-
Posts
4546 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Marlena:)
-
Mizianka dla Dżekusia :loveu: ... Ja tutaj dopiero pierwszy raz......ale napewno bede zaglądać często :cool3: ... fotyy super:loveu:..
-
Spajki wita Spajkiego :evil_lol: .... Super fotkii :loveu: .. Spajkuś jest przecudowny.. Ja tutaj dopiero pierwszy raz...ale napewno nie ostatni:eviltong:.
-
Bo Paulina to leeeeńńń :eviltong: ....
-
Super fotkii :loveu: ... Widzę,że tutaj druga zapapuziona :evil_lol: ... Foty rzeczywiście superr- masz talent!! :loveu: ... Ale Twoje Martynko też są świetne :eviltong:...
-
T&F&P czyli najlepsi przyjaciele na pochmurne dni
Marlena:) replied to Martinee's topic in Foto Blogi
Mizianka dla kochanych psiaków i buziaki dla pańci :loveu: ... -
Skrzywdzony LOGAN uratowany przez EMIR - znalazł wymarzony dom!
Marlena:) replied to Marlena:)'s topic in Już w nowym domu
Od ostatniej łapanki :shake: .... od tej akcji :-(... -
Skrzywdzony LOGAN uratowany przez EMIR - znalazł wymarzony dom!
Marlena:) replied to Marlena:)'s topic in Już w nowym domu
Logana ani śladu... Nawet ciała nie ma :shake: ... Szukamy dalej... i mamy nadzieję :-(. -
Aż się we mnie gotuje. Masakra :angryy: ... Skrajna nieodpowiedzialność. Najlepiej kupic sobie rasę uznawaną za agresywną ,a potem szpanować , że ma się groźnego psa.. No i kończy się albo schronem,albo śmiercią :angryy:.
-
Ja zaznaczyłam trzecią opcję.. chociaż dłuugo zastanawiałam się nad drugą.. Uważam - tak jak większość moich poprzedniczek,że rozmnazanie nie tylko psów nierasowych powinno być kontrolowane. Wiele hodowli jest rozmanazaniem dla pieniędzy...a zwierzaki są traktowane jak fabryki,a gdy juz nie sa potrzebne poprostu wyrzucane jak śmieci :shake:... Nigdy nie ma gwarancji,że pies nie ma wad wrodzonych,bo rodowodowy nie znaczy idealny :shake:.
-
Jestem dopiero nastoletnią dogomaniaczką :p Nie jestem tak doświadczona jak Wy - cioteczki :) ... Wyżeł to dla mnie nowość,noo juz teraz wiem,że trudna nowość :evil_lol: ...Troche mi zejdzie zanim nauczę się "obsługiwać" tak rozbrykane psiaki :D Dzisiaj byłam z Hugiem na łyżworolkach... Grzecznie biegł, nie ciągnął .. Spuszczony ze smyczy biegł przy nodze :loveu: ... On naprawdę jest super. Wszystkie psy są super...więc nie rozumiem jak mozna je porzucać :shake:..
-
Dodam tylko,że potrafi przeskoczyć praktycznie każde ogrodzenie,a czasem ściga rowery i samochody :roll:. Ale z tego,co mówią dziewczyny to wynik niewybiegania,więc tak jak pisałam wyżej osoba lubiąca ruch nie będzie miała z nim problemów. Jest przekochanym i grzecznym psem. Uwielbia spać w łożku,ale i podłogą nie pogardzi :lol:.
-
zapraszam do jego wątku Hugo: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9675171#post9675171[/URL];)
-
Hugo to młody,około roczny wyżeł niemiecki szorstkowłosy. Jest bardzo łagodnym i kochanym psem. Delikatny i subtelny ... ciągle domaga się pieszczot. Najprawdopodobniej został wyrzony z samochodu,a ja nie mogąc go zostawić na środku drogi oczywiście musiałam zgarnąć :razz:. Należy pamiętać,że Hugo to wyżeł,dlatego też raczej nie nadaje się dla nie lubiących ruchu,czy niedoświadczonych osób. Będzie idealnym towarzyszem polowań i zabaw :) . Raczej nie polecam go do domu z kotami (i innymi zwierzakami,które da sie zjeść :roll: ) ... Osoba,która będzie mogła mu zapewnić dostateczną ilość ruchu napewno poradzi sobie z jego rozbieganym temperamentem. Jest łagodny w stosunku do innych psów i kocha dzieci :) Jest wykastrowany :) potrafi siadać,chodzić przy nodze, aportować, wystawiać,tropić....chociaż to wszystko potrzebuje dużej pracy i regularnych ćwiczeń to bardzo dużo jak na rocznego szczeniora :) [IMG]http://img176.imageshack.us/img176/6277/22luty003ke1.jpg[/IMG] [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/8951/27luty015kj3.jpg[/IMG]
-
W tym przypadku adhd to ogólne stwierdzenie "łobuzowatości" ;)... Nie choroby :) ....
-
Noo...wiekszość wyżłów ma ADHD :lol:.. dlatego obawiałam się tego tymczasu... no bo mało kto ma wystarczająco duzo czasu dla wyżła...wiec takie psy długo na dom czekają :roll:. Poza dwoma swoimi psami z ulicy karmię też dwa inne,do tego 10 kotów....... noi trudno się dziwić,że Hugo może się nudzić :razz:. Chciałyśmy go dać do Murki,ale ponieważ przeskakuje ogrodzenia, noi nie wytrzyma długo w bezczynności,do tego "zjada" koty nie było to zbyt dobrym pomysłem :roll:... Co do szkolenia,to chodziło mi konkretnie o to,że on ma często taki fazy,że na spacerze robi stójke i stoi pół godziny wpatrując się w zwierzaka ukrytego w trawie...No a ja nie wiem co wtedy robić.. Nie da się go odwołać,bo na nic nie reaguje :razz:...A ja ciemna jestem:p. Zwykle trafiały do mnie kundlusy pospolitusy..fakt ,ze nie wszystkie miały po kolei :lol: ale dałam radę...