Jump to content
Dogomania

lizka121

Members
  • Posts

    190
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lizka121

  1. Pozwólcie, że też wyrażę swoje zdanie i powtórzę za betbet -to są buraki. Nie dlatego, że nie wezmą psa, tylko dlatego, że trzeba być odpowiedzialnym. Ktoś jedzie 700km, żeby zrobić sobie przyjemność? przecież są tel, jakby chcieli psa po świętach, wystarczyło powiedzieć:angryy:. Pana też nie usprawiedliwiam, chyba dobrze zna SWOJĄ żonę, na co liczył, że zmieni zdanie jak usłyszy inny głos w słuchawce, bądź pies będzie już pod drzwiami?:angryy: Trzymam kciuki za domek w Tarnowskich Górach, oby okazał się tym właściwym, takim,który naprawdę CHCE mieć psa. Teraz zapewne większość z nas siada do wigilijnego stołu - zatem wszystkiego dobrego, samych przyjemnych chwil i zadowolenia z tego co robimy, zarówno dla siebie jak i innych:lol: WESOŁYCH ŚWIĄT
  2. tak, są wstępnie umówieni. Zostawiłam mu Twój nr.tel. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to dojeżdżając do czewy zadzwoni do Ciebie. Tak jakieś pół godz wcześniej
  3. Truskawa144 - dostałam od Ciebie jakąś wiadomość, ale nie umiem jej odczytać. :cool1:. jeśli to ważne to napisz mi tu, a jeśli nie- zostajemy przy wcześniejszych ustaleniach
  4. Uff, bałam się tu nawet pisać, podobnie jak Dusje powiedziała, żebym nie zapeszyła. Ale tylko tam się nic nie wydarzy, gdzie się nic nie robi. Dzięki wszystkim, którzy pomogli dotychczas i powodzenia dla tych, którzy mają przed sobą dalszy etap:multi:
  5. Myślę że około 16 musimy wyjechać. Tak więc gdzieś o 14-15 Pedro byłby u Ciebie. Ewentualnie możemy do Kłomnic podjechać razem;),
  6. Peter, Ty to DUSZA-CZŁOWIEK jesteś. I ukłony dla małżonki \za tolerancję\ i zapewne nie tylko:lol:
  7. No właśnie, my też som bardzo ciekawe...
  8. No to pora się pakować Pedro:lol:
  9. Domek z suńką niestety odpadł:shake:. W drugim zapomniałam, iż obok kota jest też mała suczka, ale i tak zapytam
  10. No Wy to sobie umiecie prezenty na święta wyszukać, nie ma co. O wątku powiadomiła mnie dusje. U mnie niestety 4 szt, a TZ twierdzi że o 3 za dużo. Mam pudlica więc wyobrażam sobie jak suńka cierpi, nawet nie chcę myśleć. Dusje ty to masz argumenty do przekonywania:lol:. Nic nie obecuję, ale będę pytać, mam dwa pomysły, tylko nie wiem czy te pomysły się zgodzą. W przypadku jednego jest już sunia w domu \blok\ i nie ukrywam, że trochę rozpieszczona ; w drugim też blok 10piętro mieszka zaś kot- myślicie, że można próbować? wrócę tu za godz, przez weekend mogę mało zaglądać, bo mam trochę zajęć, ale będę pamiętała. No choćby, aby podrzucić
  11. narazie tylko kibicuję i przy okazji zaznaczam wątek. Ale w razie czego jest nas więcej do myślenia. kierowca ze mnie kiepski i auto też nie na dalsze trasy, ale gdyby trzeba było coś w "naszej wiosce" to może się przydam;)
  12. Nie takiego zakończenia wszyscy żeśmy tu oczekiwali... bardzo przykro to czytać. Jednak pokłony dla wszystkich osób, które poświęciły swój czas na szukanie dla niego domu. Karmelek - mamy wszyscy nadzieję, że choć za TM spotkasz spokój i radość [*]
  13. a tu cicho jakoś...Zosiu znowu zgubiłaś Barrego?
  14. czytałam całą historię Jaskierka na wątku u Serwa - dlaczego takie dostał imię, jak dorastał, jak był wszędzie tam, gdzie coś się u Was działo. smutno czytać o jego odejściu, lecz na pociechę - był zapewne jednym ze szczęśliwszych psów -jak napisała Tweedy.
  15. O, to dobrze że wszyscy tak mamy:evil_lol:. Mój kot często się lubi zawieruszyć, a we wsi to skrytek dużo;kurnik, garaż, szopa, składzik na rowery i inne rupiecie. Gdzież to już go nie znajdowaliśmy. Kot jak kot, ale jacy my skruszeni, zaraz jakiegoś smakołyka i pieszczot tak wiele dla pupilka:lol:.
  16. Cudny masz Zosiu ogród, ja się nie mogę napatrzeć. U mnie tylko trawa ładnie rośnie, a u Ciebie to widzę, że i na kamieniu coś ładnego byś wyhodowała.Na grzybach tyż za bardzo się nie znam:oops:, więc tylko do grabienia liści mnie można posłać:p
  17. Dzisiaj na osiedlu widziałam identycznego psa, już miałam pytać faceta skąd go ma..., ale psiak miał jajka:cool1:, więc... szkoda, że to nie był Karmelek
  18. Jak tu pięknie! tylko zamknąć oczy i marzyć...
  19. Oj Edytko, bardzo Ci współczuję, choć nie wiem czemu tak mi wesoło po przeczytaniu tego tekstu:evil_lol:
  20. Dla Panci :modla: i nic już dzisiaj nie powiem :kciuki::kciuki::kciuki: :kciuki: :kciuki::kciuki::kciuki:
  21. Fajna Titka była, jak to czytam to czuję się jak w teatrze:evil_lol:, tylko nie chciałabym być na tej scenie:eviltong: W naszym domu jednocześnie pojawiły się ON i kot. Jako małe może i by się bawiły, tylko zabawa trwała dotąd, dopóki pies nie zaczynał szczekać i kotu było za głośno to odchodził. Pies że duży, kilka godzin dziennie mieszka w kojcu, mógłby może mniej ale kradnie jajka kurom. Zatem jak pies był zamknięty, to kot siadał przed kojcem i w sobie tylko znany sposób działał mu na nerwy, przeciągając się i wydając różne dziwnw dźwięki. Dziś mają po 7 lat i żyją jak pies z kotem:diabloti:, i do dziś nie wiem jak to jest że jeszcze żyją:evil_lol:.
  22. Rzecz dobrego wychowania,a talent - dawna sprawa, dom mojej babci, wieś, kuchnia węglowa i kot rozmiarów duużych \nie wiem czy znano rasy, ale napewno był ok.dwa razy jak tzw"europejski" - i niedzielny rosół, miał być, bo została sama woda, a dymiąca kaczka trafiła do ogródka...
  23. Podoba mi się ten watek:lol:, ja lubię wszystkie zwierzaki, ale powinnam mieć tylko koty\jw\ nie da się w pełni nad nimi panować. Mój pies ? jak TZ w domu to Ok, jak go nie ma to kradnie naszą garderobę, i jeszcze przychodzi mi się pochwalić co akurat ukradł.:mad:
  24. Jubilatce wielu szczęsliwych lat, a całemu stadku i opiekunce przy okazji również. Fajnie się ogląda takie szczęśliwe stadko B. Prosimy o jeszcze:lol:
×
×
  • Create New...