Jump to content
Dogomania

vega36

Members
  • Posts

    133
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by vega36

  1. Nasz kochany Szariczek. :) Wysłałam 40 zł, ale mam chyba jeszcze zaległości. Przepraszam za nie i proszę o podanie, ile jeszcze powinnam dosłać. Szariczka pozdrawiam bardzo, bardzo serdecznie :)
  2. Buziam i miziam ślicznego Szariczka. Widać, że mu dobrze :)
  3. Witaj cudny Szariczku z roześmianym pycholkiem :)
  4. Nie jestem pewna, ale kiedyś chyba tylko 6 pierwszych szczeniaków w miocie miało prawo do rodowodów. Czy teraz jest tak samo?
  5. Zgodnie z deklaracją od początku regularnie wysyłam co miesiąc 10 zł. Nie widzę siebie w wykazie. Ewentualnie - jako Hanna P. ? Bo na pewno nie jako Halina P. (mam na imię Hanna). Najważniejsze, że Szarik ma opiekę i dach nad łepusiem :)
  6. Prawda? Mówię Ci, ile radości z takim kociarstwem :) A od czasu do czasu jakieś tymczasy się trafiają...
  7. Hurrrrrrrrra!!!! Teraz już tylko dobro dla piesiunia :)
  8. Już tylko 20 zł. SUPER :) Cioteczki, piesio ślicznie prosi :)
  9. [quote name='maciaszek']Oj Szariku, Szariku takie pustki w Twym portfeliku...[/QUOTE] No nie takie znowu pustki, popatrzmy optymistyczniej :) Ile jeszcze brakuje?
  10. [quote name='magenka1']cioteczki coraz mniej brakuje musimy się zmobilizować[/QUOTE] Wierzę, że się uzbiera. Musi się uzbierać.
  11. [quote name='BasiaD']Ja też jestem na zaproszenie, bardzo mi żal tego biedaka, ale mogę tylko podnosić wątek..W niedziele musiałam uśpić moją 9 letnia Kicię, która miała nowotwór prostnicy..Przez 2 tygodnie wyłaziłam ze skóry żeby ją uratować..Lekarze też..Nie powiem ile to kosztowało, więc na razie nawet finansowo nie mogę nic zadeklarowac, ledwo się wyrobiłam na deklaracje które już złożyłam..Trzymam bardzo mocno kciuki za Szariczka, myślę że ciotki nie dadzą mu zginąć i uwolnią z łańcucha..Wskakuj Niuniu na poczatek, niech Ci się spełni...[/QUOTE] Basiu, bardzo Ci współczuję. Przytulam Cię. Wiem, jak to jest z leczeniem kotkowego nowotworu. Nasza Bokirka odeszła na raka węzłów chłonnych...
  12. Przyślijcie mi proszę numer konta, deklaruję co miesiąc 10 zł.
  13. Ludzie, jak się cieszę :) Czytałam wątek, martwiłam się z Wami, a teraz z Wami się cieszę :)
  14. [quote name='ronja']proszę bardzo;) [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/9d01e3a2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/cf2f133f.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/7124d605.jpg[/IMG][/QUOTE] Rany, jaki cudny!!! Długo to on nie będzie czekał na domek :)
  15. [quote name='maja602']Zrobiłam Tofikowi ogłoszenia. Nie wszystkie są aktywne. Podaję link do jednego z nich [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Tofik,19760[/URL] Jeżeli tekst się komuś podoba, to proszę wykorzystywać do innych ogłoszeń. Czekam na telefon od człowieka o wielkim sercu.[/QUOTE] Bardzo ładne ogłoszenie :)
  16. Przelałam kwotę swojej deklaracji na Tofika. Bardzo przepraszam za opóźnienie.
  17. [quote name='julia_p']Bruno to pies z hodowli, jego rodzice mają dużo różnych tytułów na wielu wystawach. Ja hodowli założyć nie planuję, ale utrzymuję kontakt z hodowcą i wspólnie doszliśmy do wniosku, że warto by w przyszłości Bruno miał potomstwo, jest naprawdę wyjątkowo pięknym psiakiem.[/QUOTE] Hmmm... Naprawdę [B]hodowca [/B]tak uważa?
  18. Moim zdaniem po prostu jesteś bardzo ważna dla swojej futrzastej przyjaciółki. Owszem, przywita się z obcym, ale zaraz pędzi do Ciebie, bo [B]dla niej świat to Ty. [/B]
  19. Czy mogłabyś szczegółowo opisać, jakie rady otrzymałyście i jak pracujecie z Lolkiem? Bardzo proszę :lol:
  20. [quote name='julia_p']Dzień dobry Jestem szczęsliwą posiadaczką dwóch psiaków: półtorarocznego kundelka Benka (niewielkiej wielkości, ok. 9 kg) oraz czteromiesięcznego PONa Bruna. Benek to "pies - znajda" - trafił do mnie, kiedy miał pół roku, miałam z nim dosć duże problemy behawioralne: to pies bardzo aktywny i jesli istnieje coś takiego jak psie ADHD, to z pewnością Beniu na nie cierpi (jednym z większych problemów było niszczenie, kiedy pies zostawał sam w domu, ale od kiedy pojawił sie Bruno, ten problem się skończył). W związku z tym, że trudno okiełznać i nauczyć posłuszeństwa dwa młode psiaki - chodzę z nimi na szkolenie, ale ze względu na problemy z koncentracją, Benkowi naukaidzie dosyć opornie. Ale to wszystko oczywiście da się przepracować, największym problemem jest zamiłowanie Benka do płci przeciwnej... Kiedy jakaś sunia na osiedlu ma cieczkę, Benek spędza wieczory pod drzwiami i piszczy, a kiedy tylko nadarzy się okazja próbuje uciec. Boję się, że kiedyś mu sie uda i ta przygoda nie skończy się dla niego dobrze. Na wybiegu dla psów zabawa z psami się kończy kiedy tylko pojawia się jakaś suczka, na spacerach w obecności suczki nie ma mowy o załatwianiu potrzeb fizjologicznych. Zastanawiam się w związku z tym nad kastracją Benka. Jednak moje obawy budzi późniejsza relacja między Bruno a Benkiem, jeśli Benek nie zostanie wykastrowany. Obecnie psy są do siebie bardzo pozytywnie nastawione, walka o dominację ma raczej formę zabawy, niż poważnej rywalizacji. Bruna nie chcę kastrować, to pies po bardzo utytułowanych rodzicach i mamy w planie potomstwo. Benek to pies ogólnie pozytywnie nastawiony do innych psów, rzadko zdarzają mu się zachowania agresywne wobec innych samców, boję się, że po kastracji inne psy mogą wyczuć niższy poziom hormonów i będą chciały dominować nad nim, a Benek to pies dosyć niepewny siebie. Bardzo proszę o poradę - kastrować Benka, czy nie - nie chciałabym zrobić psiakowi krzywdy, Benek i Bruno są mnie całym światem... Pozdrawiam Julia[/QUOTE] Koniecznie wykastruj Benka. Ułatwisz tym życie i jemu, i sobie. Jeżeli chodzi o Bruna - czy jest to pies hodowlany? Zamierzasz założyć hodowlę?
  21. A może by zrobić wózeczek dla Tofika - taki podtrzymujący cały tył? To by było dobre wyjście. Gdyby ktoś pomierzył i rozrysował, to mój TŻ zmajstrowałby zgrabny wózeczek.
  22. [quote name='Mysza2']wiem że jest ale deklarację przesłała mi na maila :):)[/QUOTE] Witajcie :) Deklarację przysłałam na maila, w poście potwierdzam :) No i będę zaglądała do wątku, bo głupio przysyłać dla futrzaka i nie wiedzieć, co się z nim dzieje. W końcu awansowałam na cioteczkę psiunia, a to zobowiązuje :)
×
×
  • Create New...