Też się tak zastanawiam- skąd wiedziała o Bursztynce, gdzie ją wypatrzyła, skoro nie wiedziała, że Bunia nie jest małą sunią...
Domku, proszę odnajdź Bursztynkę!
Amelka odebrała mojego smsa o 7:30 rano i odrazu mi odpisała, ze zaraz się kontaktować będzie z Karoliną. Teraz już wiem, że wszystko jest na dobrej drodze, tylko, żeby domek okazał się dobry i naprawdę chętny.
Wysłałam smsa, wszystko opisałam, podałam Twój numer Karolina. Prosiłam aby się z Tobą skontaktowała, ze mną nie musi. Będę wiedziała kiedy i czy odebrała wiadomość, bo przyjdzie mi na komórkę potwierdzenie.