Jump to content
Dogomania

guccio

Members
  • Posts

    16592
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    46

Everything posted by guccio

  1. U mnie też trzeba kotkę złapać.Przybudynkowo jest 6 kociąt,kocurek Sreberko,2 kotki. Jedna kotka już wysterylizowana.Została jeszcze jedna ale jest półdzika,płochliwa. O kocurka pani z Warszawy ciągle pyta.Dzwoniła do Sue,teraz do mnie.Jesteśmy w kontakcie.Pani zdecydowana ,trzeba tylko wszystko zgrać.
  2. Długo czekał,warto było. Dobrego,spokojnego życia Amiku. Lipcowa stała poszła.
  3. No i wkradł mi się błąd z rozpędu.Moja stara sunia przyjmowała właśnie ArthroVet.Było pomimo to bardzo żle.Wreszcie znalazł się specjalista,który powiedział czego w tym suplemencie brak. To co moją psice postawić miało na łapki to był ArthroFlex-ten drogi.A mój wet znalazł ten tańśzy ArthoMax.Ta 1/2 l starcza na 100 dni.Efekt-sunia nie tylko chodzi ale bryka.A nosiłam ją na rękach.
  4. To ja coś podpowiem. Moja starsza sunia też wymaga podawania ArthroWet.Cena o ile pamiętam grubo ponad 200 zł.Mój wspaniały wet.znalazł ArthroMax,skład ten sam cena 90 zł 0.5 l.Podaję 2.5 cm jak zalecił.Sunia 10 kg. producent PETS DOLFOS tel 44 616 30 51
  5. Miałam zaszczyt poznać Olgę. Na tym ziemskim padole zostanie wspomnienie jej wielkiej,bezinteresownej pomocy zwierzakom. Spoczywaj w spokoju Olgo!
  6. Emince DT dać nie mogę.Ona potrzebuje przestrzeni,U mnie wiadomo, jest podwójnie pozytywny Borysek.W nocy nauczył się do klatki a w dzień luzem sobie chodzi. Klatka ta największa. Mogłam go wziąć na tymczas-Maciek i Czarek przebywają osobno.(to dwa połączone mieszkania). Myślę,że gdyby Boryskowi zdobyć najmniejszą klatkę to tą wielką można by było wykorzystać dla innych kotków.Tylko nie mogłabym wypuszczać z dużej kotów. Borysek ma swoje przyzwyczajenia-w nocy klatka,w dzień na wolności. Do Szczebrzbrzeszyna tylko 10 km
  7. Borysek Właśnie znów ważyłam kocurka.Jakiś cięższy mi się wydawał jak biorę na ręce.I brzusia więcej. Koniec maja 2.5 Dzisiaj 3.4 Przemiły i mądry.
  8. Nie mam możliwości.Mam z nim na pieńku.Tymczasowe dwa koty miały biegunkę,chciałam zrobić testy na parwirozę,odmówił.Stwierdził,że przekarmione.Potem zrobił ale było za póżno.Moja kotka też odeszła.Nie mam o nim dobrego zdania. Jest szansa,że jak jedna z suń trafiła w samym Zwierzyńcu to nie na łańcuch.Jak pod Zwierzyniec to różnie może być.
  9. Pani Kamila jest w tej chwili pod Zwierzyńcem,sunie w gabinecie wet,w Zwierzyńcu.Transport do domku to kwestia paru kilometrów.
  10. Przy opisach Barytona,jego cierpień,stanu, łzy same ciekną.Ciężko na odległość a co dopiero być blisko takiego biedaka.
  11. Poleciał.Zdaje się,że ten sam bank.
  12. Od przypadku Lindy cały czas obserwuję jej postępy.Teraz mocno trzymałam kciuki za kolejne biedaki.Chociaż pare groszy podeślę.
  13. Borysek. Nie wytrzymałam,ważyłam dzisiaj.Wygląda na to,że przybyło bidulkowi 20 dkg. Czyli na dobre idzie.Gastro służy,apetyt jest,waga ciut w górę.
  14. Napiszę trochę o moim tymczasiaku Borysku. Jest u mnie od 28 maja,przywieziony po leczeniu w Izbicy. Strasznie biednieńki kocurek. Waga bardzo niska-2.5 kg i od razu problem-paskudne kupy,cuchnące.O wyglądzie sierści lepiej nie mówić.Baltimore podesłała karmę specjalistyczną i aż trudno uwierzyć-po problemie. Widać,że Borysek był połamany(ogon,tylne łapki) Mimo takich przejść jest bardzo myziasty,mądry. A ja biorę sobie na wstrzymanie i zważę go w sobotę.Tak bardzo bym chciała żeby trochę mu przybyło. Pastę na ogólne wzmocnienie od Baltimore bardzo chętnie je. Trzymajcie mocno kciuki za tą kocią biedę.Pomimo wszystko tak ufną,przyjazną.
  15. Jak nie kochać takiej mordeczki?Całą sobą wyraża radość życia.
  16. Rozmawiałam z Sue.Na miejscu jest Biedronka u nich,przeleję kasę na konto Sue.Przedtem dowie się ile jakiś większy wór kosztuje. Psów jest trzy czy cztery i to nie małe.Ta potrzebują pani jet sąsiadką Sue.
  17. Razem z białaczkowym Maciusiem wzięłam też białaczkowego Czarka-czarnego jak smoła,typ pantery.Oczy jak koła młyńskie.Cudny kot.
×
×
  • Create New...