Jump to content
Dogomania

rotek_

Members
  • Posts

    8997
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by rotek_

  1. czyli jednak minęłam się z powolaniem...powinam zostac kynolożką:evil_lol::diabloti:
  2. spacerowałyśmy razem koopek już nie jedzą..przynajmniej przy mnie okoliczni mieszkańcy wypalają trawy więc taki zapach był zdecydowanie bardziej pociągający:lol:
  3. 20 km to nie tak dużo... ja tyle co dziennie przejeżdzałam trasę do schroniska ...na rowerze(!) 3mam kciuki
  4. wolontariuszki poszły..... ja w tym czasie byłam na zakupach dla uciechowa Dzięki temu ze w schronisku sa tylko dwa psy mają one dłuuugie spacery.... minimum 1.5 godziny
  5. ale postępy:crazyeye: a jeszcze niedawno druty wisiały z sufitu
  6. barkot ty spania nie masz:evil_lol: 3mam kciuki za Czipsi niech nam zdrowieje sunia.... dziewczynki widzę czują się świetnie.... nie wiem dlaczego ale wydaje mi się ze Czipsi ma pysk baseta naprawdę... chociaż w ogóle nie jest podobna do tej rasy:razz: ach..idę spać...nie dobrze ze mną:eviltong:
  7. A możemy liczyć na jakieś fotki:cool3: Cofi u nas też był taki że czuł się bezpiecznie np w biurze... dalej woloał nie wychodzić Świetnie żez Cofim coraz lepiej
  8. i zdjęcia też będą???:cool3:
  9. miałabyś miejsce żeby wziąć coś ze sobą???? a tak w ogóle w jakie rejony niemiec jedziesz
  10. Wiem że koty czasami ślinią się ze stresu jak kiedyś wiozłam kota samochodem wyślinił mi dwa ręczniki a kurtki też nie zostawił bez śladu śliny było chyba więcej niż samego kota:evil_lol: ale może Cofi ma coś ze ślinankami...arto sprawdzić izabel dajesz rade finansowo????
  11. [quote name='justynavege']suchą karme , wędzone uszy , przysmaki od Holendrów , psie ciasteczka , chlebek suszony....... no czy na czymś takim mozna schudnąć :cool3::evil_lol:[/quote] a do tego dochodzi jeszcze robert karmiciel:mad::evil_lol: choć zarzeka się ze już przeszedł na dietę... cziekawe czy swoją czy czarnych:cool3:
  12. do niemiec??!!!:crazyeye: kikou w jakim czasie4 jedziesz???? a właściwie kiedy wracasz
  13. ostatnio nawał bowiązków ale o Cofim nie zapomniałam.. izabel jak sobie radzisz???? jak leczenie kocurka?
  14. miło was widzieć...:loveu: a wieści jak zwykle dobre
  15. zdjęcie Rudzi [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/2926/rudziapq5.jpg[/IMG][/URL] STAŁA miało się rozumieć "t" w klawaiaturze jest zdecydowanie za blisko "R" i wychodzą często takie bzdury pisdane przez rotka :evil_lol: też się usmiałam
  16. rudzia to orgromny łasuch jak przywieźliśmy madzi smakołyki dla psów rudzia umiejętnie srawała na dwóch łapkach i łapała ciacho do pyska gdyby Maga nie powiedziała mi o ślepocie Rudzi w życiu bym się nie domyśliła świetnie sobie radzi a ja zupełnie zmieniłam zdanie na temat niewidzących zwierząt. Kasiu czekamy na zdjęcia Jeśli nie umiesz wstawiać prześlij na adrwes [EMAIL="rotek@onet.eu"]rotek@onet.eu[/EMAIL] chętnie Cię wyręczę:loveu:
  17. a mi to dziwnie wygląda.... wtedy maksiu i koty teraz czipsi wygląda mi to na zatrucie.... może zjadła cos jak byłyście na wsi a teraz to wszystko się ujawnia... :roll:
  18. jakbym go słyszała:crazyeye: radku chyba jesteście jakoś spokrewnieni:evil_lol:
  19. radku one potrzebowałyby conajmniej 20km spacerku..... robert oprzytomniał(trochę) i odchudza małe.... tzn kto zna roberta to wie co to znaczy odchudznie wg niego:cool1::evil_lol:
  20. nie wiedziałam że jest tak źle
  21. w sobotę miałam tylko 3 wykłady... po południu wpadłam jeszcze do uciechowa odreagować... z racje tego że Czarne to ostatnie psy jakie mamy to zafundowałam im długi spacerek.... dobrą godzinę kreciłyśmy się po stawie
  22. jakoś od 9 lutego... plus minus kilka dni... to jest chyba tydzień albo 5 dni przed kastracją...... w książeczce jest wpisana data Raz przyłapaliśmy jak kot kogoś z uciechowa wpadł do schroniska podjeść coś naszym małym z miski Potem uszczelniliśmy to miejsce i nikt z zewnątrz nie wchodził. Bardzo prawdopodobne że to po tym zdarzeniu Cofi ma strupki ale szybko mu się to zagoiło... Izabel daj znać to pokryję koszty wizyty u weta.....
  23. tak odrobaczaliśmy go Fenbenatem. Zawsze robimy to na swój rachunek i wpisy o odrobaczeniach sa u nas w księdze leczeń.... Wet oglądał Cofiego ale nie zwrócił nam uwagi na uszka...nie mieliśmy pojęcia że coś jest nie tak. Edzina też mówila że wygląda to na resztki świerzba..... jak długo się to leczy????
  24. [quote name='Isabel']W ogóle nie boi się mnie, ociera o nogi, podsuwa się do głaskania i mrrruuuczy. [/quote] hmmm...... nieasmowite:crazyeye::loveu: nasz mały dzikusek chyba zrozumiał że nie jest w schronisku tylko w domku.... ach...mam tłok myśli miałam dzwonić ale zajrzałam jeszcze na chwilę żeby się upewnić i takie wieści Izaberl Dziękuję... Dziękuję przede wszystkim Tobie Edzinie i Tamb i Wibrysce to dzięki wam Cofi dostał druga szansę na domek.
×
×
  • Create New...