Jump to content
Dogomania

Telimena

Members
  • Posts

    640
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Telimena

  1. ok, przepraszam, że chciałam pomóc
  2. a jak od góry to wygląda?
  3. mogę zobaczyć zdjęcie tego pazurka, łapki? niebardzo rozumiem, jak pazur ma rosnąć odwrotnie, jestem lekarzem weterynarii, zrób mi proszę kilka zdjęć
  4. on wrasta czy po prostu jest taki długi, że wżyna się w opuszkę? pazura trzeba obciąć, zdezynfekować opuszkę, można dać coś przeciwzapalnego ale to nie jest żaden wielki zabieg...
  5. Sądzę, że we Wrocławiu taki zabieg byłby tańszy, moi klienci, chcieli operować kota u dr Niedzielskiego - cena operacji to około 1500zł, ten psiak jest malutki, sądzę, że cena powinna być 1500-2000. Pytanie, czy nie każą robić najpierw tomografu - sądzę, że każą i że to kolejne 800zł.
  6. na pewno są, w Poznaniu jest jeszcze dr Wąsiatycz z tego co wiem to bliżej niż do Wrocławia
  7. we Wrocławiu na pewno takie zabiegi robi dr Niedzielski (ul. Komandorska) ale też dr Szczypka (ul. Mickiewicza), no i uczelnia (Uniwersytet przyrodniczy - Klinka chirurgii) znajdziesz wpisując w google wszystkie namiary, warto wysłać zdjęcie na maila i chociaż spróbować się skonsultować, niech się wypowiedzą specjaliści czy zabieg potrzebny czy próbować farmakologicznie, ważne, żeby dowiadywać się jak najszybciej
  8. Witam, to cud, że ktoś znalazł cocarboxylasę, ja bym tak czy siak dołożyła jeszcze Milgammę N, będą się uzupełniać. Poza tym takie rzeczy można operować ale mało weterynarzy to robi. Ja wiem tylko kto takie rzeczy robi we Wrocławiu ale koszt na pewno jest ogromny, ale im wcześniej tym lepiej. Gdyby to był mój pies, szukałabym kogoś kto zrobi zabieg. Nie liczyłabym na same leki.
  9. niestety nie mam w tej chwili jak pomóc ale zapisuję wątek, jeśli coś się zmieni to będę pamiętać o Ikarku, ładny psiak
  10. [quote name='Iljova'] Tak Telimeno jest Norusia cały czas jest w moim sercu i pamięci[/QUOTE] w moim również :) w poczekalni w gabinecie wisi jej zdjęcie zrobione wtedy, gdy czuła się już nieźle i miała nawet siłę trochę biegać, to straszne ile psiaki muszą nieraz wycierpieć przez okrutnych ludzi i niesamowite, że one mimo wszystko potrafią potem komuś znów tak bardzo zaufać jak Nora nam, do tej pory mam łzy w oczach jak pomyślę, jak ona chętnie biegła do gabinetu mimo tych wszystkich bolesnych leków, które ją tu czekały dobrze, że chociaż części psiaków możemy pomóc..., dobrze, że są takie które mimo bólu i odrzucenia trafiają na kogoś, kto okaże im serce i zasłuży na ich zaufanie, strach pomyśleć, co byłoby chociażby z Laurką i jej biednymi łapkami gdyby nie Kajka i towarzystwo tu zebrane, sunia miała dużo szczęścia
  11. [quote name='Iljova']Może zechce kto zobaczyć ? [URL]http://www.youtube.com/watch?v=oC8ZK6m6_-M&feature=youtu.be[/URL][/QUOTE] tu jest nasza Nora... :( niedługo minie rok jak jej nie ma z nami...
  12. Kasiu, śledziłam wątek Zorana odkąd do mnie napisałaś. Nie pisałam nic, bo i pomóc nie miałam jak. Strasznie mi przykro z powodu jego śmierci. Dałaś mu na koniec miłość, ciepło, pełną miskę i cudowną opiekę. Dzięki Tobie choć przez krótką część swojego życia ktoś się o niego troszczył. Byłaś dla niego wszystkim. Dziękuję, że miałaś dość sił, by walczyć, dopóki można było i pozwolić mu odejść, gdy nadszedł czas. Jesteś dobrym człowiekiem, Zoran miał bardzo dużo szczęścia, że na Ciebie trafił... Żegnaj piesku [*]. :(
  13. Kajko i ja tu stale zaglądam, współczuję Wam, bardzo mi przykro z powodu Twojej suczki [*]. I przykro mi z powodu przeżywającego to tak strasznie Ramzesa... :(
  14. jak tam Dolar? co z fotkami? proszę o przypomnienie danych, żebym mogła wysłać moją stałą deklarację
  15. podobno jest jakiś lek dla ludzi na sen z melatoniną, trzeba zapytać w aptece, średni pies powinien dostawać dwa razy dziennie 3 mg, bardzo duży 5mg, przez 3 miesiące, chyba to nie nawraca ale głowy nie dam sobie uciąć... kiedy będą wyniki tarczycy i nadnerczy?
  16. Łysienie X to łysienie niewiadomego tła, próbuje się to leczyć przez podanie hormonu wzrostu, zabieg sterylizacji lub kilka innych metod w zależności od tego co lekarz badający psa podejrzewa. Często pomaga i wystarcza samo podawanie melatoniny (przez 3 miesiące).
  17. jak tam cukier u Pako? może na FB trzeba by zmienić tytuł, bo przecież Pako już nie umiera ;)
  18. Kasia masz zapchaną skrzynkę, od rana nie mam jak odpisać...
  19. [quote name='ocelot']Na fb jest propozycj domku dla Pako.... Pani prosi tylko o pomoc finansową na leki.... [url]http://www.facebook.com/events/399384853406232/[/url][/QUOTE] rewelacja... 500zł miesięcznie mniej by było trzeba czyli łatwiej byłoby z karmą i lekami... :) trzeba sprawdzić
  20. [quote name='ania shirley']Powikłań cukrzycy jest sporo. Ale dlatego chudnie. Może zapaśc w śpiączkę, ale teraz , pod opieką raczej nie. zaburzenia nerek , uszkodzenie wzroku, zaburzenia naczyniowe. [/QUOTE] najważniejsze jest to, że przez to chudnie i postępuje wyniszczenie organizmu, można to zatrzymać ale pewnych zmian się nie cofnie, jak straci wzrok to już go nie odzyska
  21. ślepota, niewydolność nerek, kwasica itd... dobre jest to, że cukier trochę spadł, może jak się podniesie dawkę insuliny to organizm zaskoczy i cukier spadnie mocniej, ja nie lubię caninsulinu, bo działa dość krótko, kilka razy miałam zwierzaki, które reagowały tak jak Pako na razie, ciut cukier spadał na krótko a potem psy przestawały reagować na insulinę, wolę jak insulina dłużej działa, zazwyczaj i tak trzeba je stosować 2 razy dziennie ale cukier ładniej się wyrównuje, czekamy co zdecyduje lekarz, który badał psa, mam nadzieję, że zwiększenie dawki pomoże
×
×
  • Create New...