kochana Agniestka aż mi cię żal:shake: dużo siły i wiary ci życzę,a z tym podaniem do sądu to musisz mieć dużo silnej woli:mad: bo podpytuję tu męża i on mówi że raczej będzie się to dłużyło i przynajmniej kilka dobrych miesięcy trwało,mało tego takie sprawy są oddalane:angryy: tydzień temu mój mąż był na sprawie z przed 2 lat jako świadek koszmar no nie:crazyeye:może dowiedz się czy jest coś takiego jak izba lekarska wet. i tam złożyć skargę taką konkretną z wymienieniem wszystkich szczegółów i oczywiście nazwiskiem lekarza który spartolił sprawę,może prędzej to ruszy.Wszystkiego dobrego:loveu: