-
Posts
1084 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Koszmaria
-
[quote name='zebra12']Ja mam zamiar przyuczyć kota do załatwiania się na toaletę. Tymczasem używam żwirku silikonowego. Moja Saba zjada kocie specjały wraz z tym żwirkiem. Czy ktoś wie na ile jest on niezdrowy? Ona go chrupie jak kosteczki.[/QUOTE] wiem,że odgrzewam,ale póki jest kuweta w dostępnym dla psa miejscu,póki pies z niej zjada-trzeba żwir natychmiast zmienić na drewniany nie zbrylający.taki też powinno się używać,kiedy kot jest malutki i mogą mu różne rzeczy wpaść do głowy.można też samemu zrobić żwirek z gazet. taki żwirek na pewno nie zrobi krzywdy. żwirek bentonitowy zbrylający może zaczopować przewód pokarmowy.i nie ma że się poda parafinę-trzeba taką kluchę wyciągać operacyjnie. żwirek silikonowy może w przewodzie spęcznieć i go pokaleczyć[gros żwirków silikonowych to kryształki,o dość ostrych krawędziach]
-
trzymam kciuki,by z gończych miała jak najmniej:P u gończych nauka przywołania to albo właśnie idzie po grudzie,albo nie idzie w ogóle i często jest tak,że taki modny beagle kończy na całe życie na smyczy...
-
[QUOTE]koszmaria a o amstaffie myślałaś?dałabys radę?[/QUOTE] uwielbiam terriery typu bull,ale boję się,że po jakiejś magicznej granicy wieku psu się odwidzi i będzie chciał wszystkich swoich dotychczasowych psich kumpli zagryźć. ale podoba mi się inna rzecz w ascie[mieszkam między szkołą a przedszkolem]-żaden dzieciak nie będzie mi się pchał z łapami by pogłaskać moje typy jak na razie to flat i owczarek niemiecki aaa i coton de tulear:)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='swir']niee, tego mojemu psiakowi napewno nie zrobie, musza byc jakies inne metody, jakas antykoncepcja czy cos..[/QUOTE] jest antykoncepcja czasowa,implant wszczepiany pod skórę,który się rozpuszcza po pewnym czasie[w zależności od wielkości psa] nazywa się to Suprelorin i Twój wet może nie wiedzieć o jego istnieniu:)
-
a ja wam zadam zagadkę: nad jakimi rasami myśleć i jakimi się interesować? z jednej strony,chcę psa który będzie chciał współpracować-szkolenie to must have,chciałabym spróbować zabawy w agility. chcę żeby był miły.fajnie by było powiedzieć "tak,można pogłaskać" albo puścić go,żeby pobiegał z innymi psami. z drugiej-musi mieć wysoki próg pobudliwości.nie wyobrażam sobie mieszkać z psem,który szczeka,kiedy tylko usłyszy jakiś szmer.albo po prostu dlatego,że nudy na pudy i trzeba zaznaczyć swoją obecność. i nie może to być pies namolny.namolny w sensie-ja siedzę,a pies od razu pcha się na kolana.ja leżę,pies na mnie i taaaak mi pokazuje,że mnie kocha.mam już takiego kota i szczerze mówiąc,po kilku godzinach z nim nawet dzieci mają go dość.mnie też ten kot najczęściej wkurza.dlatego pies nie może być taki-musi umieć się sam sobą zająć[tak,zabawki typu kong czy 'smart board' przewiduję.i klatkę też.] najchętniej by był spory,15kg< [ale grupa 9 też jest fajna] kłaki mi nie przeszkadzają. absolutnie nie chart i nie myśliwski[poza retriverami] podobają mi się Flaty,ale boję się,że to pies który w domu będzie mi "dyszał w kark" i chciał by go ciągle przytulać,głaskać.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
śliczna Sati:) uwielbiam maść merle,jest naj-naj:)
-
[quote name='Crystaal']9 tygodni, jutro sprawdzimy ile waży bo idziemy na 2 szczepienie, ale około 2,5 kg na pewno. [URL="https://lh3.googleusercontent.com/-ZgLqd4-qyuE/Uvoyr5oxszI/AAAAAAAAOps/hcJ2-3ruTiI/s912/IMG_20140211_031717.jpg"] https://lh3.googleusercontent.com/-ZgLqd4-qyuE/Uvoyr5oxszI/AAAAAAAAOps/hcJ2-3ruTiI/s912/IMG_20140211_031717.jpg[/URL][/QUOTE] śliczna mała:) jeśli ma w sobie coś z gończego,to nauka bezwarunkowego przywołania wam zajmie dużo czasu... [spotkałam niedawno moją nauczycielkę z podstawówki,powiedziała mi,że nauka przywołania u jej ogarzycy polskiej trwała 3lata:crazyeye:]
-
zrób mu badania krwi-na początek podwyższony poziom białek może sugerować nowotwór. skąd jesteś? w Krakowie jest świetny gabinet wet,w którym panie weterynarz starannie podchodzą do diagnozy zwierząt.ja tam jeżdżę ze wszystkimi poważniejszymi problemami moich zwierząt. [Alvet na Gabrieli Zapolskiej 21]
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Koszmaria replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
jak kiedyś się będziecie wybierać na Błonia,to ja chętnie z wami pójdę:) wezmę też garść chrupków:> -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Koszmaria replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='magdabroy'] Pies jest mięsożercą i ma przede wszystkim jeść mięso, a nie kukurydzę jak kurczak ;)[/QUOTE] koty są stricte mięsożerne,psy mają lekki przechył w stronę wszystkożerności[lekko wydłużone jelita] gdyby tak nie było,nie byłoby wege karm dla psów:> -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Koszmaria replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Kaaasia']Z karm mogę polecić Taste Of The Wild. Przez długi czas Oli miał większe lub mniejsze problemy z karmą a po tej wszystko jest ok. Testowaliśmy wszystkie smaki i po każdej jest dobrze.[/QUOTE] też polecam,skład ma świetny. kocie kotom baaaardzo służy,żal mi strasznie że musieliśmy przejść na Sanabelle -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Koszmaria replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
hoho,oficjalnie zostałam dogo-ciotką:) Wald jest super piesem,jestem zauroczona-ale,jak mówiłam wczoraj-myśliwskie nie dla mnie.ja bym chciała psu patyczki porzucać,albo dysk... szkoda że nie wzięłam aparatu:)edit:bo Waldzia zaatakował UNIKAT:diabloti:[taki a'la corgi z szelkami z napisem 'unikat'-chyba ich poszukam dla kotów:>] -
Pierwszy pies - sierść Border Collie vs. Golden Retriever
Koszmaria replied to diablotic's topic in Wszystko o psach
kwestia tego-jak zamierzasz dbać o sierść psa. jest szereg narzędzi ku temu,by linienie było nie uciążliwe. suplementy diety[Gammolen,Efa Oile itp],czy specjalne szczotki[Furminator] naprawdę dużo dają,jeśli używa się ich regularnie. na dodatek-długą sierść się lepiej zbiera z ubrań czy tapicerki,krótkie włosy się wbijają. -
[quote name='Losiek1990']Mam Cocker spaniela mieszanego ale z czym to nie wiem. Nie znoszą one samotności. Mój jest bardzo przywiązany do mnie i nie wyobrażam sobie żeby teraz został sam. Zawsze ktoś jest w domu.[/QUOTE] weź nie generalizuj,to że Twój kundelek ma lęk separacyjny,nie znaczy że inne psy to mają. lęk separacyjny to jest coś,nad czym się z psem pracuje,a nie zostawia...
-
to też dobry pomysł.choć nie wiem,czy tata się tym pochwali. ech,a ja miałam 'załatwiać' mu psa.w końcu mu podyktowałam jakie pytania ma zadać o rodziców psa. w ogóle mam wrażenie,że 'pies taty' i tak pójdzie pod opiekę jego teściowej i żony. w ogóle ma wspaniały pomysł,by szczeniak początkowo był wychowywany przez teściową-bo mój brat jest przedszkolu,ona się nudzi[tylko ciekawe,czy wie o planach taty] clue w tym,że potrafię rozmawiać o tym z innymi ludźmi.moja niereformowalna koleżanka ma wykastrowanego kota,dzięki moim argumentom...nie wiem czy więcej zwierzaków dzięki mnie jest ciachniętych,ale akurat namówienie akurat tej znajomej uważam za osobisty sukces. ja z tatą nie mogę się dogadać,po prostu.
-
tata ma kasę-on raczej żywi przekonanie,że da te szczeniaki tym kogo lubi.podejrzewam,że bierze na serio deklaracje "od ciebie szczeniaki wezmę"...wiemy wszyscy,jak bardzo poważne są takie deklaracje,nie? mam naprawdę nadzieję,że trafi na przytomnego hodowcę,który dba o swoje psy,a nie chce ich tylko sprzedać.i da mu albo wysterylizowanego PETa,albo wystawowego i wymoże na tacie wystawy umową. no a jak nie,to wezmę któregoś dnia psa i założymy mu implant hormonalny:diabloti:
-
super ładnie-tylko w schroniskach szczeniąt nie sterylizują,a znając życie tata nie zamierza ich pilnować-i co,wezmą ze schroniska i rozmnożą dalej?to dopiero bullshit. strasznie mnie tata rozczarował. kurcze,gdybym miała prawko jazdy,wzięłabym po prostu psa cichaczem na sterylizację... hm,może się uda namówić mojego faceta[tylko jak go namówić,skoro on się mojego taty boi:diabloti:]...albo jak pojadą gdzieś nad morze... chyba tak zrobię-namówię tatę,by mi zostawiał sukę na urlopy jakieś,wtedy bym ją ciachnęła. albo załatwiła suprelorin!oooo.po suprelorinie nie ma śladów,a po sterylce by niestety były.
-
a mój tata chce rozmnażać psy.bez papierów,bez badań,bez dobrej karmy. motywacja,by psa rozmnażać jest dla mnie rozpier...walająca:żeby dzieci widziały szczeniaczki. zrobiłam tacie awanturę.jego argumentem przeciw zrobienia suce i psu hodowlanki[bo chce oczywiście psa rasowego...]to to że nikt mu za pieniądze nie będzie mówił czy pies jest dobry i to rasizm.na mój argument,że lepiej jest rozmnażać rasowe psy,jest taki że,uwaga,uwaga!jest za dużo psów w schroniskach O.O -.- ja nie wiem jak z ojcem rozmawiać,żeby nie było awantury i nie chcę jej,szczerze mówiąc,znowu wywoływać.i tak mam b.kiepski kontakt z tatą. nie rozumiem jego podejścia w ogóle.jego brat ma kastrowanego psa,jego siostra sterylizowaną suczkę-wtf?!dlaczego musi postępować tak okrutnie po wsiowemu?[wybaczcie wszyscy pochodzący/mieszkający na wsi i traktujący dobrze swoje zwierzaki-ja to nazywam wsiowym podejściem do zwierzaka-"moje,to mogem robić co z niem zechcem"] po drugie-tata ma beznadziejny stosunek do wychowania psa.a jak psu coś do łba strzeli i zaatakuje w jakiś sposób któregoś z moich braci? boję się że w takiej sytuacji będzie-"Koszmaria,weź psa,i tak mieszkasz sama." ;/
-
nie wiem skąd się wzięły bzdury o kaukazach-mordercach. jako dziecko poznałam kilka,mogłam się do psa przytulić,pociągnąć za ucho,a te olbrzymy się tylko patrzyły dobrotliwie i machały ogonem.a były to nie wychowane psy,a jeden łańcuchowy.
-
Jak teraz wygląda sprawa hodowli psów nierasowych? Jakie to są rasowe?
Koszmaria replied to zebra12's topic in Stowarzyszenia
no właśnie rozbij sobie słowo "rodowód"-jest dowód[dokument] na pochodzenie z danego rodu. ja osobiście czekam,aż powstanie porządne stowarzyszenie.po tym co czytam o ZKwP,to myślę,że nie chciałabym należeć do tego związku. -
Problem ze strachem na podwórku psa tylko w mieście
Koszmaria replied to Kocham psy <3's topic in Pinczer miniaturowy
[QUOTE]Skoro mówicie go nie ciągać, to jak ja mam worek z kupą wrzucić do śmietnika?![/QUOTE] możesz nieść worek z kupą[spakować do jeszcze jednej torebki],albo na spacer brać kogoś,kto psa przetrzyma w czasie kiedy będziesz wyrzucać worek z zawartością... słuchaj,pinczery to mądre bestie-ucz go w domu komendy siad.dom=środowisko o niskim rozproszeniu.potem biorąc psa na spacer,też każ mu siadać.jak opanuje jedną komendę-dasz mu oparcie.im więcej komend i rygoru w psim życiu,tym pies jest spokojniejszy i stabilniejszy.rygor-głównie dla właściciela.spacery o tej samej godzinie,o tej samej godzinie jedzenie.komendy codziennie.przed założeniem smyczy siad,przed podaniem jedzenia siad,przed wyjściem z domu siad,przed pogłaskaniem psa siad. kiedy pies perfekt opanuje 'siad',ucz go innych komend.pamiętając o tym,że jeśli nie będziesz mu ich powtarzać-zapomni. im stabilniejsze środowisko ma pies w domu,tym pies jest spokojniejszy. miłość nie oznacza braku wymagań.