Myślę o niej od kiedy ją zobaczyłam,prawie bez przerwy:placz: ,te smutne oczy,to takie nieprawiedliwe że ona tak cierpi,o niej nie da sie zapomnieć,raz człowiek zobaczy i przepadł...strasznie chciałabym jej pomóc...pewnie jak każdy kto do niej zagląda...pokazuje dobrym duszyczkom które znam i nic...:shake: każdy juz ma swoja gromadke:lookarou: