U mnie pierwsza rzecza przed pojawieniem sie CTR-a byla smycz, ktora zazyczylam sobie od meza na urodziny, to mial byc taki zadatek ;), a po 2 miesiacach zamieszkala z nami mala czarna kulka. Kulka urosla, jest fantastyczna, spokojna i zrownowazona (choc nie flegmatyczna), ma cudowny charakter. Mam oprocz niej 8-mio letnia skye terierke i musze stwierdzic, iz wychowanie czarnego to cos tak prostego jak przyslowiowa budowa cepa. Ten pies chce zyc dla czlowieka, chce z nim caly czas przebywac i czuc jego obecnosc. W mojej suce nie ma ani grama bezpodstawnej agresji, pozwala nad soba panowac, jest niesamowicie cierpliwa. Ale jest to wypracowane cierpliwoscia i miloscia do zwierzaka. Temu psu trzeba dac poczucie bezpieczenstwa w wieku szczeniecym, musi czuc sie czescia rodziny, wtedy bedzie idealnym towarzyszem. Kupujac czy tez decydujac sie na CTR-a trzeba koniecznie pamietac, iz pielegnacja jego wlasa nie jest prosta. Trzeba go czesto czesac, aby nie potworzyly sie koltuny, strzyc i przede wszystkim dbac o brode ! To niestety zajmuje dosc duzo czasu i nalezy o tym wiedziec, ze zabiegi pielegnacyjne przy czarnym to nie tylko przeczesanie go po wierzchu druciana szczotka.