-
Posts
433 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by fochistka
-
mozna, u nas sa w realu np
-
[quote name='basia_u'][B]utap[/B] [B][/B] moj pies na pcozatku jadl skrzydelka. nic mu nie bylo. obecnie nie dostaje bo nie przepada za nimi. A jezlei tak sie boisz czy amsz watpliwosci to zawsze mzona podac cos innego niz skrzydelka, prawda?[/QUOTE] no to właśnie nie daje skrzydełek, mozna się bez nich obejść:)ale zastanawia mnie skąd się biorą opinie, że niebezpieczne są tylko kości po obróbce termicznej, skoro te surowe jak najbardziej kości, ktore zjadl moj pies a następnie zwymiotował, byly ostre jak kawalki szkla, najbardziej te ze skrzydełek indyka...przeciez to się mogło tragedią skończyć, gdyby ona tego np nie zwymiotowala a miałaby to wykupkać...może większości psów nic nie jeest ale ja nie polecam podawania skrzydelek
-
no tak, to co w takim razie z tymi tekstami ze niebezpieczne sa tylko kosci po obrobce termicznej?sciema?
-
hej czy ktos mial jakies nieciekawe doswiadczenia z koscmi ze skrzydelek?bo moja sunia jest od 2 miesiecy na barfie ale przestalam jej dawac skrzydelka drobiowe bo wymiotowala po nich kawalkami kosci ktore jednak byly bardzo ostre!!!jak igielki, a indycze to juz wogole dramat, od tego czasu jej nie daje skrzydelek a wszystko inne owszem...chyba jednak skrzdelka trzeba mielic
-
Psiaki z fabryki domów w Radomiu-było 17, zostały 3 dorosłe sunie...
fochistka replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
to może by im tak zalożyc wątek z fotami i wogóle bo przecież nie mogą na tymczasie być na wieki wieqw.chyba że mogą:cool3: -
Psiaki z fabryki domów w Radomiu-było 17, zostały 3 dorosłe sunie...
fochistka replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
czy są jakieś wątki tych szczeniaków z fabryki?któryś poza toficzkiem znalazł dom?jak są jakieś wątki to wklejcie pliss -
jednego koleszki pies wpadl na bagrach do niezabezpieczonej studzienki...zlomarze ukradli kratke....:shake:
-
ałaaaaaaaj... te psy co biegna z tylu powinny miec gogle na takim piachu:cool1: . widac na paru fotach ze biegna z zamknietymi oczami biedaczki
-
[quote name='kasia_777']Krzemionki są zakleszczone. Raz jak tam byłam to znalazłam na psie 6 malutkich kleszczy jeden wbił sie w głowe wiec mam niezbyt przyjemne doswiadczenie z tym miejscem, chodzimy tam zimą jak spadnie snieg i nie ma kleszczy jest super:multi: Teraz to na Błonia chodzimy czesto Dobranoc![/QUOTE] taaa?a my tam chodzimy codziennie prawie od poczatku wakacji i nie bylo ani jednego kleszcza:)wogole jedyny kleszcz ktorego miala moja krolewna byl z lasq wolskiego a nablonia tez chodzimy. w likendy zazwyczaj i czasem w tygodniu..
-
no ale jesli ktos bys ie calkiem przypadkiem wybieral z suuuczka np na krzemionki to sie polecamy do towarzystwa:razz:
-
uuu ja tez bym wpadla do parq AWF, dzis nawet sie wybieralam ale poszlam gdzie indziej. fajnie wydaje mi sie tez kolo selgrosa- przystanek przed m1- na walach wislanych, tam jest duzo miejsca i mozna isc i isc a psy moga biegac i biegac:) niestety moja sunia ma cieczke wiec wasze psiaki by oszalaly tak wiec znuff bedziemy miec samotny spacer:(
-
Psiaki z fabryki domów w Radomiu-było 17, zostały 3 dorosłe sunie...
fochistka replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
no to trzeba zalozyc nowy topik o prawie border collisiach szukajacych domu:)moze jest jakies forum wielbicieli rasy?:razz: -
Psiaki z fabryki domów w Radomiu-było 17, zostały 3 dorosłe sunie...
fochistka replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
te ich mordki asymetryczne sa sliczneeeee a toficzek jaki duuuzy kawaler a jaki zadowolonnny:loveu: -
Psiaki z fabryki domów w Radomiu-było 17, zostały 3 dorosłe sunie...
fochistka replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Tooofik Toooofikkkkkk!!!!!!Gandzia dawaj foty!!! jak fajnie ze ma domekkkkkkk -
ile ona moze miec lat?wyglada na mlodziutka
-
po tak egzotycznego psa powinna sie kolekja ustawiac, sama bym ja wziela jak bym mogla, w zyciu takiego nie widzialam
-
bez przesady jak ja raz wykapiesz to nic jej sie nie stanie:)ale na moj gust to futerko dlugo nie kapane jest znacznie ladniejsze i przyjemniejsze w dotyku niz po kapaniu wiec jesli spodziewasz sie oszalamiajacego efektu to go nie bedzie:shake:
-
Psiaki z fabryki domów w Radomiu-było 17, zostały 3 dorosłe sunie...
fochistka replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
ta pani w zoologu chyba miala pojecie bo mowila ze sama miala takiego szczeniaka i probowala wszystkiego i zanim sie ich pozbyla lacznie z tymi ktore wylazily ciagle z jaj minely 2 miesiace, i do tego leczyla jeszcze psa i kota ktore zlapaly pchly od malca:)i tak w koleczko. ja tam doceniam raczej ze nie wcisnela mi pierwszego lepszego szamponu z polki i nie powiedziala ze bedzie cud tylko mowila jak jest. kumata calkiem kobitka.a maluch spi i spi, budzi sie tylko jak jest glodny albo jak ma zamiar sie zsiusiac:)no a moja sunia niestety na poczatku byla ciekawa malca i chciala sie bawic a dzis rano demon w nia wstapil i cieszylabym sie gdyby go ignorowala..ona raczej chce go zjesc. ale bez obaw, sa dobrze odizolowane -
Psiaki z fabryki domów w Radomiu-było 17, zostały 3 dorosłe sunie...
fochistka replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
no to dawaj gandzia dawajjjj:cool3: dzis w zoologu jak chcialam kupic szampon na pchly to laska powiedziala ze takie zapchlenie to mozna sobie spokojnie 2 miesice leczyc to lepiej gandzia szybko zaczynaj:razz: a u mnie maluch niestety jest niedopieszczony i siedziw kojcu caly czas, bo moja sunia jakos przestala go lubic nagle:shake: -
Psiaki z fabryki domów w Radomiu-było 17, zostały 3 dorosłe sunie...
fochistka replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
a ja melduje ze brzusio przespal cala noc w swoim kojcu i dopiero rano piszczal bo byl glodny:)moja sunia lezy caly czas obok i go pilnuje:lol: po sniadanku przystpilismy do kapieli i moze malo w zyciu widzialam ale tyle pchel co na nim bylo i jeszcze zostalo.....:shake: to jest chyba newerending stori...teraz sobie spi dalej grzeczniutko. a jak go kapalam to sie przestraszylam bo po 1 te pchly nagle wszystkie zaczely wylazic na siersc a po drugie krew z woda splywala i myslalam ze on ma jakies rany ale to chyba od tych pchelll:placz: on chyba przez nie jest taki wycienczony nawet bardziej niz przez te robale.wwredne s...ki:angryy: -
Psiaki z fabryki domów w Radomiu-było 17, zostały 3 dorosłe sunie...
fochistka replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
maluszek jest u mnie, zjadl miesko napil sie i lezy sobie:)pchel coniemiara olaaabogaaaaa:roll: i chyba kleszcz nawet jeden albo pchla taka spasiona, jeszcze musze podgladnac....kapiel solidna mu sie nalezy. a tak to jest grzeczniutki kochaniutki i ma minke caly zcas jak by rozmyslal:)a moja sunia tylk z anim lazi i piszczy albo poszczekuje...pobawila by sie ale to malenstwo takie przeciez...no i wogole to piesek nie jest w najlepszej formie przez te robaki, niby brzyszek ma i na 1 rzut oka wyglada na tluscioszka ale ten brzuszek to nie od jedzonka raczej, bo skorka tak na nim wisi, nie ma tluszczyku wogole. no i juz wie ze najlepiej na swiecie jest u czlowieka na kolankach:p -
Psiaki z fabryki domów w Radomiu-było 17, zostały 3 dorosłe sunie...
fochistka replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
hehe Gandzia a ja mam odwrotny problem:)nie wiem jak maluch zareaguje jak moja psiura zechce sie z nim intensywnie pobawic:)jak narazie to wlasnie zakonczylam budowe kojca 5gwiazdkowego:cool3: a maluch powinien kolo 22- 23 byc juz u mnie to zdam fotorelacje -
Bokserka Bunia - za TM [*]... :(
fochistka replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no to zdaje mi sie ze calkiem niedlugo bedzie nowa bohaterka- wyciskacz łez- na metamorfozach:cool3: