapewne słoneczko najsłodsze albo jeszcze na spacerze po lesie grandzi ze swoim towarzyszem. Jak oni sobie spokojny żywot prowadzą - fajnie :)
  7. jak jedziecie w sobotę to ja z Wami!!! Budy jutro będą i hmmm pasuje je jakoś do schronu dowieźć. Jak już Kudłata ze mną przywiezie narazie do Rzeszowa od stolarza to zrobię zdjęcia i zobaczycie jakie cuuuuuudne :)
  8. Halina w lewym górnym rogu na ciemnoniebieskim pasku masz napis PANEL UŻYTKOWNIKA, proszę Cie kliknij na niego póżniej w EDYTUJ PODPIS - tam zobaczysz że dodałam Ci banerki których nie wiem dlaczego nadal nie widać w Twoim podpisie - SZLAG SZLAG SZLAG!!!
  9. u Zarki i Rafcia wszystko OK - nic nie piszą bo zostali bez klawiatury i jak widać ciężko się komuś do sklepu ruszyć ;) Halciu już próbuje z banerkami po raz XYZ ....
  10. głos rozsądku ... pewnie zmądrzeli i uciekli w pierdu ..... ona na prawo on na lewo .... ;) Halciu właziłam na Ciebie (to były te momenty kiedy czułaś zaskakujący słodki ciężar na grzbiecie i w myśli) ale ni cholery nie udało mi się banerków dać bo błędy mi wywala ... ale nie poddaje się i usiłuje wciąż i wciąż.
  11. ejjjj wet siostro aż tak to nie popłynęłam ...... jestem optymistką raczej ale nie aż taką - jeszcze nie teraz takie widoki ....
  12. Halinka Ty mnie dwa razy prosić nie musisz - wkleję banerki ale jak wrócę do domu. Ja w sobotę jak już wiesz rady nie dam, w niedzielę jak najbardziej ale Wy na sobotę się nastawiacie więc ..... Zarapko ja również Cie ciumam!
  13. tym bardziej że chyba będzie trzeba organizować jakiś transport do Warszawy więc Belle by się wzięło pod uwagę .... ale to narazie plany wstępne. Warto jednak sprawdzić wcześniej jak Bella kontra Orzeszki miauczące.
  14. i ja w roli czarownicy, szmaty i lesby jak to mnie w schronisku określono ... ja to się nawet sobie dziwię że do sądu z tym nie poszłam .... albo psychoterapeuty bo zaburzono moje poczucie wartości. Ale już mnie to nie smuci i nie cieszy - wybaczyłam ale pamiętać o tym będę. Nie ma co .... kolejne dni lecą i mam nadzieję w sobotę zastaniecie czyste boksy i nakarmione psy z pełnymi czystymi miskami wody moje kochane dogomaniaczki i kochani dogomaniacy :). Ja jak zwykle proszę o wymizianie Lusi.
  15. [quote name='halcia']A ja tam mam swoje zaklęcie."Zgin prepadnij maro nieczysta"i tyczy sie ono ulubionego kierowcy,tfu...[/quote] ja usilnie staram Ci się NIE podpaść Halina bo wiem że Twoje uroki to .... strach się nie bać - tyle powiem ....
  16. Jeśli zwolnią Mariana i Janusza to sami sobie wbiją drzazgę w tyłek, który znów oberwie za brak rozsądku. Logika to widzę już dawno tam z głodu padła i to pewnie jeszcze w zimie klika lat temu z masą zagłodzonych psów w schronisku .... Mam coraz większą alergię na to co tam się dzieje. Proszę rozsądku wróć. Niby lepiej a z uporem maniaka dalej stawiają swoje ulubione cztery kroki w tył ..... Plusem jest to, że media tylko czekają na wpadki i powinni bardziej uważać na to co robią i mówią bo dość się wstydu chyba najedli - bo to był wstyd na całą Polskę i świat.
  17. [quote name='weronika1']Pan J próbował mi dzisiaj mówić ,że to my przyczyniliśmy się do choroby Ali.[/quote] Nie wiem który Pan J. nie interesuje mnie to, oraz nie dziwi że jak zwykle zaczyna się szukanie winnych .... tam to standard jest. Niebawem się dowiemy że przez nas psy mają depresję bo budy dałyśmy brzydkie i nie pod kolor pięknych zadbanych boksów gdzie siedziały szczęśliwe psy zanim nasza noga tam postała. Mdli mnie od tych ich intryg, szukania winnych i jak zwykle braku świadomości problemu i kołtuństwa w sobie! Panie J. ja życzę większej świadomości otoczenia bo zginiesz Pan tam marnie!
  18. gagata z jakiego miasta jesteś bo przyznaje uciekło mi ....
  19. przyznaje dobiła mnie ta wiadomość dzisiaj .... :( Ja miałam świadomość że psiaki które idą z naszych rąk kiedyś będą odchodzić, ale przyznaje .... przerasta to mnie :( i pogodzić się z tym nie potrafię!! :( :( :(
  20. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images30.fotosik.pl/97/23a9d9d45852a093.jpg[/IMG][/URL] [B][COLOR=red]KAJU MÓWISZ ŻE CAŁA JESTEM INNA[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]ALE OCZY ZAWSZE MAM BARDZO SMUTNE[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]JA JUŻ WIEM ILE W ŻYCIU UTRACIŁAM[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]BO KIEDYŚ MIAŁAM ŻYCIE STRASZNE I OKRUTNE[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]KAJU POKAZAŁAŚ MI CZYM JEST SPOKÓJ I GODNE PSIE ŻYCIE[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]GDY POPRAWIAŁAŚ POSŁANIE PRZY KOMINKU[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]ZAWSZE CAŁOWAŁAŚ MÓJ ZASPANY SUCHY NOS SKRYCIE[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]WIELE BYŁO W TYM CIEPŁA I MIŁOŚCI SERCA UCZYNKU[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]KAJU NIE PŁACZ ZA MNĄ BO ROK TYLKO ŻYŁAM[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]DLA MNIE TO BYŁ AŻ ROK[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]CO BYŁO ZŁE WCZEŚNIEJ Z SERCA WYRZUCIŁAM[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]I W OSTATNIM DNIU NIE JESTEM SAMA - TOWARZYSZY MI TWÓJ KROK ...[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]KAJU JESTEŚ ZE MNĄ SERCEM I BOLĄ MNIE TWOJE ŁZY[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]PAMIĘTAJ NA TĘCZOWYM MOŚCIE MYM WSPOMNIENIEM[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]- ZAWSZE BĘDZIE TEN ROK ORAZ TY ....[/COLOR][/B]
  21. Kiedyś zadzwonił telefon, usłyszałam głos przemiłej dziewczyny która powiedziała, że chce adoptować psa, który jest w najgorszym stanie, który potrzebuje pomocy i nie ma szans na dom. To była Baca .... [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/2016/dscn1416ql9.jpg[/IMG] Skrajnie wycieńczona sunia, której smutek, żal i obojętność na swój los był dla mnie czymś strasznym do przejścia. Tak wyniszczonej suni z ręki człowieka nie spotkałam nigdy wcześniej. Pamiętam jak dziś kiedy razem z Kudłatą spory kawał drogi wiozłyśmy Bacunię do nowego domu, a ona jak została położona w aucie tak jechała całą drogę ... wszystko było jej jedno. Pierwsze spotkanie Bacuni i Kaji było niezwykle poruszające. Pomimo grzybicy jaką miała Baca, obrośniętego strupami nosa, wielkich zrakowiałych sutków i obrzydliwego zapachu Kaja wraz z mamą przytuliły ją do siebie jak coś najmilszego sercu. Baca .... z wycieńczonej chorobami suni stała się pięknym członkiem fanatstycznej rodziny w jakiej przyszło jej żyć. W święta Bożego Narodzenia Kaja zadzwoniła do mnie że z całą rodziną patrzą na śpiącą Bacę przy kominku i stwierdzili zgodnie, że to najlepsze co ich spotkało w niebawem mijającym roku. Baca .... jest sunią która poszła z naszej adopcji a którą stracimy jako pierwszą. Jest mi tak strasznie przykro :( W sobotę na spotkaniu naszego wolontariatu doszliśmy do wniosku że to była najbardziej wyjątkowa adopcja. Ja to wiem, ale jak miałam wytłumaczyć płaczącej Kaji, że dała Bacy tyle wyjątkowych chwil, godne kilka miesięcy życia kiedy jej jedyną myślą teraz jest to, że straci największego przyjaciela?? Jak pocieszyć kogoś kto potrafi tak kochać a wie że jutro miska będzie pusta tak jak i skóra przy kominku ..... W takiej chwili zawsze będziemy sami, nie ma słów pocieszenia. Ja jedynie wiem, że Baca nie mogła znaleźć lepszego miejsca na ostatnie miesiące życia ... :( Jest mi tak strasznie przykro :( Dzisiaj Kaja ukocha ją od nas wszystkich po raz ostatni. Z powodu bardzo ostrej niewydolności nerek Bacunia niestety dzisiaj odejdzie :(
  22. a Ty co wujek spania nie masz? Rafał ma rację, powinni zatrudniać osoby albo firmy ktore będą odpowiadac za to co zrobiły i nie będzie gadania, nie wiedziałem, nie miałem czasu itd. Kierwonictwo schronu naturalnie powinno na ręce patrzeć tak jak my to robimy w domu z ekipą remontową.
  23. [quote name=' KAska nie to co w wiekszości występuje jest lepsze tylko to za czym trzeba się nachodzić hehe nie ilość a jakość :):) i tym mamy przewage :) nie ilościa bo coż w ilości wielkiej było na histrorię spojrzeć wystarczy ...wojny , smutek , itp itd ...a w mniejszości siła .... tak jak nie było wielu o imieniu Chopin , czy Fredro , Sienkiewicz , Mickiewicz , Słowacki itd itd .... w mniejszosci występowali a i tak kobiet tak światłych jakoś na lekarstwo .... hahaha tak I Żab i Rafałów wielu nie bedzie .,..... ja bym radził nie marudzic tylko brac jak leci bo potem kolejka zbyt długa się może stać :):)[/quote'] .... czytam Cie Rafciu i czytam i juz wiem, że wieeeele sie w zyciu jeszcze nauczyc muszę :placz: .... :evil_lol: aaaaałłłłćććććć :D ja już wiem, że na tym wątku nie mam co za bardzo sie wymądrzać bo Rafciu skrzydełka podetnie więc ja zajmuje wpisy na: 1) pozdrów Zarapi, 2) jak tam Zarapi itd itp :) .... ważne pytania a i wątek będzie bardziej czytelny :) W trosce o me szczęście i propozycje brac jak jest - na kogo wypadnie na tego bęc - taraz się bać prosze na kogo wypadło :D
  24. mnie przyznaje martwi co z kierownictwem schroniska ... zmienia się coś czy p.o. kierowca zostaje ? Coś za cicho ....
  25. Żaba spokojnie ja stwierdzam, że jako czarownica mam emeryture i zwyczajnie "czarować" przestałam ALE przekazałam dowodzenie Szpilce więc uważaj chłopie na siebie .... Co tam Rafciu i Zarapi ... pewnie jedno jeszcze w wyrze się kokosi a drugie w budzie śpi :) i cisza ... i spokój .... fajnie tak.
×
×
  • Create New...