-
Posts
190 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lizka121
-
Co teraz Goździkowa poleca na ból głowy?? Oglądajcie METAMORFOZY:crazyeye:
-
Kubuś - ściskam kciuki, żebyś spodobał się jako jamnik:lol: Co do charakteru to Cię nie znam, ale znam kilka psów z charakterem jaki opisuje Ola.Sama też miałam takiego. Na pewno nie nada osobie, która chce psa całkowicie jej poddanego, ale takiej, która chce partnera i umie uszanować, że czasem nie będą mieć jednakowych potrzeb. Przy okazji podnoszę Kubusia - psiarze jamnikolubni zauważcie go wreszcie! Kto zaprosi Kubusia do swojego domu?
-
Alaska-czeka na cud ,czy zdąży dla kogos zatańczyc?3miasto
lizka121 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Miśki nie chcą ciągłych zgryzot Patrzcie tam gdzie jest horyzont -jakiś człek tam zagubiony: -,,zapraszamy w nasze strony -jeśli weźmiesz nas do domu -nie przyznamy się nikomu -włożysz ciepłe swe kapciuszki - my wtulimy się w poduszki -nasza przyjaźń będzie wielka -duuużo większa od serdelka -będziesz miał dwa świetne stróże -No!-nie zastanawiaj się już dłużej!!!" -
W niedzielne przedpołudnie wysyłam wszystkim robalkom, cioteczkom i pieseczkom pozdrowionka (mam nadzieję , że mnie trochę pamiętają, w wakacje się częściej przypomnę). Sendi, ale ty masz czar i urok tak długo mieszkasz w domku a wątek nie milknie...Masz dar przyciągania do siebie ludzi, tak trzymaj!!!
-
O tak Kubuś bardzo prosi o grosiki na hotelik. Miło czytać, że pojętny chłopak jest i rozumie, jak jego tymczasowa opiekunka pokazuje mu, że są fajni ludzie na świecie i nie trzeba się przed nimi bronić. Jednak to dopiero początek kursu, mam nadzieję,że Kubuś go ukończy celująco i znajdzie taki domek, który nigdy Go nie odda! Trzymam kciuki za Kubę
-
ONek długowłosy po wypadku. Lucky. po tylu przejściach ma dom!!! :)
lizka121 replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
LUCKI - imię mówi samo za siebie... Dobra dusza go uratowała, rokowania jakby dobre, jedną łapką w domku...ale doczytałam, że to trzecie piętro. Pomóżmy zatem Luckiemu wdrapać się do własnego domu, sam się tam nie dostanie, bo łapki jeszcze go bolą. On prosi o każdy grosik, coby łapki i kręgosłup do zdrowia wrócić mogły.... Ja niestety coś dopiero pod koniec m-ca bym mogła -
SERWO -Pan pies, Dżentelmen, który zamieszkał w rajskim ogrodzie. Ile różnych imion i określeń zostało Mu nadanych. W ciągu roku stworzyli wraz z IRMĄ jakże ciekawą historię. Napisali opowieść, którą śledziło tak wiele osób. Ja dzięki Tobie SERWO trafiłam na dogomanię, nie pamiętam jak wypatrzyłam Ciebie i to forum, ale zaglądałam tu codziennie, później także na coraz to inne wątki z czasem trochę rzadziej, ale wiem, że już tu zostanę. Okazało się,że u Serwa w czytelni czas spędzało tak wiele osób, które tak jak ja znajdują tu wiarę w ludzi, cieszą się i smucą razem. Przeczytałam Twój wątek cały, zamoczyłam wiele ręczników... Dzięki, Serwo i Irmo za piękną historię, krótką, ale piękną...wspomnienia też są piękne i uważam, że należy je pielęgnować.Czekam zatem na ciąg dalszy wspomnień...
-
ONek długowłosy po wypadku. Lucky. po tylu przejściach ma dom!!! :)
lizka121 replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
przeglądałam wątki na afn \żeby wpłacić komuś ,, na zajączka,,\ i w pierwszej skarpecie pt 17 psów z koszmaru są pieniądze, których nie zużyto i w ostatnim poście tego wątku pisze, że chcą przesunąć na afn ogólny -może coś dla Luckiego? -
Kubuś ,,na zajączka,, dostałeś na afn jeden dzień w hoteliku, żebyś się tam dobrych manier nauczył, tylko co to za zajączek jak ty z pustym koszyczkiem wrócisz;) nie wiem tylko kiedy dziewczyny to ,,zarejestrują,, bo one tam bardzo dużo pracy maja, wysłałam w piątek - pozdrawiam i życzę Kubusiowi coby szybko własny domek znalazł
-
hej jamnikolubni przecież za to kochacie te zwierzaki, że mają własny charakter, ja nie znam się na jamnikach, lecz te kilka które znam też nie są zbyt pokorne i np nie lubią obcych, a że Kuba po przejściach to ma te cechy nieco wyostrzone. Kubuś na wiosnę chciałby być w domu i pytam jak Neris , co mówi nowa opiekunka?
-
[LEFT]witam wszystkie cioteczki , dawno nie pisałam co nie znaczy , że nie czytam. Tak przykro , że przed samymi świętami jamniczek nie ma dokąd pójść,-życzę mu najlepszego domku. Bo ja tu właśnie z życzeniami do Was zaglądam, zatem Życzę dziś wszystkim , na świecie całym Tym dużym i mniejszym i tym całkiem małym Tym co są blisko i daleko stąd Życzę pogodnych i spokojnych Świąt Życzę Wam wszystkim z serca całego Nowego Roku w szczęście owocnego! By szczęśliwi byli na świecie ludziska By uśmiech zawsze gościł na zwierzęcych pyskach By pełna smakołyków była każda miska Oraz by pustkami świeciły schroniska A każdy Rex, Mruczek czy Bazyli Miał swojego człeka, by w przyjaźni żyli! A na koniec tą myślą się z Wami podzielę W Noc Wigilijną, w najbliższą niedzielę Posłuchajmy co mówią nasi przyjaciele Usłyszmy ich smutki jak również radości Wychwyćmy z ich rozmów- jak motto -mądrości By później jako sędziowe staruszki Opowiadać wnukom bajki do poduszki...;) [/LEFT]
-
Misiek za szybko odszedł...za TM
lizka121 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[LEFT]Bardzo się cieszę , kiedy psiaki znajdują domy. Zwłaszcza TAKIE DOMY! Zosiu , dajesz dużo szczęścia dla dużego psa - Dane szczęście wraca do człowieka w dwójnasób - zatem życzę Wam DUUUŻŻŻO szczęścia i z niecierpliwością czekam na fotki :loveu: [/LEFT] -
[LEFT]Trochę mnie tu nie było, a tu proszę jaki elitarny klub powstaje. Koło gospodyn na spotkaniach chyba śpiewa i jakieś ciasta pieka. Ja do klubu się piszę, mogę nawet śpiewać , jednak zamiast ciast wolę fotki na wątku, bo do pieczenia to ja antytalent ULV - Aksa to cudna jest. Mnie podobały się te fotki z lasu i ogniska.Taka szczęśliwa tam była. Jak byłam nad morzem , to były też dziewczyny z psem na wózku. Przyznam , że pierwszy raz widziałam takiego psa ,, na żywo,, i nie mogłam wyjść z podziwu jak dobrze sobie radził. Poza tym widać było , że szczęśliwy [/LEFT]
-
[LEFT]ojejku jak rozmowa w niedzielę to pomyśl Kasia co dalej.:smhair2: Ja uważam , że i owszem kobieta powinna pracować , żeby iść między ludzi i nie skisnąć w domu. Jednak maksymalny czas pracy powinien wynosić 3 godz na dobę, np 4 dni w tygodniu.Wynagrodzenie? - oczywiście satysfakcjonujące. Kasia negocjuj warunki! POWODZENIA:agrue: [/LEFT]
-
[quote name='Kasia25'] Zeszłam wyjęłam jego laptopika i cóż. Podłoga nie zmyta, a film nudny chyba, bo słysze jak TZ chrapie:evil_lol:[/quote] CZEMU NIE MAM LAPTOPA:angryy: Mój komputer szumi, klawisze stukają i na dodatek TZ sypia w tym pokoju - kogoś lub coś trzeba z pokoju wykurzyć!Nawet nie można spokojnie dogo poczytać:shake: A ja znam taki wierszyk: raz dwa trzy cztery maszerują oficery ptaszek myślał, że to żołnierz i narobił mu na kołnierz Czy Kamilek już zdrowy????