-
Posts
1803 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by moana
-
[quote name='marysia55']weszłam .... zagłosowałam, ale z tego co widzę to żeby załapać się na pierwszą piątkę brakuje prawie 200 głosów:shake:[/QUOTE] Damy radę... Zaglosowałam. (Mam 9 adresów mailowych ;). Dobrze, że IP komputerów nie sprawdzają...)
-
KRAKÓW - 4-ro kilowa kupka nieszczęścia, ma domek!!!
moana replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Jaciee, Dropsik jest bombowy! :) Niesamowicie wpatrzony w swoją Panią... Będzie płacz i zgrzytanie zębów jak znajdzie DS i będziecie się musieli rozstać... -
Cudna Zoska! Wyglada na spokoja i dorodna :)
-
Zgadzam sie absolutnie! Akumulator to super pomysl. W takim razie wysle 80 zl, ktore zamierzalam przeznaczyc na radio. Prosze o nr konta. :)
-
Też mi się wydaje, że trzeba oś z tymi lampami wykombinować, bo świeczki to potencjalne niebezpieczeństwo, poza tym kiepsko się przy nich czyta... Jeszcze nie kupiłam radia, bo mam taką wątpliwość... Pan Zbyszek nie ma prądu więc potrzebne baterie. Kupię je także, ale strasznie nie lubię jednorazowych baterii, bo to paskudne odpady, więc lepsze byłyby akumulatory... Ale czy Pan Zbyszek miałby je gdzie ładować od czasu do czasu? Alu, może Ty się wypowiedz. Lepiej jednorazowe baterie, tak?
-
[quote name='ala']Witaj moana ,miło mi że nas odwiedziłaś:smile: Na pewno p.Zbyszek ucieszyłby się z radyjka :multi: możesz przesłać na mój adres,wyślę Ci na PW Z takich najpilniejszych rzeczy to są świeczki. Jak już wcześniej wspominałam ten Pan dużo czyta a tam gdzie mieszka nie ma prądu.Niestety ale teraz gdy wieczory są długie ,zużycie świeczek się zwiększyło... Jeżeli chodzi o inne rzeczy to jeżeli Twoi znajomi mieliby jakieś niepotrzebne to p.Zbyszek chętnie by przyjął . Lista potrzeb p.Zbyszka jest w pierwszym poście:smile: No to fajnie, proszę adres na pw. Porozsyłam znajomym informacje o potrzebach Pana Zbyszka, może coś dobrego z tego wyniknie. Pozdrowienia!
-
Witajcie. Zaglądam czasem na wątek Aresa i Jego Pana... Jesteście wielcy! Dobrze, że oni mają Was... Rozumiem, że Pan Zbyszek nie ma teraz radyjka, po tym jak mu ukradziono? Chętnie mu kupię takie na Allegro, tylko powiedzcie na jaki adres go przesłać. Chyba, że uznacie, że ważniejsza teraz kwestia ogrzewania i mam wpłacić te pieniądze na węgiel... Co zrobić? Dorzucić do węgla czy kupić radyjko tranzystorowe? Aha, może Pan Zbyszek potrzebuje jeszcze czegoś pilnie? Ubrania, coś do domku? Mam sporo znajomych w Krakowie, może ktoś ma coś, co by się przydało...
-
Jotpeg, mała Miley (jack russel terier) ma kochający dom, teraz trochę zazdrosny, bo się Malinka (tak spolszczyliśmy jej imię ;) ) we mnie zakochała... ;) Była u nas na 3 tygodniowyh koloniach ;). A Lolka absolutnie przepiękna syjamka... A właściwie lewek (lwica, hihi) - lionhead rabbit. Tak tak, Jagienko, ja też czasem na cuda trafiam :razz:. PS U Rudka dobrze. Tylko jak jest zimno, Mama musi go na siłę z domu wyciągać. Kiedyś dzwoniliśmy do nich około Waszej 12tej i Rudeczek jeszcze nie wyszedł na zewnątrz! Mama była w fazie zapraszania go serdecznie na spacer...
-
Przyszłam sobie do Rudka na zdjęciach pooglądać i powspominać... :oops: U nas ostatnio się bardziej zwierzątkowo zrobiło. Rudeczek jest jedną z najserdeczniejszych istot, więc się nie pogniewa chyba jak trochę o tym napiszę... Przez jakiś czas mieliśmy lokatorkę - małą psinę z potężnym ADHD ;) [URL="http://img820.imageshack.us/i/dsc05546u.jpg/"][IMG]http://img820.imageshack.us/img820/2569/dsc05546u.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] Nauczyła mojego syna jak się bawić plastikową butelką... [URL="http://img20.imageshack.us/i/dsc05581b.jpg/"][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/8148/dsc05581b.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img843.imageshack.us/i/dsc05582.jpg/"][IMG]http://img843.imageshack.us/img843/6461/dsc05582.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] A od 30 listopada mieszka z nami Lola. Ktoś ja wyrzucił z domu. Dzielna królisia radziła sobie sama (były mrozy!) przez 2miesiące! W końcu udało mi się ją usidlić i została członkiem rodziny. ;) Jest kochanym bezproblemowym stworzeniem. Ma wielka klatkę, która jest non stop otwarta. Lola korzysta tam z toalety, je i czasem drzemie. Biega luzem po całym dole domu. Ma kilka norek (na dolnej półce regału z książkami, za sofą itp). Jest niesamowicie kontaktowa. Pieszczocha, dopomina się o głaski i przytulanie. Uwielbia być czesana. Robi szalone przebieżki z fikołkmi na metr w górę i bawi się zabawkami naszego dziecka... :) [URL="http://img28.imageshack.us/i/dsc05617d.jpg/"][IMG]http://img28.imageshack.us/img28/6938/dsc05617d.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img98.imageshack.us/i/dsc05752s.jpg/"][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/1720/dsc05752s.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] Wszystkim, którzy tu jeszcze zaglądają życzymy wspaniałego roku 2011!
-
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
moana replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
Uwielbiam ogladac Norka na zdjeciach, ale te Koty... Fascynujace! :) -
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
moana replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[quote name='BimBom']ŻYCZYMY WSZYSTKIM WESOŁYCH ŚWIĄT I SPOKOJNEGO NOWEGO ROKU. Vetmedin lub mrozy dodały życia Barbisi biegającej znów jak rakieta na krótkich dystansach. Z noska jej cieknie b.z. ale sama przychodzi na czyszczenie. Frotce nic się nie poprawia ale i nie pogarsza. Nie ma nawet zaników mięśni tylnych łapek, podciąga je pod brzuszek leżąc na boku, rusza przy chodzeniu tylko na nich nie staje. Skóra na kolanach zrobiła się odporna, nie zaczerwienia się, kolana nie puchną przez obijanie o podłogę. Przestała szczekać na spacerach przez używanie "argumentu lekkiego" czyli woreczków śniadaniowych zwiniętych w rulonik. Tym rulonikiem dostawała w pysk podczas awantur i wystarczyły dwa dni złego traktowania. Mikołaj załatwił świetne tapczaniki z mocną tapicerką zupełnie nie zniszczoną o przyjemnym kolorze. Nie znał chyba adresu i zostawił w śmietniku. Czyste były, ludność nie zwaliła na nie śmieci. Fafik zaczął biegać galopem po czterech latach kłusowania. Wierzyć się nie chce jak długo trauma poschroniskowa potrafi pętać nawet łapy. Ryfka wygląda dalej młodo, truchta na spacerach kręcąc tyłeczkiem co wygląda lekko przy jej szczupłej sylwetce. W najgorszym stanie jest chudy Maurycy. Gdzieś w czerwcu stuknie mu 17-naście lat. Franeczka czuje się dobrze, Hacker jest tłusty a Filip w porządku.[/QUOTE] A Ty, Josi jak sie masz? :) Pieknych swiat i tylko dobrych zdarzen w nadchodzacym roku! -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
moana replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
:loveu:Ale rozkoszaki!:loveu: -
Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))
moana replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Oj, ja też się cieszę niezmiernie, że znowu można poczytać ( i zobaczyć!) Astę :multi:, co mi ją kiedyś ciotki na parę dla Rudka proponowały... :) Nawet by pasowali do siebie... Kiedyś chudzielce, teraz... nie-chudzielce :eviltong:. -
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
moana replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
U mnie też nie działają! -
Jego cały świat, to była ciemna ciasna szopa- Kraków
moana replied to agamika's topic in Już w nowym domu
A Chojrak to jak się miewa? -
Jego cały świat, to była ciemna ciasna szopa- Kraków
moana replied to agamika's topic in Już w nowym domu
Dotarło. Dzięki, Amiga :) Jutro pieniądze powinny być na koncie. -
KRAKÓW - 4-ro kilowa kupka nieszczęścia, ma domek!!!
moana replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Ale okruszek biduszek :loveu: Cudownie mu się życie zmienia. Będzie dobrze! -
Jego cały świat, to była ciemna ciasna szopa- Kraków
moana replied to agamika's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIGA']Mówi, że podala :-o :placz:[/QUOTE] Kurcze, dziewczyny, nic do mnie nie dotarło. Wyślijcie na [email]me33@interia.pl[/email], bo wysyłam tę kasę już miesiącami. -
[quote name='pietrucha204']:) oilatum dodawałam jakieś 2 tyg po narodzinach bo była późniakiem i miała wysuszoną całą skórę ;) no nic spróbujemy dzisiaj bez niczego i poobserwuję:)[/QUOTE] Nie smarujemy Maciusia niczym. W ogóle użycie kosmetyków minimalne. Nie ma najmniejszych problemów skórnych. Jeśli Twoje dziecko też nie ma takich problemów, nadmiernie wysuszonej skóry, polecam wstrzemięźliwość od kosmetyków :) Skóra niemowlaka jest kilka razy cieńsza od dorosłej, po co ma wchłaniać tę całą chemię...
-
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
moana replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
Ale się kocio zrobiło u Norka... :) Piękne!