Roxana
Members-
Posts
5180 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Roxana
-
Z buźką jakby trochę lepiej. Piszę jakby, bo mi naprawdę trudno to ocenić, albo faktycznie jest lepiej albo bardzo chcę w to wierzyć. Napewno już mniej Ją to boli i ta skóra już tak nie ciągnie, bo maść jest tłusta i nawilża skórę. Myślę, że jutro poprawa powinna być na tyle faktycznie widoczna, że nie powinnam mieć wątpliwości czy maść działa czy nie. Buziaczki dla wszystkich :loveu:
-
MRÓWKA - prześliczna sunia - znalazła szczęście! :)))
Roxana replied to Asia_M's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://darklight.webpark.pl/mrowka.jpg[/IMG] -
Tolek i jamniki korabiewckie---> nowe fotki.
Roxana replied to JamniczaRodzina.'s topic in Już w nowym domu
Jakie boskie karnawałowe jamniory :multi: :loveu: :lol: Ależ się pięknie przygotowały na przyjęcie Nowego Roku :lol: -
Lekarz oczywiście stwierdził, że to napewno od psa :angryy: Jeszcze zanim weszłyśmy o gabinetu, wiedziałam, że zapyta o zwierzęta w domu i na moją twierdzącą odpowiedź, że są powie, że to właśnie psa wina... Za każdym razem tak jest, kiedy mam do czynienia z dermatologiem. Facet nie wie co to jest i od czego, więc najlepiej zgonić na zwierzę. Niestety z doświadczenia wiem, że leczenie dermatologiczne polega na metodzie prób i błędów, że często dane maści, kremy i inne wynalazki nie działają i tak próbuje się do oporu, aż któryś pomoże. I tego najbardziej sie boję, że ta maść nie podziała, mała się będzie męczyć dalej, opuści nie wiadomo ile szkołę... Ach... :shake:
-
Witamy, witamy :multi: :loveu: :multi: Ja się normalnie złamię. Latałam dziś po lekarzach z Klaudyną, bo dostała jakiegoś potwornego uczulenia na prawej stronie twarzy. Strasznie to wygląda, najgorsze jest to, że zaczynają Jej się pokazywać na razie takie małe pojedyncze kropki na innych częściach ciała (tak się zaczęło na buzi) i jestem przerażona tym co się dzieje. Bardzo szybko to się rozwija- na buzi normalnie masakra i bardzo Ją to boli. Dermatolog zapisał nam maść do smarowania- taka mała tubeczka i 25 zł :shake: Oby pomogła, bo Mała tak się męczy z tym. Tak czekała, że w końcu po tej przerwie świątecznej pójdzie wreszcie do szkoły a tu lipa, jeszcze posiedzi w domku... Super normalnie rok mi się zaczyna... :shake:
-
Tolek i jamniki korabiewckie---> nowe fotki.
Roxana replied to JamniczaRodzina.'s topic in Już w nowym domu
Dokładnie- oby był lepszy!!! -
[IMG]http://darklight.webpark.pl/kap.jpg[/IMG]
-
MRÓWKA - prześliczna sunia - znalazła szczęście! :)))
Roxana replied to Asia_M's topic in Już w nowym domu
Śliczna Mrówcia ciągle czeka i ma nadzieję, że z Nowym Rokiem przyjdzie do niej wymarzony domek... Tak długo już czeka! -
Śliczna CHARCIA - pocieszna sunia - domek szybko potrzebny !!!
Roxana replied to Asia_M's topic in Już w nowym domu
Śliczna Charcia ciągle czeka i ma nadzieję, że z Nowym Rokiem przyjdzie do niej wymarzony domek... Tak długo już czeka! -
Fajny kolega ;) Fajnie, że mu się podobało i się dobrze bawił, no i oczywiście, że wrócił cały i zdrowy :)
-
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
Roxana replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale super fotki Madziu :multi: Piękne! Gorące buziaczki dla Was :loveu: Z mieszkankiem, oczywiście wszystko okej :lol: -
Ja w swojej nawet teraz siedzę przed kompem :lol:
-
Śliczna CHARCIA - pocieszna sunia - domek szybko potrzebny !!!
Roxana replied to Asia_M's topic in Już w nowym domu
Początek roku, zaczynamy od wysokiego podskoku :multi: -
[quote name='grinajs']Jestem z Amelką w stałym kontakcie.Nie zaglada tu bo powoliiii odchodzi na zawsze z dogo.Jak ja.Żadko obie tu zagladamy.Wolimy dzialać dla dobra zwierzaków po za dogo-z wiadomych powodów.Przekarzę Jej żeby zajrzała na forum w sprawie Gucia. Guciu kochany gdybym była wróżką spełniajacą życzenia to tobie oraz innym psiaczkom wyczarowałąbym pełne miłosci i ciepła domki...a Wam moi drodzy Dogomaniacy-wieczne szczęście.:roll:[/QUOTE] Przepraszam, ale strasznie nie lubię jak ktoś, pisze takie teksty- [B]Żadko obie tu zagladamy.Wolimy dzialać dla dobra zwierzaków po za dogo-z wiadomych powodów.[/B] To, że ktoś przebywa na Dogo nie oznacza, że nic innego poza tym nie robi aby pomóc zwierzętom. Ja praktycznie codziennie jestem na Dogo, wieczorami, bo wtedy mam [B]wreszcie[/B] czas aby usiąść i odpocząć trochę w tym czasie przeglądając niektóre wątki. I przykro mi, kiedy czytam takie wypowiedzi :shake: Początek roku, zaczynamy od wysokiego podskoku :multi: